Czy wiesz w jaki sposób jeść homara?

Choć owoce morza zyskują coraz większą rzeszę fanów w Polsce, to już wiedza na temat ich prawidłowego jedzenia już nie. O ile wiemy w jaki sposób jeść ryby i krewetki, to już sposób jedzenia homara jest prawdziwą czarną magią.

Na wstępie trzeba przyznać, że jedzenie homara nie jest łatwym zadaniem – zwykle kończy się pochlapaniem ubrania. Dlatego tak ważne jest zabezpieczenie swojej odzieży. W restauracjach zawsze do tego celu dostaniemy dużą serwetę. Lepiej z niej skorzystać.

Podzielnie homara na mniejsze części odbywa się za pomocą rąk i specjalnych narzędzi. W pierwszej kolejności chwytamy homara rękoma i ukręcamy jego kleszcze, pozostawiając je na brzegu talerza.

Zagraniczne media wychwalają polski film, ale czy trafi w gust rodzimej widowni? „Pokot” pojawi się na ekranie już niebawem

Do wnętrza kleszy dostajemy się za pomocą specjalnego przyrządu do skorupiaków. Po dostaniu się do wnętrza, wyjmujemy mięso szpikulcem do homarów.

Mięso z ogona jest łatwiejsze do wyjęcia. Ogon bowiem restauratorzy przecinają na dwie części. Nam pozostaje tyko nabieranie kęsów mięsa na widelec.

Ostatnią częścią homara (którą nie wszyscy jedzą z uwagi na trudność wydobycia mięsa i wątpliwą estetykę tej czynności) są odnóża. Mięso wydobywa się w ten sposób: przełamujemy odnóże na pół, wkładamy do ust i wyciskamy mięso zębami.

Po skończonym posiłku kelner powinien podać nam miseczkę, w której opłuczemy palce.

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (2)
/4 lata temu
Albo można powiedzieć kelnerowi żeby kucharz wyciągnął mięso.
/4 lata temu
NApoczątkutrzeba założyc śliniaczeka by się nie ubrdzić póżnie