Jak lekko przetrwać święta fot. Fotolia.pl

Jak jeść, by nie przytyć w święta? 7 skutecznych i prostych porad dietetyka

Zastanawiasz się, jak jeść, żeby nie przytyć w święta? Zajrzyj do naszego krótkiego poradnika, w którym zdradzamy 7 skutecznych sposobów na fit święta.
Karolina Kalinowska / 15.12.2019 12:56
Jak lekko przetrwać święta fot. Fotolia.pl

Nadprogramowe, niechciane kilogramy to częsty skutek świątecznego przejedzenia. Podczas świąt jedzenie towarzyszy nam na każdym kroku. Jak więc jeść, by się nie przejeść i nie przytyć? O kilka rad poprosiliśmy dietetyka.

1. Nie siadaj do stołu głodna

Na pewno znasz tę sytuację z codzienności. Po pracy, w której przez cały dzień twoim jedynym „posiłkiem” była kawa i batonik, wracasz do domu i rzucasz się na lodówkę. W efekcie na twoim talerzu ląduje znacznie więcej jedzenia, niż powinno. Nie pozwól, by ta sytuacja przeniosła się również na wigilijną kolację.

Według tradycji to dzień postny, ale unikaj całkowitej głodówki. Tego dnia zaplanuj kilka lżejszych, ale regularnych posiłków. Dzięki temu, gdy zaświeci pierwsza gwiazdka, odczujesz delikatny, a nie wilczy głód i ze smakiem zjesz wigilijną kolację.

2. Przyprawiaj, by użyć mniej soli i cukru

Używanie przypraw pozwala dodać smaku potrawom. Jest również świetnym sposobem, by ograniczyć ilość soli i cukru, a do tego przyśpieszyć przemianę materii i zapobiegać nieprzyjemnym wzdęciom lub zaparciom.

Dania dobrze jest posypywać koperkiem, który łagodzi zaburzenia pracy jelit, pobudza wydzielanie soków żołądkowych i neutralizuje nieprzyjemne skutki spożywania ciężkostrawnych potraw. Warto również sięgać po cząber, jałowiec, estragon, kminek, lubczyk, majeranek czy rozmaryn. - mówi dr Monika Dąbrowska-Molenda ze Szpitala Medicover

Przyprawiać można nie tylko dania główne, ale też desery i napoje. Do ciast, kompotu, herbaty czy kawy możecie dodawać:

  • cynamon (zapobiega wzdęciom),
  • anyż (wspomaga pracę jelit),
  • imbir (zwiększa ukrwienie przewodu pokarmowego).

3. Odchudź świąteczne menu

Nie wyobrażasz sobie świąt bez ryb w panierce, smażonych w głębokim tłuszczu, sałatki jarzynowej z majonezem i ciast? To znaczy, że na własne życzenie stawiasz na stole prawdziwe bomby kaloryczne. Tego rodzaju dania to żelazne punkty w bożonarodzeniowym menu w wielu domach i nie chcemy cię namawiać, byś z nich zrezygnowała. Sprawy, by były bardziej fit. W jaki sposób?

  • Zastąp majonez (jedna łyżka ma aż 166 kcal) lżejszym i zdrowszym – jogurtem naturalnym lub greckim. Jeżeli chcesz wiedzieć, jaki jogurt naturalny jest najlepszy to koniecznie zajrzyj do naszego testu jogurtów naturalnych.
  • Ryby najlepiej upiec w piekarniku (pyszny jest mintaj pieczony i dorsz pieczony). Jeśli już musisz smażyć, zrezygnuj z panierki albo przygotuj jej zdrowszą wersję na przykład z płatków owsianych.
  • Ciasta najlepiej byłoby upiec samodzielnie, bo wówczas masz większą kontrolę nad składnikami. Wypróbuj nowe przepisy np. zrób piernik, ale na bazie ciasta marchewkowego. Jego przygotowanie nie jest skomplikowane, a odpowiednio dobrane przyprawy zapewniają charakterystyczny korzenny aromat i smak.

4. Delektuj się

Na pewno słyszałaś, że sygnał o zaspokojeniu głodu dociera z żołądka do mózgu po około 15-20 minutach. Jeśli jesz szybko w twoim brzuchu może znaleźć się kilka nadprogramowych porcji świątecznych dań i przekąsek. Rozwiązanie jest proste - dokładnie przeżuwaj.

Warto wiedzieć, że trawienie zaczyna się już w jamie ustnej – nasza ślina zawiera bowiem odpowiednio działający enzym – amylazę. Dobre rozdrobnienie pożywienia ułatwia dalsze etapy tego procesu. - mówi dietetyk dr Monika Dąbrowska-Molenda

5. Kolejność ma znaczenie

Siadasz przy stole, rozglądasz się i zastanawiasz, od którego przysmaku rozpocząć? Wbrew pozorom to dość istotna decyzja. Zacznij od tych lżejszych i mniej kalorycznych potraw np. barszczu czerwonego wigilijnego, ryby w occie, surówki bez majonezu. W ten sposób zaspokoisz pierwszy głód, zjesz mniej cięższych i tłustych dań.

6. Nie podjadaj

Podjadanie to prosta droga do wzrostu wagi i rozregulowania metabolizmu! 

Próbując wszystkich przygotowywanych potraw, możesz dostarczyć sobie sporo kalorii, w dodatku zupełnie nie zdając sobie z tego sprawy. Tymczasem każda, nawet najmniejsza łyżka sałatki czy kawałek ryby liczy się do całkowitego kalorycznego bilansu. - podkreśla dr Monika Dąbrowska-Molenda ze Szpitala Medicover

7. Rusz się!

Nie zmuszamy do tego, by podczas świąt intensywnie trenować, jednak spacer na świeżym powietrzu każdemu dobrze zrobi. Pozwoli spalić trochę kalorii, pobudzić pracę układu trawiennego i krążenia. Co najważniejsze zmusi cię do tego, by odejść od stołu i sprawi, że stracisz z zasięgu wzroku (i rąk) wszystkie kuszące smakołyki. Same plusy!

Przeczytaj więcej o strategiach przetrwania świąt:
Jak przetrwać święta na diecie? 13 najważniejszych zasad
„Nie zaczynam diety, bo za chwilę święta” - najgorsza wymówka ever
5 najlepszych książek kulinarnych idealnych na prezent! Dietetyk poleca