Kłótnia w piaskownicy. 10-latek zaatakował nożem 5-latka. Gdzie byli rodzice?

W Głownie w woj. łódzkim doszło do awantury w piaskownicy. 10-latek zadał ciosy nożem swojemu 5-letniemu koledze. Po narzędzie poszedł do domu.
Magdalena Bury / 3 miesiące temu
Kłótnia w piaskownicy. 10-latek zaatakował nożem 5-latka. Gdzie byli rodzice? fot. Adobe Stock

We wtorek (11.09. br.) po południu na placu zabaw w centrum Głowna bawiło się trzech chłopców w wieku przedszkolnym i szkolnym - 10-latek, 8-latek i 5-latek. Młodsze dzieci spędzały czas pod opieką mamy.

W pewnym momencie między chłopcami doszło do awantury. 5-latek zaczął wyśmiewać 10-latka. Nikt nie wie, o co tak naprawdę się pokłócili. Najstarszy chłopiec obraził się i poszedł do domu… po nóż.

Po powrocie do piaskownicy chłopiec pociął nim twarz 5-latka. Dziecko z ranami ciętymi zostało przewiezione do szpitala w Łodzi. Nic nie zagraża jego życiu.

Sprawą zajęła się prokuratura. Sąd rodzinny zdecyduje o odpowiedzialności prawnych opiekunów 10-latka, który zaatakował nożem młodszego chłopca.

Zobacz także:Piaskownica siedliskiem pasożytów?Obserwacje z placu zabaw

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)