"Super Ekspress" podaje informację o odtajnionych i przetłumaczonych przez dziennikarzy aktach FBI, w których anonimowi informatorzy donoszą o farmerskim życiu Hitlera w Argentynie. Dla niepoznaki zgolił wąsy i zapuścił brodę. Posiwiał. Cierpiał na wrzody żołądka i ataki astmy. Więcej wiarygodnych szczegółów nie podają.
Dowiadujemy się, także, iż ukrył się w dolinie Andów i żył w sieci podziemnych korytarzy...
Zobacz też: Rewiński zostanie ogolony?
Czy to możliwe?
Adolf Hitler, zbrodniarz wojenny i twórca obozów śmierci, oficjalnie zginął 30 kwietnia 1945 roku w Berlinie popełniając samobójstwo. Stało się to przez zażycie cyjanku lub - jak podają jedne źródła - przez strzał z pistoletu. Jeszcze inne mówią, że Hitler zginął w wyniku postrzału dokonanego przez adiutanta na jego wyraźne polecenie.
Zobacz też: Szapołowska kontra Englert
W wyniku II wojny światowej, którą rozpętały Niemcy pod przywództwem Hitlera zginęło około 50 milionów ludzi.
Zwłoki zostały spalone przez esesmanów i znalezione oraz zidentyfikowane przez Rosjan. Fakt ten, jak i informacje zdobyte w wyniku przesłuchania osób z najbliższego otoczenia Hitlera na wiele lat zostały utajnione, ponieważ nie odpowiadały wersji głoszonej przez propagandę. Odtajniono je po raz pierwszy w 1959, później w 1991 roku.
Zobacz też: "Bitwa na głosy": bracia Golec odpadli
Wówczas powstało wiele hipotez mówiących o tym, że Hitler przeżył i uciekł do Argentyny. Stan fizyczny i psychiczny Hitlera przeczył tym przypuszczeniom, m. in. w 1945 roku stwierdzono u niego chorobę Parkinsona. Choć... wielu zbrodniarzy wojennych uciekło w te właśnie rejony.
Hitler widziany oczami polskiego badacza ideologii nazistowskiej, Wojciecha Wicherta to niezupełnie ten, którego kojarzymy ze zdyscyplinowanym i krwiożerczym ludobójcą. Historyk stwierdza, że Hitler "...nie był z natury człowiekiem usystematyzowanym i zahartowanym w ciężkiej pracy; cechowało go pospolite lenistwo i brak punktualności." Ale mimo to uwiódł tłumy...
Czy Hitler przeżył wojnę?