„Mamo, czy ja umrę na koronawirusa? Czy dziadzia umrze?” - zapytała 12-letnia córka swoją mamę, naszą znajomą. Nie pytała o nic wcześniej, w tle leciał serwis informacyjny, widziała, że rodzice zrobili większe zakupy i słyszała, jak przestrzegali swoich rodziców przed wychodzeniem z domu.
WIDEO…
Niewiele potrzeba, by przestraszyć dziecko, które nagle przestało chodzić do przedszkola, szkoły, a rodzice pozwalają mu oglądać telewizję i bajki, bo jednocześnie muszą się nim zajmować i pracować zdalnie. Wielu rodziców musi z rozwagą zaplanować domowy budżet na czas przerw od pracy (i wynagrodzeń), odwołać wakacje. W natłoku zadań zapomina się o najmłodszych, którzy są przerażeni sytuacją nie mniej, niż dorośli. Nie boją się tak o siebie, jak o swoich rodziców i dziadków.
„Mamo, czy ja umrę?”. Jak rozmawiać z dziećmi o koronawirusie?
Nie jesteśmy ekspertami, ale znalazłyśmy w sieci bardzo wartościowy poradnik autorstwa Magdaleny Śniegulskiej, psycholog i psychoterapeutki SWPS, mającej bogate doświadczenie i kompetencje w zakresie wsparcia rodzin w sytuacjach kryzysowego.
OBSERWUJMY – siebie i nasze dzieci. Nie tylko pod kątem infekcji, ale i tego jak emocjonalnie radzimy sobie z otaczającą rzeczywistością. Jakie jest nasze dziecko? Jak reaguje na tę sytuację, jak reaguje na nas? Czy dopytuje? Czy unika rozmów? Czy sądzi, że musi nas chronić i robi dobrą minę do złej gry? Czy może (przynajmniej na razie) wygląda na to, że sytuacja go nie przeciążą? A jak my się zachowujemy? Czy epidemia, zagrożenie jest stale obecne w naszych rozmowach? Czy nieustannie sprawdzam wiadomości? Czy może unikam tematu i nie chcemy o tym rozmawiać? Jak nasza postawa działa na syna czy córkę?
Koronawirus a dziecko - kilka żelaznych zasad
Poniżej garść podstawowych porad - obserwuj dziecko, nie zabieraj go do skupisk ludzi nie tylko ze względu na bezpieczeństwo, lecz także aby nie musiało fizycznie uczestniczyć w społecznym strachu.
- Pamiętaj, by nie dzielić się emocjami z dzieckiem i nie obarczać go swoim lękiem.
- Nie zmuszaj dziecka do opisywania swoich emocji i mówienia o uczuciach.
- Róbcie razem żel antybakteryjny, instruuj na spokojnie, jak prawidłowo myć ręce.
- Obserwuj reakcje fizjologiczne dziecka - może nie mówi o strachu, ale nagle boli je głowa, poci się w nocy, ma koszmary, ma dolegliwości żołądkowe, nie może spać - jest to powód do niepokoju.
- Nie wyśmiewaj go! Kiedy nastoletnie dziecko chce z Wami spać w jednej sypialni, pozwól mu na to. Możliwe, że bardzo przeżywa sytuację kryzysową.
- W przypadku wysokiej gorączki, kaszlu i trudności w oddychaniu u ciebie czy dziecka należy natychmiast skontaktować się z infolinią 800-190-590.
Dbaj o higienę i zostań w domu. Czytaj też:






























