Edyta Górniak, fot . MWmedia

Górniak odpowiada: "To ja pozywam Dariusza Krupę!"

Najlepszą obroną jest atak...
/ 25.03.2011 13:55
Edyta Górniak, fot . MWmedia

Edyta Górniak przyjęła strategię wypierania się winy. Twierdzi w rozmowie z "Faktem", że to ona pierwsza złożyła papiery do sądu. Oto, jak Edyta zapatruje się na całą sprawę:

"Tak, to prawda. Postanowiłam zamknąć przeciągającą się nie z mojej winy następną sprawę - przekonuje w Super Expressie. Nie mogę bowiem kolejny rok czekać na dobrą wolę byłego męża i na dokumenty dotyczące wspólnego majątku. Nie można było już dalej czekać na dobrą wolę byłego męża, tym bardziej, że najpierw zwlekał, a potem odmówił przekazania niezbędnych do rozliczenia dokumentów.

Na tym etapie pismo złożyłam osobiście. Nie zdecydowałam jeszcze, kto będzie mnie reprezentował przed sądem. Póki co ze względu na mojego syna chciałabym, żeby zachowana została możliwie największa prywatność."

Niestety dla Edyty, reporterzy "Faktu" ustalili, że Dariusz Krupa złożył papiery do sądu, jako pierwszy, ubiegając przy tym Edytę o 5 dni. 

Mamy nadzieję, że sprawa szybko się rozwiąże... chociaż, czy w ich przypadku to możliwe?

Zobacz też: Krupa pozywa Górniak!