Dieta objętościowa bez liczenia kalorii!

Dieta, na której nie musisz liczyć kalorii, przestrzegać określonych pór jedzenia i w dodatku nie chodzisz głodna. Brzmi zachęcająco? I to bardzo.
/ 26.06.2013 09:21

Dieta, na której nie musisz liczyć kalorii, przestrzegać określonych pór jedzenia i w dodatku nie chodzisz głodna. Brzmi zachęcająco? I to bardzo.

Dieta objętościowa bez liczenia kalorii!

Fot. Fotolia

Dla kogo dieta objętościowa?

Dieta wolumetryczna, zwana również objętościową to idealny sposób na sylwetkę dla wszystkich osób, które nie mają głowy do przeliczania kalorii, odpowiedniego komponowania posiłków, przestrzeganie restrykcyjnych pór ich spożywania. Szczególnie zachęcająco brzmi brak konieczności wykluczania całych grup pokarmowych. Czy można jeść zatem wszystko bezkarnie? Niezupełnie, ale jest to zdecydowania mniej restrykcyjna dieta od większości popularnych diet, a w dodatku dobrze zbilansowana i zdrowa. 

Dietę tę opracowała dr Barbara Rolls już 15 lat temu, ale teraz cieszy się ona zdecydowanie większym zainteresowaniem. Czy okaże się hitem? Wkrótce się przekonamy. Na pewno to miła odskocznia po monotonnej propozycji Dukana. Dietę objętościową stosuje Angelina Jolie, która jest chodzącym dowodem potwierdzającym jej skuteczność.

O co chodzi w diecie wolumetrycznej?

W diecie tej możesz jeść dowolną ilość produktów o niskiej gęstości energetycznej, czyli pokarmów, które są niskokaloryczne, za to zawierają dużo wody. Nie jest to dieta cud, która gwarantuje błyskawiczne zrzucenie zbędnych kilogramów. Na tej diecie zgubisz 0,5-1 kg tygodniowo, czyli optymalnie ze zdrowotnego punktu widzenia i z dużą szansą, że nie dopadnie Cię efekt jo-jo. Produktów niskokalorycznych możesz jeść praktycznie dowolną ilość. Jeśli coś ma mało kalorii, możesz zjeść tego więcej, a większa ilość spożytego pokarmu szybciej napełni żołądek np. zjadając cały talerz pełnowartościowego, ale małokalorycznego posiłku lub słodki baton, szybciej nasycisz się tym pierwszym, choć ilość zjedzonych kalorii będzie zupełnie podobna. Grunt to wiedzieć co jeść. Produkty niskokaloryczne o dużej zawartości wody to warzywa i owoce, zupy przygotowane na bulionach warzywnych, jogurty. Lepiej wybrać owoce świeże z dużą zawartością wody od suszonych (1/3 szklanki suszonych winogron pod względem kaloryczności odpowiada ponad 2 pełnym szklankom świeżych winogron), szybciej najemy się owocami świeżymi, bo zajmują większą objętość żołądka. Dodatkowo działa tu efekt psychologiczny, widząc większą ilość jedzenia łatwiej o komunikat, że już zjedliśmy wystarczająco. Mała porcja, mimo tej samej ilości kalorii, wydaje się co najwyżej przekąską a nie posiłkiem. Stąd też zalecenie, by gęste pokarmy rozcieńczać wodę, bo przy tej samej kaloryczności zwiększa się ich objętość. Podstawą diety są zatem zupy, gulasze na bazie warzyw, potrawy o konsystencji papki, jogurty.

Dieta objętościowa dzieli produkty na 4 grupy:

  • o bardzo niskiej kaloryczności: owoce i warzywa (nie wszystkie), beztłuszczowe mleko i jego przetwory. Można jeść bez ograniczeń.
  • niskokalorycz­ne: owoce i warzywa o większej kaloryczności niż w grupie 1., produkty zbożowe, chude mięso, rośliny strączkowe, chude ryby. Można jeść bez ograniczeń.
  • średniokalo­rycz­ne: mięso, sery, pieczywo, jaja. Należy jeść z umiarem.
  • wysokotłusz­czo­we: słone przekąski, orzechy, oleje, słodycze, masło. To pożywienie najlepiej wyeliminować.

Warzywa, owoce i odtłuszczony nabiał można jeść do woli. Odpowiednia będzie także fasola, ryby, kurczak bez skóry, makaron, ryż (najlepiej z pełnego przemiału), niskotłuszczowe sosy do sałatek. Ograniczyć, a najlepiej całkowicie wyeliminować trzeba ciasta, batony, bekon, frytki, olej i inne produkty o wysokiej zawartości tłuszczu.  Warzywa można jeść w postaci sałatek, ale doskonale sprawdzą się dania jednogarnkowe przygotowane na ich bazie, czyli zupy, kremy, gulasze. Do ich przygotowania należy stosować zalecenia diety niskotłuszczowej, czyli nie zagęszczać mąką, śmietaną, nie dodawać masła.

Zalety diety:

  • jest zbilansowana pod względem odżywczym,
  • bogata w antyoksydanty,
  • bogata w błonnik ułatwiający trawienie,
  • zaleca spożywanie dużych ilości warzyw i owoców,
  • bazuje na produktach naturalnych i daniach przygotowanych samodzielnie,
  • eliminuje dania typu fast-food, słodycze i słone przekąski,
  • pozwala obniżyć ciśnienie krwi, ponieważ eliminuje potrawy bogate w nasycone kwasy tłuszczowe,
  • nie wymaga liczenia kalorii,
  • nie jest się głodnym.

Dieta ta nie stanowi jakiegoś przełomowego odkrycia, opiera się na wytycznych zalecanych przez większość dietetyków i bazuje na dużej ilości warzyw, owoców, odtłuszczonych lub niskotłuszczowych produktach nabiałowych. Jest zbilansowana, zdrowa, poprawia krążenie i chroni przed cukrzycą. Oczywiście nie jest idealna, bo eliminuje orzechy i tłuszcze, które przecież są potrzebne do prawidłowego funkcjonowania. W większości jednak kształtuje prawidłowe nawyki żywieniowe i jest urozmaicona.

Zobacz też: Ćwiczenia z dzieckiem mogą być przyjemną zabawą. Zobacz sama