Przysłowia włoskie - część 5

Przysłowia włoskie - część 5

Zobacz przysłowia włoskie - część 4

Człowiek zmarnował życie jeśli nie zbudował domu, nie spłodził syna albo nie napisał książki.

O czym świadczą białe plamki na paznokciach?

Jedna beczka wina może dokonać więcej cudów niż pełen kościół świętych.

Lepsze jedno „dziś” niż jutro „dwa”.

Głód nie uznaje praw.

Kto idzie powoli, idzie zdrowo i dochodzi daleko.

Gdzie kobieta panuje, tam diabeł rządzi.

Kobiece rady są albo zbyt dobre, albo zbyt złe.

Kocham cię bardziej niż wczoraj, ale mniej niż jutro.

Kto potrafi powiedzieć jak kocha - kocha mało.

Przy handlu końmi nie ufaj nawet ojcu.

Nie każdy, kto ma swoją Ksantypę, musi być koniecznie Sokratesem.

Miłość dodaje rozumu kobietom, a odbiera mężczyznom.

Nadmiar czułości marnuje miłość.

Namiętność jest największym drapieżnikiem.

Pięknie urodzona rodzi się zamężna.

Skok ze skały po ciemku i zakochanie się - równie niebezpieczne.

Wina wyznana na pół darowana.

Tam gdzie winorośl najłatwiej kwitnie, piją najgorsze winno.

Wspomnienia upiększają życie, ale tylko zapomnienie czyni je znośnym.

Zobacz też przysłowia niemieckie

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)