POLECAMY

Domowe wino z czarnych porzeczek, które zrobisz bez dodatku drożdży. Krok po kroku!

Aromatyczne wino z czarnej porzeczki pasuje do obiadu lub deserów. Wykorzystaj przepis na wino bez drożdży, które łatwo przygotujesz w domu! Zrób, nim minie sezon!
Sylwia Kazimierczuk / 2 miesiące temu
Domowe wino z czarnych porzeczek, które zrobisz bez dodatku drożdży. Krok po kroku! fot. Adobe Stock

Wino z czarnej porzeczki bez drożdży

Składniki:

  • 4 kilogramy czarnej porzeczki
  • 5 litrów wody
  • 2 kilogramy cukru
  • Kilogram rodzynek

Jak zrobić wino z czarnej porzeczki bez drożdży?

1 krok: Oczyść z szypułek, umyj i rozgnieć owoce za pomocą tłuczka. Przełóż do naczynia.

2 krok: Moszcz  z porzeczek połącz ze skórkami winogron lub rodzynkami. Zasyp cukrem.

3 krok: Wlej wodę i pozostaw na około 8 dni do fermentacji.

4 krok: Przecedź wino i zlej do butelek. Pozostaw przynajmniej na 3 miesiące do leżakowania.

Wino z czarnej porzeczki półwytrawne

Składniki:

  • 6 kilogramów czarnej porzeczki
  • 5 litrów wody
  • 3 kilogramy cukru
  • Kilogram rodzynek lub drożdże winiarskie

Jak zrobić wino z czarnej porzeczki półwytrawne?

1 krok: Oczyść z szypułek, umyj i rozgnieć owoce za pomocą tłuczka. Przełóż do naczynia.

2 krok: Moszcz  z porzeczek połącz z rodzynkami lub dodaj drożdże winiarskie. Zasyp cukrem.

3 krok: Wlej wodę i pozostaw na około 6 dni do fermentacji.

4 krok: Przecedź wino z czarnej porzeczki i zlej do butelek. Pozostaw przynajmniej na 3 miesiące do leżakowania.

Wino z czarnej porzeczki i malin

Składniki:

  • 3 kilogramy czarnej porzeczki
  • 3 kilogramy malin
  • 6 litrów wody
  • 2 kilogramy cukru
  • Drożdże winiarskie

Jak zrobić wino z czarnej porzeczki i malin?

1 krok: Oczyść z szypułek, umyj i rozgnieć porzeczki i maliny za pomocą tłuczka. Przełóż do naczynia.

2 krok: Moszcz z malin i porzeczek połącz z drożdżami winiarskimi. Zasyp cukrem.

3 krok: Wlej wodę i pozostaw na około 6 dni do fermentacji.

4 krok: Przecedź wino i zlej do butelek. Pozostaw przynajmniej na 3 miesiące do leżakowania.

Jakie są odpowiednie proporcje do wina z czarnej porzeczki?

W zależności jak mocny trunek planujemy przygotować, proporcje odpowiednio się zmieniają:

  • Do 12 % - 4 kilo owoców na 5 litrów wody
  • Do 20% -  6 kilo owoców na 5 litrów wody

Wino z czarnych porzeczek najczęściej jest winem jednoowocowym. Doskonale nadaje się do mieszania z innymi owocami i winami, w przypadku poprawienia walorów kolorystycznych i smakowych trunku. Taki proces nazywa się kupażowaniem. W przypadku produkcji wina na większa skalę, miesza się te młodsze ze starszymi oraz z różnych beczek.

Zobacz też:Poznaj 4 powody, dla których warto pić wino!  Sprawdź! Zobacz, jak dobrać odpowiednie wino i jak prawidłowo je nalewać!

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (2)
/2 miesiące temu
Kolejna rzecz, bo zapomniałem. Ilość owoców nie ma bezpośredniego wpływu na moc wina. W szczególności jeśli omawiamy czarną porzeczkę. Jest to owoc kwaśny, ale nie bardzo słodki. Za stężenie alkoholu w winie odpowiada cukier oraz rodzaj drożdży. Nie istnieją na rynku drożdże które pozwalają osiągnąć moc 20%. Nie ma również takich dzikich drożdży, które ze natury są słabsze i pozwalają osiągnąć 8-10%. Najsilniejsze drożdże z rodziny s. bayanus pozwalają osiągnąć 18% alkoholu a następnie obumierają. Aby osiągnąć tak mocne wino, poza zastosowaniem odpowiednich drożdży należy dać 310g cukru na każdy litr wina - ważne, cukier wlicza się w objętość wina (1kg cukru po rozpuszczeniu zajmuje objętość ok. 0,6 litra), więc to należy uwzględnić w obliczeniach. Ponadto warto zauważyć, że drożdże każdy dostarczony cukier będą przerabiały na alkohol do momentu aż umrą od zbyt wysokiego stężenia alkoholu. Co to znaczy w praktyce? To, że jeśli damy zbyt silne drożdże i zbyt mało cukru to wyjdzie nam mocne wino ale bardzo wytrawne. Drożdże zjedzą wszystko i nie zostanie nawet odrobina słodkości. Dlatego wino należy dosładzać porcjami. Warto zaopatrzyć się w cukromierz (ok. 10zł). Pozwoli nam to zmierzyć ile ok. jest cukru. Dobrze jest na start przygotować moszcz, dobrze rozpuścić cukier (jeśli wsypiemy cukier i go dobrze nie rozpuścimy to wino wystartuje ale znacznie dłużej będzie pracowało) i zmierzyć blg cukromierzem. Dobry start to ok 22-25* blg. W przypadku win z kwaśnych owoców takich jak czarna porzeczka należy zaopatrzyć się w węglan wapnia, w przemyśle winiarskim nazwany odkwaszaczem. Jego niewielka ilość pozwoli nam złagodzić smak wina. Czasem jest tak, że wszystko zrobimy dobrze ale nie weźmiemy pod uwagę kwasowości owoców i mimo, że wino smaczne, to niesamowicie kwaśne wychodzi. 7-8g na 10l wina wystarczy. Należy postępować zgodnie z instrukcją na opakowaniu. Proces kupażowania również jest źle opisany. Przede wszystkim wina do kupażowania muszą być na tym samym etapie. Czyli nie młodsze ze starszym. Tylko oba muszą mieć już zakończoną fermentację. Z artykułu powyżej wynika, że "młodsze" wina to takie, które jeszcze pracują w cichej fermentacji. Połączenie takiego wina z wyfermentowanym będzie tragiczne w skutkach. Polecam fora winiarskie. Tutaj same bzdury.
/2 miesiące temu
Czy ktoś z Was robił wg. tego przepisu? Zajmuję się winami od kilku lat, zawsze na drożdżach i ten przepis wydaje mi się błędny w dwóch miejscach: 1. Kupne winogrona i rodzynki należy zawsze umyć, w przypadku rodzynek należy je zaparzyć by pozbyć się środków konserwujących - ten proces zabije dzikie drożdże. Z domowej hodowli winogron wino ruszy ale każdemu odradzamy robić wina na dzikich drożdżach bo są : nieprzewidywalne i słabe. Poza tym, niemyte owoce mogą poza dzikimi drożdżami zawierać bakterie, wino łatwo zakazić co doprowadzi do 1. jego zepsucia, 2. powstania octu. 2. Po 8 dniach fermentacji chcecie wino butelkować? Serio? Po 8 dniach burzliwej fermentacji wino przechodzi do cichej. To, że nie bulka jak szalone nie znaczy, że nie pracuje i nie wytwarza CO2. Przy tak wczesnym zlewaniu i butelkowaniu prawie na 100% ciśnienie rozniesie butelki. Tak samo dalej. Dajecie drożdże winiarskie i po 6 dniach butelkujecie? To jakiś żart. Raz, że wino robione w miazdze trzeba kilka razy przelewać, aby oczyścić z drobinek i pomóc w jego klarowaniu, a co najważniejsze usunąć martwe drożdże, które negatywnie wpływają na smak wina (ewidentny posmak drożdżowy). Poza tym, ponownie, po 6 dniach wino może przejść do cichej fermentacji i nadal będzie pracowało, wytwarzało CO2 i zamknięte w butelce ją po prostu rozsadzi. Proces przelewania powtarza się kilkukrotnie na przestrzeni 3-4 miesięcy. Dopiero wtedy, gdy mamy pewność, że wino ostatecznie nie pracuje można je zabutelkować. Ewentualnie można zabić drożdże szybciej używając specjalnego środka "kill factor" lub pirosiarczanu ale nigdy tego nie robię, wolę wyfermentować do końca co trwa minimum 4 miesiące. Okres leżakowania wina, w zależności od jego koloru, słodkości i mocy waha się między rokiem a 3 latami, więc wskazany okres leżakowania również błędny. Po 3 miesiącach macie faktycznie wino, ale smak pogłębia się z czasem. Dopiero po roku poczujecie jego głębię. Drożdże winiarskie - pełna profeska. Jakie drożdże winiarskie? Są setki różnych drożdży winiarskich. Najlepsze bo niezawodne są Bayanusy G-995 ale one są mocne, wytrzymują stężenie alkoholu 16-18%. Dla początkowych winiarzy polecam Aromatic Wine Yeast Complex firmy Alcotec (AWYC). Duże opakowanie, po otwarciu można przechowywać w lodówce, zawiera zarówno drożdże jak i pożywkę i kill factor (zabija dzikie drożdże). Dawkowanie drożdży to w zależności od rodzaju moszczu: 1. Dla wina robionego w miazdze 4g AWYC na każde 10l wina. 2. Dla wina robionego z soku 2g AWYC na każde 10l wina. Samo butelkowanie to też nie jest łatwa sprawa. Butelki należy kupić (pakowane w folie po 10-12 szt.) i przepłukać wrzątkiem lub butelki po winie umyć dokładnie płynem do naczyń/roztworem pirosiarczanu a następnie sparzyć wrzątkiem. W produkcji wina sterylność to podstawa. Myślę, że ten komentarz jest bardziej pomocny niż zamieszczony powyżej przepis. Po prawdziwe przepisy na wino odsyłam do winiarzy na youtube lub na fora winiarskie.