Cięcie cesarskie po grypie AH1N1

W 5 miesiącu ciąży leżałam w szpitalu ze stwierdzoną i następnie wyleczoną grypą AH1N1, niestety po grypie wystąpiły powikłania.

Cięcie cesarskie po grypie AH1N1

W 5 miesiącu ciąży leżałam w szpitalu ze stwierdzoną i następnie wyleczoną grypą AH1N1, niestety po grypie wystąpiły powikłania. Obustronne zapalenie płuc, oskrzeli a do tego przyplątały
się pneumokoki. Zostałam wprowadzona w śpiączkę farmakologiczną ze względu na ostrą niewydolność oddechową (planowano podłączenie ECMO). Teraz jestem w 35. tygodniu ciąży i obawiam się cesarskiego cięcia. Mój ginekolog uważa, że to moja decyzja, internista jest za cc. Nie wiem co robić.

Magdalena

Trudno podejmować decyzję kiedy lekarze nie określili dlaczego wskazane jest cięcie a co przemawia za porodem naturalnym w pani przypadku. Według mnie warto porozmawiać z internistą dlaczego zaleca wykonanie cięcia cesarskiego. Czy to z powodu osłabienia organizmu po zapaleniu płuc czy pneumokoków, niewydolności oddechowej? Może warto zasięgnąć opinii innego ginekologa? Jakby nie było cięcie cesarskie to operacja, która niesie za sobą pewne ryzyko. Jeśli nie pozna pani konkretnych zaleceń co do wykonania zabiegu to trudno będzie podjąć decyzję.

Pozdrawiam serdecznie

Katarzyna Bosacka opowiada o ciąży i zachciankach!
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)