Jeszcze kilka lat temu oczy wszystkich miłośników mody były skierowane przede wszystkim w kierunku Paryża, Londynu lub rzadziej Nowego Jorku. Właśnie tam odbywały się największe tygodnie mody, które później wyznaczały trendy sezonu. Od kilku lat jednak w Polsce króluje inna europejska stolica. Kopenhaski Tydzień Mody cieszy się coraz większą popularnością i to w tamtym kierunku patrzymy, gdy chcemy "wyciągnąć" perełki na kolejny sezon. Nic więc dziwnego, że przyciąga on także coraz więcej rodzimych gwiazd. Tym razem szyku na ulicach Kopenhagi zadały m.in. Małgorzata Rozenek-Majdan oraz Maja Bohosiewicz. 

WIDEO

player placeholder

Polki pokochały trendy z Kopenhaskiego Tygodnia Mody 

Polki stały się wielkimi fankami stylu mieszkanek Skandynawii. Przede wszystkim kochamy ich outfity za prostotę. Są eleganckie, ale nie za bardzo odważne, więc nie onieśmielają i sprawiają, że chętnie sięgamy po stylizacje z tygodnia mody również na co dzień. Kobiety, które pojawiły się na ulicach Kopenhagi, pokazały, że można wyglądać modnie, ale bez zbędnego nadęcia. Ta swoboda to coś, czego Polki bardzo potrzebują w dzisiejszych czasach.

Nie da się też ukryć, że w krajach skandynawskich temperatura jesienią i zimą jest bardziej podobna do naszej. Możemy zatem podpatrzeć, jak zadać szyku, wybierając stylizację na słotę czy mrozy, czego często brakowało w zachodnich tygodniach mody. Skandynawki udowadniają nam, że nie musimy "wyglądać jak ziemniak", aby było nam ciepło. Nawet w zimowych stylizacjach możemy prezentować się modnie i elegancko. 

Zobacz także:

Polskie gwiazdy na Kopenhaskim Tygodniu Mody 2026

Nic więc dziwnego, że również polskie gwiazdy coraz bardziej kochają Kopenhaski Tydzień Mody. Podczas tej edycji na pokazach w Danii gościły m.in. Małgorzata Rozenek-Majdan oraz Maja Bohosiewicz. Obie panie zadały szyku i wpisały się w największe trendy jesieni 2026.

Małgorzata Rozenek-Majdan zachwyciła nas swoją casualową stylizacją. Sięgnęła po krótkie spodenki w kolorze brązowym, które zestawiła z niebieską koszulą i sportowymi butami w tym samym stylu. Zaprezentowała kolorystyczny must have tej jesieni. W tym sezonie wyciągamy bowiem z szafy brązy, z którymi polubiłyśmy się w ostatnim czasie, ale zapominamy o total looku. Tym razem przełamujemy je mocnymi akcentami, aby jesień i zima 2026 nie były nudne. Małgosia nie zapomniała o dodatku w postaci bardzo modnej wciąż chusty na głowie. Apaszka miała kolor brązowy i świetnie pasowała do całej stylizacji.

Ale jeżeli o dodatkach mowa, tu absolutną królową jest Maja Bohosiewicz. Aktorka udowodniła, że dobrze wie, co jest na czasie - czy to w Kopenhadze, czy w Polsce. Postawiła na bieliźniane spodenki w ciepłym odcieniu bieli. Do tego dobrała jesienny akcent w postaci brązowej bluzy z najnowszej kolekcji swojej marki Le Collet. Stylizację uzupełniła bardzo modnymi dodatkami. Były to brązowe, wysokie kozaki z cholewką w stylu slouchy, kopertówka w wersji maxi w tym samym odcieniu, a także perły XXL i bardzo modne duże okulary z motywem panterki. 

Trendy na jesień 2026 z Copenhagen Fashion Week

Nie tylko nasze rodzime gwiazdy zadały szyku na Kopenhaskim Tygodniu Mody. Przeglądając zdjęcia z ulic stolicy Danii, mogłyśmy wybrać najbardziej HOT elementy, które będą hitem jesieni 2026. Poniżej przedstawiam trendy na jesień 2026, które w nadchodzących miesiącach będziemy nosić wszystkie. 

1. Brązy wciąż są hot, ale tylko z mocnym akcentem 

Idąc tropem Gosi Rozenek, w tym sezonie brązy łączymy z wyraźnymi kolorami. Niebieski, różowy, pomarańczowy, a nawet zielony w odcieniu miętowym czy turkusowym. Warto odważyć się na szalone łączenie barw, aby zadać szyku. Z kolei w wersji biznesowej śmiało możemy przełamać brąz rockowymi dodatkami w kolorze czarnym czy beżowym. Jeżeli wybieramy np. brązowy garnitur, warto zadbać o to, aby klasyka była przełamana ciekawymi dodatkami - np. czarnym crop topem i metalowym paskiem - jak w przypadku polskiej gwiazdy. 

2. Warstwy i jeszcze raz struktury 

Nie ważne co, ważne jak. Możesz założyć cokolwiek, ale kluczowe jest to, z czym to połączysz i jak będzie prezentować się na sylwetce. Jest to związane w dużej mierze z powrotem krawiectwa, który jest bardzo widoczny w ostatnich miesiącach. Bawimy się materiałami, eksperymentujemy z krojami i strukturami. I tym samym im bardziej szalone połączenia, tym lepiej. Krótka spódnica z rozporkiem i obszerny plaszcz? Spodnie w połączeniu ze spódnicą? A może krótkie bermudy i długa marynarka? Do odważnych świat należy. 

Copenhagen Fashion Week - warstwy i struktury
Fot. spotlight.launchmetrics.com

3. Dziękujemy polka dot, witamy paski i frędzle

Wiosną i latem powrócił trend zwany "polka dot". Wszystko było w grochy. Sukienki, buty, apaszki, paznokcie... Teraz jednak czas schować grochy na dno szafy. Tym razem wybieramy paski i frędzle. Nie daj się jednak zwieść, bo to nie powrót do stylizacji hippie. Z paskami eksperymentujemy. Łączymy poziome z pionowymi, szersze z węższymi, mieszamy ze sobą wyraziste kolory. A jak frędzle, to nie jako dodatek. To właśnie one mają być podstawą stylizacji - im obszerniej, tym lepiej. Sukienka-tuba cała z frędzli, topy, chusty - ważne, aby był to główny element twojego ubioru. 

Copenhagen Fashion Week - paski i frędzle
Fot. spotlight.launchmetrics.com

4. Jesienią możesz pozwolić sobie na Bad Hair Day 

Każda z nas to zna - planowanie mycia i układania włosów w zależności od dnia, planów, a czasami nawet faz księżyca. Tym razem nie musimy się aż tak tym przejmować, bo nawet w dzień, kiedy nie będzie nam się chciało stać przed lustrem godzinę i układać włosów, zawsze możemy sięgnąć po odpowiednie nakrycie głowy. A w tym sezonie możemy w nich przebierać. Chusty, bandany, nietypowe kapelusze z większym lub mniejszym rondem, a nawet toczki. Wszystkie te nakrycia głowy królowały na Copenhagen Fashion Week i my jesteśmy totalnie na TAK. 

Copenhagen Fashion Week - nakrycia głowy na jesień 2026
Fot. spotlight.launchmetrics.com

5. Underwear over clothing - nie bój się eksperymentów

Bieliźniane trendy są z nami obecne od kilku sezonów i jesienią 2026 zdecydowanie nie znikną. Wręcz przeciwnie - możemy pozwolić sobie na eksperymentowanie z nimi i jeszcze bardziej wyeksponować tego typu elementy garderoby. Bieliźniane spodenki na sportowo, sukienka-halka z koronką w outficie oversize z jeansami wide leg i marynarką XXL, topy zestawione z ołówkową spódnicą - akcent "underwear clothes" może być widoczny w każdej, nawet biurowej stylizacji. 

Copenhagen Fashion Week - bieliźniane trendy
Fot. spotlight.launchmetrics.com

6. Office outfit na sportowo

Apropos ołówkowych spódnic - te na dobre wracają do biurowych outfitów. Fanki tego typu elementów garderoby będą zatem zachwycone. Tym bardziej że nie musimy już przykładać aż tak dużej wagi do łączenia ich z marynarkami czy koszulami. Co to, to nie. Tym razem skręcamy w kierunku sportowych outfitów. Jeżeli zatem ołówkowa, elegancka spódnica do biura, to w połączeniu z T-shirtem (najlepiej oversize) i sneakersami. A jeśli nie możesz przekonać się do aż tak sportowej wersji, postaw na klasyczny top lub bluzę oraz tampki lub baleriny w stylu Mary-Jane. 

Copenhagen Fashion Week - ołówkowe spódnice
Fot. spotlight.launchmetrics.com

7. Buty? Wracamy do lat 90. 

Nie tak dawno temu absolutnym hitem był serial "Love Story: John F. Kennedy Jr. & Carolyn Bessette", który przypomniał nam historię jednej z najgorętszych par lat 90., ale jednocześnie trendy, które królowały w tamtym czasie. I tak hitem stały się berety vintage czy... spiczaste mule. Pantofle ze spiczastym noskiem, czółenka w tym samym stylu - białe, brązowe, bordowe, w panterkę. Do wyboru, do koloru, każda z nas znajdzie opcję idealną dla siebie. 

Copenhagen Fashion Week - spiczaste mule
Fot. spotlight.launchmetrics.com

Czytaj także: