POLECAMY

11 najczęściej zadawanych pytań o farbowanie włosów. Czy znasz na nie odpowiedzi?

Choć zabieg koloryzacji jest dość prosty, farbowanie włosów i tak budzi rozmaite wątpliwości. Sprawdź jakie.
/ 4 miesiące temu
11 najczęściej zadawanych pytań o farbowanie włosów. Czy znasz na nie odpowiedzi? fot. FREE

Niemal 70 procent dorosłych Polek farbuje włosy, a wiele z nich robi to w domu. Wątpliwości jakie mogą przy tym mieć rozwiewa Agnieszka Płusa, właścicielka autorskiego zakładu fryzjerskiego.

1. Dlaczego przed farbowaniem nie powinno się myć włosów?

Ponieważ na skórze i na włosach osadza się warstewka sebum, która chroni je podczas farbowania. Jeśli ją zmyjemy, chemikalia mogą podrażnić skórę i bardziej zniszczyć włosy. Przed nałożeniem farby warto natomiast dokładnie wyczesać pasma, by pozbyć się resztek kosmetyków do stylizacji.

2. Czy w ciąży można farbować włosy?

Można, ponieważ współczesne farby nie są tak agresywne jak te sprzed lat. Wyeliminowano z nich szkodliwe składniki, które mogłyby zaszkodzić matce i dziecku (dawne farby mogły je zawierać). Jedynym co może zaszkodzić kobiecie w ciąży są opary chemikaliów towarzyszące farbowaniu. Dlatego w odmiennym stanie lepiej sięgać po bezzapachowe preparty bez amoniaku (np. farby inoa, biokap, henna).

3. Czy w czasie okresu efekt farbowania włosów może być gorszy?

To całkiem nieuzasadniony przesąd. Włosy poddawane koloryzacji to martwa struktura, na którą żadnego wpływ nie ma zamieszanie hormonalne, również to w czasie miesiączki. Choć dość często, szukając wytłumaczenia nie najlepszego rezultatu farbowania właśnie je się wini. A przyczyn może być wiele, np. źle przeprowadzony zabieg,  ogólny gorszy stan włosów, itp.

4.  Czy nakładanie farby zawsze zaczynamy od odrostu?

Nie. Tylko wtedy, gdy farbujemy włosy na ten sam kolor co poprzednio. Wówczas najpierw malujemy odrosty, a po czasie określonym przez producenta – całe pasma. Ale gdy zmieniamy kolor, od razu nakładamy farbę na całe włosy.

5. Czy jeśli farbujemy włosy pierwszy raz, preparat nakładamy od razu na całą ich długość?

Tylko wtedy, gdy są krótkie. Końcówki długich włosów szybciej “łapią" kolor, dlatego farbę nakładamy najpierw na górne partie i rozprowadzamy mniej więcej do wysokości ucha. Na pozostałej długości kładziemy ją dopiero, gdy upłynie połowa czasu zaleconego na opakowaniu.

6. Od którego momentu liczy się czas farbowania?

Zaczynamy go mierzyć dopiero od chwili nałożenia ostatniej warstwy farby.

7. Czy w domu można radykalnie zmienić kolor włosów?

Zawsze jest to ryzykowne. Dlatego lepiej robić to stopniowo. Jeśli z blondynki zamierzasz stać się brunetką, zacznij od wybierania odcieni bliższych twojemu odrostowi. Sprawa jest trudniejsza jeśli chodzi o rozjaśnianie. Jeśli chcesz bardzo rozjaśnić włosy, lepiej zrób to u doświadczonego fryzjera. Intensywne rozjaśnianie to trudny proces, dlatego nie mając doświadczenia możesz uzyskać kolor daleki od oczekiwań lub zniszczyć włosy.

8. Czy można mieszać farby, żeby uzyskać nowy odcień?

Można, jeśli są to farby jednej marki i tylko wtedy, gdy łączymy ze sobą farby tej samej tonacji (jaśniejszą z ciemniejszą). Nie należy jednak mieszać ze sobą różnych odcieni, bo w efekcie możemy uzyskać nawet kolor zielony.

9. Czy jeśli będziemy trzymać farbę krócej niż zaleca producent, kolor wyjdzie jaśniejszy?

Nie. Farbowanie włosów to reakcja chemiczna, która potrzebuje określonego czasu, aby zajść w pełni. Jeśli przerwiemy ją za wcześnie, włosy mogą być co najwyżej niedokładnie ufarbowane. Dlatego preparat najlepiej trzymać zawsze tak długo, jak każe instrukcja. Czas farbowania można ewentualnie trochę wydłużyć, ale nie więcej niż o 5-10 minut.

10. Dlaczego zniszczone włosy nierówno łapią kolor?

Dzieje się tak dlatego, ponieważ rozchylone łuski mają nieuporządkowaną strukturę, a wtedy pigment farby nierównomiernie się w nich rozkłada. Dlatego lepiej, zanim przystąpimy do farbowania, zająć się regeneracją włosów. Pomoże w tym nakładanie po każdym myciu maseczki regenerującej, a jeśli pasma są bardzo zniszczone – zabieg regenerujący u fryzjera.

11. Czy jeśli nie spodoba nam się nowy kolor włosów, można szybko wrócić do swojego naturalnego?

To nie takie proste. Żeby zmienić kolor, trzeba ponownie otworzyć łuski włosów i wypłukać z nich pigment, dzięki któremu zyskały nową barwę. Niestety, resztki tego barwnika pozostaną we włosach, dlatego kolor nie będzie czysty. W takiej sytuacji najlepszym rozwiązaniem będzie ufarbowanie włosów na kolor zbliżony do naturalnego i czekanie, aż włosy odrosną.

Więcej na temat farbowanych włosów

Jak dbać o farbowane włosy 
Chcesz kupić farbę do włosów? Musisz o tym wiedzieć!

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (3)
/4 miesiące temu
Jeśli chodzi o radykalną zmianę koloru to tylko z pomocą fryzjera. Sama jestem po dekoloryzacji w In Harmony. Robiłam ją miesiąc temu i dzięki profesjonalnym stylistom moje włosy nie są przesuszone. Wręcz przeciwnie - są w dobrej kondycji i wystarczy, że je teraz porządnie nawilżam.
/4 miesiące temu
Czy można diametralnie zmienić kolor? Teoretycznie można, w praktyce włosy za to zapłacą. Ja tak sobie kombinowałam i pożałowałam gdy garściami zaczęły mi wypadać włosy. Nic nie pomagało, wcierki, suplementy załamka. Poszłam do trychologa, chciałam przedłużać ale mi odradził i zalecił kurację Mediceuticals. Opracowano ją w stanach, jest badana jak leki i bezpieczna. Pierwsze efekty już po miesiącu, koniec kuracji to odrastające włoski i nadzieja na powrót do normalności. Dziś już nie farbuję, bo nie warto
/4 miesiące temu
Efekt farbowania uzależniony od okresu? hahaha - w życiu takiej bzdury nie słyszałam :P chyba głównie jednak uzależniony jest od naszych umiejętności i od farby. ja od dawna już trzymam się cameleo omega i nie przypominam sobie nieudanej koloryzacji.