Oksytocyna fot. Adobe Stock

Wszystko o oksytocynie: jak działa, kiedy należy podać sztuczną?

Hormon ten w ogromnej mierze odpowiada za przebieg akcji porodowej. Czasami musi być podawany sztucznie. Kiedy i czy wiąże się z tym jakieś ryzyko?
Milena Oszczepalińska / 24.07.2019 12:52
Oksytocyna fot. Adobe Stock

Oksytocyna, czyli hormon peptydowy składający się z 9 aminokwasów, odgrywa bardzo ważną rolę w trakcie porodu. Dzięki niej akcja porodowa przebiega w odpowiednim tempie. Jeśli jednak z jakichś przyczyn jest ona zaburzona, wówczas należy podać rodzącej sztuczną oksytocynę.

Jak działa oksytocyna?

Hormon ten reguluje wiele czynności w organizmie. Nie tylko przyczynia się do indukcji porodu, lecz także wpływa na prawidłową laktację. Poza tym odpowiada za odczuwanie emocji, poziom odporności na stres oraz umiejętność budowania relacji społecznych.


Jednak to właśnie funkcja oksytocyny związana z porodem jest tą najbardziej znaną. Hormon ten wytwarzany w odpowiednich ilościach może sprawić, że poród będzie postępował sprawnie, natomiast zahamowanie produkcji oksytocyny równa się z zahamowaniem lub wręcz ustaniem akcji porodowej. Wyrzut dużej ilości hormonu następuje na skutek podrażniania receptorów w szyjce macicy i jej rozciągania. Gdy już hormon zostaje uwolniony, powoduje silne skurcze i kanał rodny coraz bardziej przygotowuje się na przejście przez niego dziecka. Po porodzie z kolei oksytocyna wpływa na kurczenie się mięśni  przewodów mlecznych i produkcję pokarmu.

Wywoływanie porodu oksytocyną

Indukowanie porodu za pomocą sztucznej oksytocyny bywa konieczne, jeśli akcja sama nie postępuje, a z przyczyn medycznych nie można już dłużej czekać. Rodząca może otrzymać kroplówkę z oksytocyną, jeśli np. odeszły jej wody płodowe w kolorze zielonym lub tętno dziecka spada. Inne wskazania do wywołania akcji porodowej to:

  • przedwczesne pęknięcie błon płodowych,
  • konflikt serologiczny,
  • ciąża po terminie,
  • stan przedrzucawkowy,
  • nadciśnienie tętnicze, cukrzyca lub cholestaza w ciąży,
  • duża masa dziecka.

Ryzyko związanie z podaniem sztucznej oksytocyny

Indukcja porodu nie należy do rzadkości. Statystycznie co piąta rodząca ma podawaną oksytocynę podczas porodu (jest ona bezpłatna). Decyzja o podaniu kroplówki musi być jednak zawsze uzasadniona medycznie i rodząca musi wyrazić na nią pisemną zgodę. Hormon ten podany sztucznie co prawda przyspiesza i skraca akcję porodową, ale też powoduje, że skurcze są częstsze, przez co kobieta może czuć się bardziej zmęczona. Dodatkowo gdy szyjka szybko się rozwiera i poród idzie bardzo sprawnie, istnieje większe ryzyko pęknięcia krocza. W niektórych przypadkach może też dochodzić do niedotlenienia płodu.

Zobacz też: Oksytocyna zmniejsza ryzyko zdrady Jak mózg wpływa na poród?

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)