Matka z noworodkiem fot. Adobe Stock

Kiedy dziecko obraca się głową w dół - poradnik ginekologa-położnika

Jeśli twoje dziecko nie obraca się w brzuchu, nie panikuj. Są też inne położenia porodowe.
Milena Oszczepalińska / 28.06.2019 12:21
Matka z noworodkiem fot. Adobe Stock

Tuż przed porodem dziecko powinno być ułożone główką w dół - tak najłatwiej przyjść mu na świat. Aby było to możliwe, musi się jednak obrócić. Inne niż główkowe ułożenie dziecka nie zawsze oznacza coś złego. Poród jest wtedy bardziej skomplikowany, ale lekarze potrafią sobie z tym poradzić.

Kiedy dziecko obraca się głową w dół?

Większość dzieci przyjmuje takie położenie (podłużne główkowe) między 32. a 36. tygodniem życia płodowego. Jeśli dziecku się z tym nie spieszy, nie martw się na zapas. Niektóre dzieci obracają się dopiero kilka, kilkanaście dni przed porodem.

Jakie są sposoby, aby zmienić położenie dziecka?

Niektórzy lekarze lub położne zalecają wykonywanie w ostatnich ośmiu tygodniach ciąży specjalnych ćwiczeń. Choć nie ma dostatecznych dowodów, że taki trening pomaga, można próbować.

Dwa razy dziennie układaj się tak, by miednica znajdowała się wyżej niż żołądek. Gdy leżysz na plecach, podłóż pod pośladki kilka poduszek albo klękając na podłodze i podpierając się na zgiętych ramionach, jak najwyżej unieś pośladki. Trzeba pozostać w takiej pozycji przez minimum 10 minut.

Wypróbuj też wizualizację. Będąc na czczo, skup się na rozluźnieniu mięśni brzucha i wyobraź sobie, że dziecko się obraca. Powinnaś tak robić dwa razy dziennie przez dziesięć minut. Lekarka, autorka tej metody, ocenia jej skuteczność na 89%. Jest też inna możliwość – obrót zewnętrzny. Wykonuje go jedynie lekarz pod kontrolą aparatu USG. Nie jest to jednak obojętny zabieg i może go robić tylko doświadczony położnik.

RTV, AGD, smartfony i wiele więcej w atrakcyjnych cenach. Sprawdź całą ofertę na stronie Avans wyprzedaże

A jeśli dziecko pozostanie ułożone pośladkami do dołu?

W takim położeniu dziecko ma główkę w górze, a nóżki może mieć zwinięte ze stópkami w okolicy pośladków (położenie miednicowe zupełne) lub może być zgięte w pół z nóżkami wyciągniętymi wzdłuż tułowia i stópkami na wysokości twarzy (położenie miednicowe niezupełne). W ten sposób układa się większość dzieci (82%).

Inne ułożenia to stópkowe (zupełne i niezupełne) i kolankowe. W tych sytuacjach nie zawsze trzeba robić cesarskie cięcie. Poród naturalny wymaga ostrożności. Pod koniec ciąży lekarz wykonuje badanie, by zmierzyć średnicę miednicy mamy i wielkość dziecka. Gdy różnica jest za duża, wykonuje się cięcie. Jeśli nie, poród następuje siłami natury. Zapobiegawczo wykonuje się nacięcie krocza. Jeżeli są komplikacje, np. szyjka rozwiera się za wolno, w każdej chwili lekarz może zdecydować o cięciu.

Może też leżeć w poprzek. Co wtedy?

Jeśli dziecko ułożone jest w poprzek macicy mamy i nie uda się go obrócić (np. przez obrót zewnętrzny), poród naturalny nie jest możliwy.

Czy dziecko skierowane główką w dół zawsze ułożone jest prawidłowo?

Zamiast potylicą (z przygiętą główką) w kierunku ujścia macicy, może się ustawić na dwa sposoby: czołem (1% dzieci) lub twarzą (jedno na 1000). W pierwszym przypadku cięcie cesarskie jest konieczne, w drugim – jeśli dziecko dokona korzystnego zwrotu brodą pod spojenie łonowe mamy, poród drogami natury jest możliwy.

Położenie główkowe

To optymalne ułożenie, przyjmowane przez 95% dzieci przed przyjściem na świat. Zwykle dziecko jest ułożone plecami po lewej stronie brzucha – jest to ustawienie lewe. Gdy główka dziecka kieruje się do ujścia macicy (wstawia się do miednicy), a potem obraca się, plecki dziecka kierują się do przodu brzucha. Jeśli podczas porodu plecy dziecka są skierowane w stronę kręgosłupa, może to wywoływać bóle pleców i przedłużanie się porodu.

Położenie miednicowe

Zdarza się, że około 3–4% dzieci aż do końca ciąży pozostaje stópkami lub pośladkami do dołu. Wtedy poród siłami natury stanowi ryzyko, ale jeśli nie ma innych przeciwwskazań (np. dziecko nie jest zbyt duże, a miednica mamy za wąska), niektórzy lekarze je podejmują. Większość od razu wykonuje cesarskie cięcie, zwłaszcza u mamy rodzącej pierwszy raz. Przed porodem można próbować obrócić dziecko.

Położenie poprzeczne

Pozycję w poprzek w łonie mamy przyjmuje mniej niż 1% dzieci. Przy takim ułożeniu jedynym bezpiecznym postępowaniem jest cięcie cesarskie. Wyjątkowo próbuje się zmienić pozycję dziecka, stosując technikę przechylania go (po 32. tygodniu ciąży) lub obrót zewnętrzny (w 37. lub 38. tygodniu).

Zobacz też:Wszystko o cesarskim cięciuNajlepsze pozycje do porodu

Tekst: Aleksandra Sobieraj
Konsultacja: dr n. med. Bożena Kowalska, ginekolog położnik

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (17)
/13.06.2018 05:27
Mi lekarz w 24tc powiedzial ze dziecko jest ulozone glowkowo i ze juz tak zostanie do porodu, a teraz mam prawie 30tc i okazuje sie ze dziecko jest ulozone znow miednicowo... mam nadzieje ze jeszcze sie obroci glowka w dol
/08.08.2016 22:21
Urodziłam córeczkę porodem stópkowym. Trzeci poród Lekarz podjął ryzyko i urodziłam z poraźeniem Erba. Jestem rok po porodzie i nadal odczuwam ból krocza coś okropnego.
/12.03.2016 17:17
Jestem w 38 tygodniu i niestety u mnie tez położenie miednicowe....bylam na probie obrotu zewnętrznego ale sie nie powiodl, dodam, ze bol okropny no i strach o dziecko. Za tydzien bede miec cięcie cesarskie! Strasznie sie boje!
POKAŻ KOMENTARZE (14)