Świąteczne łakocie

Bakalie, którymi wzbogacamy świąteczny stół, są specjalnością kuchni wschodniej.

Suszone owoce - cytrusy, figi, migdały, rodzynki, daktyle, układamy na paterze razem z cukierkami, marmoladkami, piernikami i orzechami. Suszone owoce można wraz z orzechami dodawać do ciast, wigilijnego maku, deserów. Na każdym stole znajdzie się też na pewno tradycyjny kompot. Umyte suszone owoce moczymy w letniej wodzie, a gdy zmiękną, odcedzamy, wkładamy do garnka ze świeżą wodą, dodajemy cukier i aromaty (np. skórkę cytrynową) i gotujemy 5 minut.

Ulubionym przysmakiem są orzechy. Według legend i wierzeń ludowych, zalecano je przede wszystkim mężczyznom. Nie tylko dawały mądrość, również wzmacniały męskość i przynosiły szczęście, ale przede wszystkim wspaniale smakowały.
Oto jedna z prostych receptur na orzechowe delicje: połączyć 2 szklanki mąki, pół kostki masła i 3/4 szklanki zmielonych orzechów, zagnieść ciasto, schłodzić. Rozwałkować niezbyt cienki placek, pokroić lub wyciąć foremkami ciasteczka, upiec w gorącym piekarniku. Posypane cukrem będą wspaniałym deserem, zaś bez cukru świetnie smakują z czerwonym barszczykiem. Są pyszne przez wiele dni.

Zofia Miętkiewicz
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)