Już po terminie porodu

Jestem 3 dni po terminie porodu. W dniu kiedy wypadał termin porodu byłam na KTG, na którym lekarz mi powiedział, że szyjka macicy jeszcze się nie skraca i że w tym tygodniu raczej nie urodzę.

Już po terminie porodu

Jestem 3 dni po terminie porodu. W dniu kiedy wypadał termin porodu byłam na KTG, na którym lekarz mi powiedział, że szyjka macicy jeszcze się nie skraca i że w tym tygodniu raczej nie urodzę. Jest to moja pierwsza ciąża, ostatnio usłyszałam że przy pierwszej ciąży szyjka macicy skraca się na dwa do trzech tygodni przed porodem - czy to prawda? Czy to oznacza, że jeszcze dwa tygodnie czekania?

Jafree
Na kilka tygodni przed porodem szyjka macicy "dojrzewa", staje się miękka, bardziej podatna i rozciągliwa. Ginekolog może stwierdzić częściowe lub całkowite zgładzenie części pochwowej. Ujście szyjki podczas badania może swobodnie przepuszczać u pierwiastki jeden palec a u wieloródki dwa palce. Jeśli szyjka jest twarda, mało podatna i nie rozciągliwa raczej nie należy spodziewać się bardzo bliskiego porodu, ale natura też potrafi zaskakiwać. Termin porodu to zawsze termin orientacyjny – bardzo mało kobiet rodzi dokładnie w dniu, który wskazuje termin porodu. Proszę czekać cierpliwie (wiem nie jest to proste, gdy termin już minął) na objawy porodu. Powodzenia na sali porodowej.

Pozdrawiam serdecznie
Celina Fręczko, położna


Katarzyna Bosacka opowiada o ciąży i zachciankach!
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (6)
/5 lat temu
jestem 5 dni po terminie i mam skurcze co 20 min od 3 dni na dodatek mam plamienie. czy to normalne?
/5 lat temu
Bylam u lekarza tydzien przed terminem porodu,podczas badania powiedzial ze szyjka sie wygładza i ze sie przygotowuje ze juz mozna szykowac łożeczko.... ale termin mialam w poniedzialek 25.07 a dzisiaj juz jest czwartek i dalej nic....wczoraj bedac znowu na ktg i badaniu stwierdzono ze nie mam rozwarcia.. i znowu czekac...ech;/
/6 lat temu
to moje pierwsze dziecko i jestem zaskoczona ze lekarze nie mówią co robic w takich wypdkach np.gdy dziecko się spóznia.. i trzeba szukac takich informacji w interncie... z usg wynikało ze poród nastąpi 24 lipca, no i sie nastawiłam ze juz bede miała synka wtedy, a tu nic... z miesiaczki na 1 sierpnia... no i tak czekam dalej dzis juz 5 a dzidzia dalej w brzuszku siedzi, narazie nie panikuje, chociaz wszyscy dookoła tak:) bedzie dobrze, jak Maluszek bedzie chciał to wyskoczy:) pozdrawiam:)
POKAŻ KOMENTARZE (3)