Czy wiesz w jaki sposób jeść homara?

Choć owoce morza zyskują coraz większą rzeszę fanów w Polsce, to już wiedza na temat ich prawidłowego jedzenia już nie. O ile wiemy w jaki sposób jeść ryby i krewetki, to już sposób jedzenia homara jest prawdziwą czarną magią.

Na wstępie trzeba przyznać, że jedzenie homara nie jest łatwym zadaniem – zwykle kończy się pochlapaniem ubrania. Dlatego tak ważne jest zabezpieczenie swojej odzieży. W restauracjach zawsze do tego celu dostaniemy dużą serwetę. Lepiej z niej skorzystać.

Podzielnie homara na mniejsze części odbywa się za pomocą rąk i specjalnych narzędzi. W pierwszej kolejności chwytamy homara rękoma i ukręcamy jego kleszcze, pozostawiając je na brzegu talerza.

Najpiękniejsze polskie miasta w świątecznej scenerii. My już czujemy magię świąt!

Do wnętrza kleszy dostajemy się za pomocą specjalnego przyrządu do skorupiaków. Po dostaniu się do wnętrza, wyjmujemy mięso szpikulcem do homarów.

Mięso z ogona jest łatwiejsze do wyjęcia. Ogon bowiem restauratorzy przecinają na dwie części. Nam pozostaje tyko nabieranie kęsów mięsa na widelec.

Ostatnią częścią homara (którą nie wszyscy jedzą z uwagi na trudność wydobycia mięsa i wątpliwą estetykę tej czynności) są odnóża. Mięso wydobywa się w ten sposób: przełamujemy odnóże na pół, wkładamy do ust i wyciskamy mięso zębami.

Po skończonym posiłku kelner powinien podać nam miseczkę, w której opłuczemy palce.

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (2)
~Haha/3 lata temu
Albo można powiedzieć kelnerowi żeby kucharz wyciągnął mięso.
~Nika/3 lata temu
NApoczątkutrzeba założyc śliniaczeka by się nie ubrdzić póżnie