Przysłowia polskie - część 1

Przysłowia polskie - część 1

Ludzka rzecz błądzić, a diabelska w błędzie trwać.

Człowiek strzela, Pan Bóg kule nosi.

O czym świadczą białe plamki na paznokciach?

W twarz całuje, a z tyłu sztylet pakuje.

Dobra chęć stoi i za uczynek.

Dobrymi chęciami jest piekło wybrukowane.

Kto czyj chleb je, tego piosenkę śpiewa.

Nie godzien chleba, kto nań robić nie chce.

Leniwy marznie przy robocie, a jak je, to cały w pocie.

Kto drogi skraca, ten do domu nie wraca.

Nie ten bogaty, kto ma dukaty.

Kto się irytuje, krew sobie psuje.

Do twardego drzewa twardego klina trzeba.

Jak głowa głupia to i nogom źle.

Grosz do grosza będzie pół trzosa.

Choć się kara wlecze, zbrodnia przed nią nie uciecze.

Nie kijem go to pałka.

Klin klinem wybić.

Zazdrość towarzyszy powodzeniu, jak cień światłu.

Ręka dla każdego, serce dla jednego.

Kłamcy dobrej pamięci potrzeba.

Kocioł garnkowi przygania, a oba smolą.

Im gorsze koło, tym bardziej skrzypi.

Kobiety te są najlepsze, o których najmniej mówią.

Ani na wsi, ani w mieście nie trzeba wierzyć niewieście.

Na koniu siedzi, a konia szuka.

Kot w rękawiczkach myszy nie złapie.

Kiedy pies śpi, Żyd przysięga, pijany się modli, a białogłowa płacze, rzadko wierzyć można.

Zobacz przysłowia polskie - część 2

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (2)
/2 lata temu
xku cdvhyujy654ewasdju0p7654ebfvg;p[bgfvbgbk8ijufvrbgt6j777777777777777uhy76cxz9chj gtrdnxovhc b,bgfythvbn 589 b likujnyhbgfvg ujh ukhjn b l kita thgvtrfvanhjmuk nbvc
/4 lata temu
dd