Janina Paradowska

Po śmiercu męża długo nie mogła wejść do jego pokoju. Nie oglądała zdjęć. Nie wchodziła do księgarń, omijała kina...

/ 07.12.2009 13:10 POWRÓT DO ARTYKUŁU

Janina Paradowska: „Funkcjonuję na pozór normalnie, poza tym, że jestem zmęczona. Chciałabym umrzeć tak jak Jurek – szybko. On zawsze powtarzał: »Chcę umrzeć przed tobą, bo ty sobie w życiu dasz radę, a ja bez ciebie – nie«”.
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (1)
/15.04.2010 08:01
takze powinna omijać radio i TV. Nie czuję w niej polki!!!!!!!!!!Manipulantka