„Dzień Diany” bez Camilli

Uroczystości z okazji 10. rocznicy śmierci księżnej Diany odbyły się bez udziału Camilli Parker Bowles. Druga żona księcia Karola nie była na obchodach mile widziana.
/ 07.09.2007 11:46
Camilla Parker Bowles zdecydowała się zostać w domu po fali protestów wielbicieli Diany. Ci zagrozili, że jeśli aktualna żona Karola pojawi się na „Dniu Królowej Serc”, oni obrzucą ją jajkami.

W odpowiedzi na głosy krytyki brytyjski następca tronu oznajmił, że to jego dwaj synowie, William i Harry nalegali na obecność Camilli. Jednak angielscy komentatorzy prasowi twierdzą, że tą wypowiedzią książę Karol chciał się jedynie zdystansować od wcześniejszych planów wzięcia Camilli na uroczystości ku czci swojej pierwszej żony.

Z opinią dziennikarzy nie zgadzają się przyjaciele z otoczenia księcia Walii:
„Karol naprawdę pozostawił Camilli wolną rękę w sprawie udziału w obchodach rocznicy śmierci Diany. Pod wpływem pasierbów postanowiła wziąć udział we mszy żałobnej, ale potem doszła do wniosku, że jej pojawienie się może wzbudzać niepotrzebne kontrowersje ” – wyjaśnia jeden z najbliższych współpracowników angielskiego dworu.

Długoletni romans księcia Karola i Camilli Parker Bowles, uważany był za powód rozpadu jego pierwszego małżeństwa. Sama Diana przed śmiercią przyznała, że Camilla była „tą drugą”, zawsze obecną w myślach Karola.

SN
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)