Kłopoty z nastolatkiem

Koledzy twojego nastolatka mają na niego zły wpływ? Słabo się uczy, późno wraca, zaczął palić papierosy? Zobacz, jak temu zaradzić.

1. Rozmawiaj z dzieckiem. Interesuj się tym, jak czuje się w rodzinie, szkole, czy przeżywa jakieś problemy. To ważne, bo młodzi ludzie często źle dobierają sobie kolegów z powodu niedostatecznego wsparcia rodziców. Osamotnieni w domu, lgną do podobnie zagubionych rówieśników, licząc na ich akceptację i zrozumienie.

2. Spróbuj bliżej poznać towarzystwo nastolatka. Pytaj syna o imiona jego kolegów, zainteresowania, dowiaduj się, gdzie razem bywają, co porabiają itp. Warto też zachęcać dziecko, by zapraszało znajomych do domu. Może się wówczas okazać, że to w gruncie rzeczy porządni chłopcy, a sygnały, które cię niepokoją, to po prostu efekt młodzieńczego buntu.

Jak powrócić do pracy po urlopie macierzyńskim?
3. Ustal z synem jasne zasady dotyczące jego zachowania. Musi przyjąć, że to, co szkodzi jego zdrowiu (np. papierosy) i zagraża bezpieczeństwu (np. nocne powroty z imprez), jest absolutnie zabronione. Jednak niektóre z reguł (np. pora odrabiania lekcji) możecie negocjować. Pamiętaj, dzieci schodzą na złą drogę także z powodu nadmiernej kontroli rodziców!

Unikaj prawienia kazań. Tak nie dotrzesz do nastolatka. By nawiązać z nim kontakt, trzeba go też uważnie słuchać.

Działaj zdecydowanie, gdy syn np. sięga po narkotyki czy kradnie. Konieczna jest wtedy pomoc ze strony psychologa.
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (4)
Gość/3 lata temu
moj sym ma 16 lat pali przeklina wraca kiedy chce pyskuje niewiem co robić
Gość/4 lata temu
„ Za dużo wydajesz na nasze (nastoletnie) dziecko „ Poszukuję chętnych osób które chciały by podjąć dyskusję na powyższy temat w programie telewizyjnym. Do programu zapaszmy małżeństwa – rodziców dzieci, ale nie bardzo małych dzieci tylko nastolatków im starsi tym lepsi – jeśli będzie to nastolatek mający 20 + to też jak najbardziej na tak – wtedy tórjpakiet mile widziany. Chodzi o kasę którą jedna ze stron beztrosko wydaje na dziecko które sępi lub nie pracuje – druga strona ma z tym problem i chce przyjechać postawić jakiś ultimatum – odciąć kasę.
Gość/4 lata temu
„ Za dużo wydajesz na nasze (nastoletnie) dziecko „ Poszukuję chętnych osób które chciały by podjąć dyskusję na powyższy temat w programie telewizyjnym. Do programu zapaszmy małżeństwa – rodziców dzieci, ale nie bardzo małych dzieci tylko nastolatków im starsi tym lepsi – jeśli będzie to nastolatek mający 20 + to też jak najbardziej na tak – wtedy tórjpakiet mile widziany. Chodzi o kasę którą jedna ze stron beztrosko wydaje na dziecko które sępi lub nie pracuje – druga strona ma z tym problem i chce przyjechać postawić jakiś ultimatum – odciąć kasę.
POKAŻ KOMENTARZE (4)