Filozofia wg Kamasutry

Kamasutra, napisana w II wieku przed naszą erą w Indiach jest jednym z najbardziej znanych starożytnych podręczników o miłości i seksie. Podręcznik ten omawia duchowe aspekty współżycia oraz przedstawia wiele seksualnych pozycji, które mają uatrakcyjniać związek dwojga kochanków oraz zwiększać intensywność seksualnych doznań.
/ 10.10.2007 12:33

Kamasutra, napisana w II wieku przed naszą erą w Indiach jest jednym z najbardziej znanych starożytnych podręczników o miłości i seksie. Podręcznik ten omawia duchowe aspekty współżycia oraz przedstawia wiele seksualnych pozycji, które mają uatrakcyjniać związek dwojga kochanków oraz zwiększać intensywność seksualnych doznań.

Kamasutra to również, a może przede wszystkim sztuka doprowadzenia do mistrzostwa wrażliwości zmysłów i przez to uświadomienia sobie wartości piękna naszego życia. Należy pamiętać, że prawdziwa wartość Kamasutry to nie tylko propozycje na nowe pozycje seksualne ale również wskazówki jak wyćwiczyć umysł i zmysły w celu budowania idealnego związku.

Zgodnie z filozofią Kamasutry, miłość i sex są nierozłącznie związane i nie można ich rozdzielać. Jeżeli nauczymy się być świadomymi swojej cielesności, zaakceptować siebie i swojego partnera w swoim umyśle, osiągniemy pełnię szczęścia.

Zabójcza dla związku jest monotonia i przyzwyczajenia. Ograniczenia tworzone przez wychowanie w nieświadomości piękna stosunków seksualnych, sprowadzanych do celów prokreacji lub aktów zwierzęcych bez miłości, zabijają urok prawdziwych, dogłębnych przeżyć.

Najważniejsza jest świadomość. Umysł ludzki ma tendencje do „wyłączania” się w trakcie robienia rzeczy zautomatyzowanych. Jeżeli w łóżku kochanków zagości automatyzm i przyzwyczajenie, wrażliwość się wyłącza, a w trakcie stosunków najważniejsza jest świadomość zmysłowych doznań. Jeżeli popadamy w automatyczną nieświadomość, stajemy się niewolnikami własnych myśli i stajemy się jak „liście na drzewie w trakcie burzy”. Warto kontrolować swój umysł nie tylko w trakcie stosunków seksualnych ale także na co dzień, dzięki czemu poczujemy napływ nowej energii, poczucie spełnienia i drogę do pełni szczęścia.
 

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (2)
/20.09.2010 12:44
Ja bardzo się podniecam gdy moj chłopak wsadza mi penisa do ust, szaleje wtedy z podniecenia, nie mam problemow z orgazmem, polecam.
/26.11.2009 10:15
zapraszam do nas na bloga - tam każdy tydzień przynosi nową wiedzę o Kama Sutrze :) http://www.kokieteria.pl/index.php/category/kama-sutra/