Seksualne fazy w małżeństwie

Media zdecydowanie za dużo uwagi poświęcają podrywaniu, pierwszym randkom i seksualnym przygodom. Bo prawdziwe wyzwanie erotyczne zaczyna się po zaobrączkowaniu…

Media zdecydowanie za dużo uwagi poświęcają podrywaniu, pierwszym randkom i seksualnym przygodom. Bo prawdziwe wyzwanie erotyczne zaczyna się po zaobrączkowaniu…

W We-Dwoje.pl będziemy więc specjalnie dla Was poruszać temat małżeńskich sypialni – ich problemów, radości, sekretów, wyzwań… Bo każda żona i każdy mąż zasługują na gorący seks w nocy i pełne pogody, przyjazne śniadanie!

A seks w małżeństwie jest wielką zmienną, która zależy nie od rozmiarów, pogody i indeksu giełdowego, ale, wyjątkowo, zależy praktycznie tylko i wyłącznie od nas samych. Przechodząc przez kolejne fazy związku możemy poddać się rutynie i zmęczeniu materiału albo wręcz przeciwnie – czerpać pełnymi garściami ze zmieniających się kolorów i smaków życia razem…

W jakiej wy jesteście fazie? I co w związku z tym robicie?

 

Faza romantyczna

To to magiczne zakochanie, które nie pozwala dostrzegać wad ukochanego; szał poślubnej nocy i romantyki bez granic – kwiatów na poduszce, wielkich wyzwań, wina w parku, gorącej miłości gdzie popadnie i kiedy tylko można. Sama myśl o drugiej osobie, jej zapachu, skórze, dotyku wywołuje dreszcze emocji i podniecenia…

Co robić? Korzystać pełnymi garściami! Bez rozsądkowych ograniczeń, bo to stan wyjątkowy, który nie przydarza się w życiu tak często. I zapisywać wspomnienia! W głowie, na fotkach, w pamiętniku… One będą cementować wasz związek, a kiedyś mogą pomóc na nowo obudzić iskrę.

 

Faza zaangażowania

Ogłupienie mija, nastaje spokojna, szczęśliwa miłość od czasu do czasu kąsana drobnymi, codziennymi problemami. I choć sfera emocji się stabilizuje, seks bywa często coraz lepszy – otwieracie się przed sobą, poznajecie coraz lepiej, stajecie bardziej śmiali. To te długie noce powolnego kochania z głębokim patrzeniem sobie w oczy i zgłębianiem tajników Kama Sutry.

Co robić? Inwestować! To najlepsza pora, aby zbudować silne podstawy na przyszłość – warunek konieczny wszak to pozbycie się kompleksów, wątpliwości i wstydu przed partnerem. Opowiadajcie sobie o najskrytszych fantazjach, próbujcie wdrażać swoje marzenia w życie, stwórzcie sferę intymności, która scementuje was mimo pojawiających się coraz częściej małżeńskich problemów – zwłaszcza jeśli na horyzoncie pojawiają się dzieci.

 

Faza konserwacji

 

To etap, gdy życie staje się dość rutynowe – praca i coraz więcej odpowiedzialności, dzieci, choroby, hipoteka, starzejący się rodzice, nowe potrzeby finansowe, pierwsze problemy zdrowotne… Jesteście wciąż zgodnym stadłem, ale zmęczenie i przyzwyczajenie zamieniają seks w rutynową czynność dla rozładowania stresu. Kochacie się o tej samej porze, w tej samej pozycji, trudno odróżnić jeden stosunek od drugiego.

Co robić? Nie panikować, że to koniec, bo rodzina zwykle pociąga za sobą zmęczenie i fazy stagnacji romantycznej muszą kiedyś nastąpić. Bądźcie dla siebie wyrozumiali i cierpliwi, nie frustrujcie się bólem głowy czy przedwczesnym wytryskiem – jeśli seks sam w sobie nie jest gorący szukajcie wsparcia w cieple codziennych relacji, przytulaniu, pocałunkach, wspomnieniach, dobrej zabawie. Przy dobrym podejściu ta faza minie wraz z problemami i znowu poczujecie dreszczyk emocji…

 

Faza kryzysu

 

Ale nie zawsze stagnacja mija… Czasem ludzie zdążą się sobą rozczarować w duszy i stworzyć listę oskarżeń i żalów, przez które nie przebije się żadna pasja. Seks często zanika i, co gorsze, przestaje wam go brakować – przynajmniej ze sobą. Jesteście sfrustrowani swoimi postawami więc coraz częściej poszukujecie bodźców erotycznych na zewnątrz związku. Bywa, że bodźce czynią was podatnymi na pokusy… Zdarzają się zdrady, chora zazdrość, awantury, ranienie się na oślep.

Co robić? Terapia małżeńska musi zacząć się od środka – dopiero gdy to się nie uda, szukajcie pomocy specjalisty. Przede wszystkim więc rozmowy – szczere, bez nerwów, budujące. Mówice sobie co kochacie w waszym związku a czego wam brakuje. Zmuście się do wysiłku przełamania rutyny – romantyczne gesty, wspólny wyjazd, gorąca bielizna, nowe sztuczki erotyczne to pomaga przy oczyszczaniu atmosfery. Najważniejsze, żebyście uświadomili sobie nawzajem, że chcecie być razem i pragniecie znów kochać się dziko…

 

Faza drugiej młodości

 

To zwykle etap wybudzenia po stagnacji lub kryzysie. Dzieci podrosły, przejściowe problemy minęły, z wiekiem odkrywacie na nowo siebie i stajecie się bardziej asertywni i pewni siebie. To sprzyja powrotowi do dawnych fantazji, ochocie do eksperymentowania, bo zwykły dotyk dobrze znanego ciała może już do podniety nie wystarczyć. Seks bywa teraz dziki, wyuzdany, albo po prostu piękny i romantyczny, jak jazda ulubionym, komfortowym kabrioletem, gdy wiatr rozwiewa włosy i nic innego już nie chce się w życiu robić.

Co robić? To idealna pora na wycieczkę w krainę erotyki dla dorosłych. Pornografia, zabawki erotyczne, nowe techniki, nawet swing… W końcu tyle jest rzeczy do wypróbowania przed śmiercią! Nawet jeśli macie pewne opory, spróbujcie zmusić się trochę do rozszerzenia horyzontów. Nie każda przygoda będzie sukcesem, ale może zdarzyć się, że odkryjecie poziomy podniecenia dotychczas wam nieznane. Seks dojrzały może być naprawdę piękny…

Zobacz także

Seksualne fantazje
Męskie fantazje erotyczne
Gry erotyczne

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (8)
/3 miesiące temu
@kate Widzisz mam to samo z drugiej strony. Najpierw "a kiedy zrobisz, to, kiedy załatwisz tamto, kiedy zapłacisz za owamto", takie domowe przedsiębiorstwo w łóżku, prawie jak małżeńska prostytucja "nie zrobiłeś jak chciałam, to nie dostaniesz". Jednocześnie pracoholiczne siedzenie w korporacji do 20-tej ("nikt wcześniej nie wychodzi") i chrapanie od 21-szej ("jutro mam dwa meetingi i prezentację"). Sobota odsypianie lub forecast na poniedziałek ("w pracy nie mam czasu"), niedziela kościół i rodzice. Później ciąża, doskonały pretekst na "nie" i dzieci jeszcze lepszy. Jak widać różnie bywa. A nie jestem kawałkiem drewna, wręcz odwrotnie.
/4 miesiące temu
Zapraszam do bardzo ciekawego badania dotyczącego cech temperamentu oraz otwartości na doświadczenia seksualne. Jest do badanie naukowe przeznaczone na potrzeby pracy magisterskiej. https://goo.gl/forms/PQ5Q0BSvSsjXIQGF3
/5 miesięcy temu
głupoty takie, że aż się czytać nie chce u mnie faza romantyczna trwała chyba miesiąc po czym przyszedł rok jakiejś "stabilizacji" a teraz jest równia pochyła 3 lata i 4 miesiące od pierwszej randki i wszystko w piz... czuję się przez ten związek o 20 lat starsza, mam dość nawet myślenia o seksie nie tylko z partnerem ale z kimkolwiek, a mój partner który miał być moim mężem itd... już po roku nie miał ochoty na nic więcej niż krytykowanie wszystkiego
POKAŻ KOMENTARZE (5)