POLECAMY

Poprawność językowa

Ostatnio szef zwrócił mi uwagę, że nieprzestrzeganie przeze mnie zasad interpunkcji i niestosowane polskich znaków diakrytycznych w pismach i mailach uwłacza godności odbiorcy tych treści. Zwrócił mi także uwagę, że nie przestrzegam podstawowych zasad biznesowego savoir-vivre’u. Czy miał rację? Czy interpunkcja i polskie znaki są takie ważne?

Poprawność językowa

Pański szef miał całkowitą rację. Ignorowanie zasad polskiej ortografii i interpunkcji nie tylko stoi w opozycji do zasad biznesowego savoir-vivre’u, wyraża nasz brak szacunku do odbiorcy naszych wiadomości, ale także brak szacunku do naszego narodowego skarbu, jakim jest język ojczysty.

Nieprzestrzeganie zasad poprawnej polszczyzny w korespondencji i pismach oficjalnych wystawia też złą wizytówkę Panu. W oczach odbiorcy objawi się Pan jako osoba niechlujna, niepotrafiąca zadbać o szczegóły lub osoba leniwa. Proszę pamiętać, że pismo lub prośba mailowa napisana poprawną staranną polszczyzną, ma większą szansę na pozytywną reakcję adresata, niż tekst najeżony błędami.

Proponuję, aby przypomniał sobie Pan główne zasady gramatyczne, stylistyczne i interpunkcyjne, jakie obowiązują w polszczyźnie i zacząć ich przestrzegać na co dzień w pracy. Warto też zaopatrzyć się w dobry słownik ortograficzny i słownik poprawnej polszczyzny, albo skorzystać z pomocy osoby kompetentnej w tej dziedzinie. Takie działania będą niezbędne, zwłaszcza jeśli długo Pan nie stosował reguł poprawnościowych i zdążył się Pan przyzwyczaić do niepoprawnych form.

Proszę pamiętać, że poprawna polszczyzna, podobnie jak umiejętność doboru strój i kompetencje zawodowe, to niezbędna umiejętność, która wpływa na Pański zawodowy wizerunek.

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (1)
/8 lat temu
"Nie przestrzeganie zasad poprawnej polszczyzny w korespondencji i pismach oficjalnych wystawia też złą wizytówkę Panu." - wyraz nieprzestrzeganie pisze się razem. Przepraszam, że się czepiam, ale to było najważniejsze zdanie w całym artykule i troszeczkę razi tak błąd. Pozdrawiam.