POLECAMY

Rząd chce wprowadzić zmiany w Kodeksie Pracy. Chodzi o urlopy

Co sądzicie o tym projekcie?

Małgorzata Górecka / 2 tygodnie temu
Rząd chce wprowadzić zmiany w Kodeksie Pracy. Chodzi o urlopy fot. Fotolia
Rząd planuje prawdziwą rewolucję w Kodeksie Pracy. Jak donosi "Dziennik Gazeta Prawna", zmiany mają dotyczyć głównie elastyczności czasu urlopu, zaległych urlopów oraz premii uznaniowych. O co dokładnie chodzi?

Czas trwania urlopów

Rząd chce, by o czasie urlopu decydował układ zbiorowy lub ponadzakładowy. W praktyce oznaczałoby to, że urlop może być dłuższy lub, co gorsze, krótszy niż 26 dni. Wiceminister rodziny, pracy i polityki społecznej prof. Marcin Zieleniecki podkreśla jednak, że rząd musi ustalić jeszcze minimalny czas trwania urlopu.

Jak wyliczyć ekwiwalent za urlop?

Urlop zaległy

Znaniecki naciska, by Kodeks Pracy nie przewidywał możliwości wzięcia niewykorzystanego urlopu w roku kolejnym. Skąd taki pomysł? Chodzi głównie o to, by pracownik faktycznie wykorzystywał urlop.

Nie chodzi tylko o takie przypadki, ale też np. sytuacje, gdy w trakcie korzystania z urlopu pracownik nie odpoczywa od pracy zarobkowej, tylko wykonuje ją dla innego podmiotu albo na innej podstawie prawnej. Urlop ma służyć wypoczynkowi
- wiceminister Marcin Zieleniecki

Wynagrodzenie

Nowy Kodeks ma ograniczać uznaniowe pensje. Jak tłumaczy wiceminister Zieleniecki, ma to przyczynić się do ochrony wynagrodzenia oraz wzmocnić jego funkcję alimentarną.

Zobacz, jaki rodzaj urlopu ci przysługuje 

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)