Symbole Świąt Bożego Narodzenia

Symbole Świąt Bożego Narodzenia

Gdy 24 grudnia rozbłyśnie pierwsza gwiazda… Święta Bożego Narodzenia możemy uznać za otwarte. Wielu gości, 12 potraw, choinka, opłatek i głośne śpiewanie kolęd – aby usłyszał je Święty Mikołaj. Są takie elementy, bez których ten magiczny czas traci klimat…
/ 30.05.2019 23:43
Symbole Świąt Bożego Narodzenia

Wigilia – czyli „dzień przed”

Wieczór nawiązuje do spotkań pierwszych chrześcijan obchodzących Ostatnią Wieczerzę. Samo słowo „wigilia” ma wiele znaczeń, oznacza dosłownie „straż nocną”, w tym sensie jest to czuwanie przed ważnym świętem kościelnym. W Polsce termin ten przylgnął ściśle do 24.12, czyli do dnia poprzedzającego Boże Narodzenie.

Sygnałem do rozpoczęcia wieczerzy jest pojawienie się pierwszej gwiazdki symbolizującej Gwiazdę Betlejemską. Najważniejszym meblem zaś jest stół, przy którym gromadzi się rodzina. Tradycyjnie jest przykryty białym obrusem, a pod nim, w centralnym miejscu znajduje się sianko. Do tradycji należy pozostawienie jednego pustego miejsca dla przygodnego wędrowca. Oznacza to, że nasze drzwi są otwarte dla każdego, kto do nich zapuka. W domyśle jest to też wyraz pamięci o wszystkich bliskich, którzy odeszli.

Najczęściej wieczerza wigilijna rozpoczyna się krótką modlitwą, zakończoną przeczytaniem fragmentu Ewangelii dotyczącego narodzin Pana Jezusa.
Następnie polskim zwyczajem jest przełamanie się opłatkiem, symbolem pokoju i zgody. Tradycyjnie wymieniamy same dobre słowa, życzenia. Przepowiednia wigilijna mówi, że nie wolno skłóconym osobom zasiadać do stołu, ponieważ zwiastuje to niesnaski przez cały najbliższy rok…

Na stole powinno być 12 potraw, liczba ta w różnych rejonach kraju jest inna, jednak 12 to symbol liczby apostołów, uczniów Jezusa, jest więc najbardziej popularna. W tym dniu królują przede wszystkim ryby: śledzie, karp w galarecie i po grecku. Nie może oczywiście zabraknąć klusek z makiem, barszczu czerwonego z uszkami, bigosu, czy makowca i kompotu z suszonych owoców.

Po takiej dawce kalorii warto pośpiewać, ponieważ przez godzinę możemy spalić aż 120 kcal! Repertuar kolęd jest naprawdę spory, jego się chyba nigdy nie zapomina! Skąd się wzięła taka nazwa? Wyraz pochodzi od łacińskiego słówka calendae oznacza pierwszy dzień miesiąca. Początkowo oznaczał noworoczne życzenia, natomiast świat chrześcijański przesunął czas i zmienił znaczenie tego słowa. Kolędy śpiewamy od 24 grudnia do 2 lutego, do dnia Ofiarowania Pańskiego. Ciekawostką jest, że najstarsza polska kolęda pochodzi z 1424 roku i jest nią: „Zdrów bądź, Królu Anielski”. Najpopularniejszą natomiast jest niewątpliwie „Cicha Noc”, znana na całym świecie.

Jeżeli zaśpiewamy kolędy w ogromnej ilości i odpowiednio głośno, to już tylko pozostaje nam wyglądać Świętego Mikołaja z workiem pełnym prezentów…

Ulubionym Świętym wszystkich ludzi jest Mikołaj urodzony na terenach dzisiejszej Turcji, biskup i darczyńca. Pogłoskę, jakoby Mikołaj był grubaskiem mieszkającym w Laponii rozpuścił koncern Coca Coli na potrzeby promocji… Nie mniej jednak Święty Mikołaj w wigilijną noc odwiedza wszystkich grzecznych ludzi i zostawia im podarki… Chyba nikt w to nie wątpi?

Prezenty można znaleźć najczęściej pod choinką.  Jest to drzewko iglaste (jodła czy świerk), ustawiane w okresie gwiazdkowym w domach, w miejscu pracy, na placach. W Polsce ta tradycja jest stosunkowo świeża, mianowicie pierwsze wzmianki pojawiły się dopiero na przełomie XVIII/XIX wieku. Skąd się wziął pomysł na choinkę? Źródeł należy szukać w księdze Izajasza 60,13: „”Chwała Libanu do ciebie przyjdzie, jodła i bukszpan, i sosna społem, aby przyozdobić miejsce świętości mojej”.

Zwyczaj ubierania choinki przejęliśmy od sąsiadów – Niemców. Sosna staje się symbolem rajskiego drzewa poznania dobra i zła, oznacza życie, trwanie, płodność, zaś ozdoby oznaczają bogactwo darów ofiarowywanych Jezusowi w Betlejem. Kiedyś wieszano jabłka (życie), oraz świece (boskie światło), dziś są to substytuty – bombki i elektryczne światełka. Jeszcze pozostały łańcuchy, czyli wspomnienie węża – kusiciela… Na czubku choinki koniecznie trzeba zawiesić gwiazdkę betlejemską. W czasach komunizmu, kiedy usiłowano zabrać świętom ich religijny wymiar, próbowano zastąpić je kolorowymi czubami, iglicami jak z Pałacu Kultury i Nauki.

Bardzo ważnym elementem Świąt Bożego Narodzenia jest Stajenka Betlejemska. Pierwsze szopki były bardzo skromne, przedstawiały sam żłóbek wraz z wołkiem i osiołkiem. Taki obraz zaczerpnięto bezpośrednio od proroka Izajasza (Iz 1,3): „Wół rozpozna swego pana i osioł żłób swego właściciela. Izrael na niczym się nie zna, lud mój niczego nie rozumie”. We współczesnych stajenkach oprócz wiernych zwierząt są także Maryja i Święty Józef, pasterze, Trzej Królowie. Można niekiedy spotkać wersje XXL – z Ojcem Świętym, a nawet z polskimi góralami! Pierwszą szopkę zainicjował Święty Franciszek z Asyżu.

Ukoronowaniem Wigilii jest Pasterka (z łaciny – pasterz), czyli uroczysta Msza Święta odprawiana w nocy z 24/25 grudnia. Upamiętnia ona czuwanie pasterzy udających się do Betlejem i pokłon, jaki złożyli przed Dzieciątkiem.

Święta Bożego Narodzenia to bardzo klimatyczny czas, czas rodzinnych spotkań, ale także gadżetów, zakupów, zapachów i wybornych smaków. Łatwo w takiej oprawie zapomnieć o tym, co tak naprawdę jest najważniejsze…

Grudzień
Choinka
Osioł zaszczycony
Wół zarozumiały
Tylko Bóg się nie wstydzi
Że jest taki mały
Taki Mały, Ks. Jan Twardowski

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)