I to wszystko dzieje się mimo tego, że program od początku budzi spore emocje. Wiele osób obawia się obniżenia bieżącej pensji, zniechęca się brakiem zaufania do państwowych reform po doświadczeniach z OFE czy krytykuje brak wpływu na wybór funduszu inwestycyjnego.

WIDEO…

player placeholder

Skąd więc taka popularność PPK wśród Polek? Ta zmiana nie wzięła się znikąd. Państwowy system emerytalny stawia kobiety w trudniejszej sytuacji. Najprostszą drogą do finansowego spokoju w zderzeniu z wyliczeniami ZUS okazują się Pracownicze Plany Kapitałowe (PPK), prywatny program automatycznego oszczędzania, w którym do każdej kwoty odłożonej z Twojej pensji dokładają się pracodawca i państwo. 

Pułapka państwowej emerytury

Żeby zrozumieć, dlaczego dodatkowe oszczędzanie jest dla kobiet tak ważne, trzeba najpierw przyjrzeć się zasadom wyliczania emerytur w ZUS. Państwowy system opiera się na prostym wzorze: cały kapitał zebrany ze składek dzieli się przez szacowaną liczbę miesięcy dalszego życia, którą co roku publikuje Główny Urząd Statystyczny (GUS).

Zobacz także:

Choć te tabele są jednakowe dla kobiet i mężczyzn, zasady całego systemu w dwóch miejscach mocno uderzają w finanse Polek:

Różnica w wieku emerytalnym (60 vs 65 lat): Kobiety nabywają prawa emerytalne o pięć lat wcześniej niż mężczyźni. Choć brzmi to jak przywilej, finansowo oznacza spore straty. Przechodząc na emeryturę w wieku 60 lat, kobieta ma przed sobą więcej przewidywanych miesięcy życia, więc jej kapitał dzieli się przez większą liczbę. Z kolei mężczyzna pracujący do 65. roku życia dzieli swój kapitał przez mniejszy wskaźnik, a do tego ma o pięć lat więcej na wpłacanie kolejnych składek i ich waloryzację.

Luka w składkach przez opiekę nad rodziną: To kobiety najczęściej i na najdłużej przerywają karierę zawodową po urodzeniu dziecka lub by opiekować się bliskimi. Każdy miesiąc bez pracy oznacza brak nowych składek w ZUS, co na starość skutkuje znacznie niższym świadczeniem.

W rezultacie tzw. stopa zastąpienia (czyli relacja pierwszej emerytury do ostatniej pensji) jest u kobiet wyraźnie niższa niż u mężczyzn. Bez własnych, dodatkowych oszczędności wiele Polek ryzykuje duży spadek poziomu życia po zakończeniu pracy.

Dodatkowe pieniądze od firmy i państwa

W odpowiedzi na te systemowe nierówności kluczową rolę odgrywają Pracownicze Plany Kapitałowe. PPK działają jak prywatne konto oszczędnościowe, do którego dostęp ma tylko uczestnik, a wpłaty dokonują z zewnątrz pracodawca i państwo.

Do każdej kwoty odłożonej z pensji pracownicy (standardowo 2% brutto), pracodawca dokłada od siebie kolejne 1,5%. Do tego dochodzą gwarantowane wpłaty od państwa (jednorazowa kwota powitalna oraz coroczne dopłaty). Zgromadzone w ten sposób środki trafiają na rynek kapitałowy i są inwestowane m.in. w akcje spółek giełdowych oraz bezpieczne obligacje skarbowe. Poziom ryzyka dostosowuje się przy tym automatycznie do wieku oszczędzającej, im bliżej emerytury, tym więcej pieniędzy fundusz przenosi w bezpieczne instrumenty, chroniąc kapitał przed wstrząsami na giełdzie.

Kto rezygnuje z PPK, ten w praktyce odrzuca pieniądze, do których przekazania firma i państwo są zobowiązane przepisami. Przy średniej krajowej sama decyzja o pozostaniu w programie pozwala zyskać rocznie nawet dwa tysiące złotych z samych dopłat zewnętrznych, i to zanim uwzględni się zyski wypracowane przez fundusze inwestycyjne. W ten sposób kobiety mogą skutecznie łatać lukę emerytalną powstającą w ZUS.

Dlaczego Polki polubiły ten sposób oszczędzania?

Ciekawy wgląd w finanse kobiet dają też badania nad zachowaniami emerytalnymi przytoczone w biuletynie PFK (m.in. analizy szwedzkiego rynku prowadzone przez prof. Johannesa Hagena). Wykazują one jednoznacznie, że kobiety w decyzjach finansowych mocniej szukają przejrzystości, prostych zasad i poczucia bezpieczeństwa.

To wyjaśnia sukces PPK wśród Polek. Program działa w oparciu o automatyczny zapis, zdejmuje z uczestnika konieczność załatwiania formalności, robienia ręcznych przelewów czy śledzenia giełdy. Wygoda, przejrzysty podgląd konta online oraz stały wzrost środków sprawiają, że kobiety chętnie zostają w programie i budują trwały, bezpieczny nawyk oszczędzania.

Pieniądze dostępne wtedy, gdy są najbardziej potrzebne

Częstym mitem jest przekonanie, że pieniądze w PPK są zamrożone do 60. roku życia. W rzeczywistości zgromadzone środki stanowią w pełni prywatną własność uczestniczki. Oznacza to, że można je wypłacić w dowolnym momencie i na dowolny cel (tzw. zwrot). Warto jednak wiedzieć, że wycofanie pieniędzy przed 60. rokiem życia bez szczególnej przyczyny wiąże się z oddaniem dopłat od państwa oraz części wpłat pracodawcy (30% trafia na Twoje konto w ZUS), a od zysków trzeba zapłacić podatek Belki.

Ustawa przewiduje jednak sytuacje, w których całą kwotę lub jej część wypłaca się bez żadnych potrąceń i strat:

Wsparcie w razie choroby: W przypadku ciężkiego zachorowania oszczędzającej, jej męża lub dziecka, można od razu bezzwrotnie wypłacić do 25% środków, bez podatku i bez konieczności ich oddawania.

Nieoprocentowana pożyczka na wkład własny: Osoby przed 45. rokiem życia mogą wypłacić do 100% środków na wkład własny przy zakupie mieszkania lub budowie domu. Działa to jak darmowa pożyczka od samej siebie, pobiera się pełną kwotę bez potrąceń, spłaty nie trzeba zaczynać natychmiast (obowiązuje do 5 lat karencji), a środki powoli zwraca się na swoje własne konto PPK w ciągu maksymalnie 15 lat.

Ochrona najbliższych i pełne dziedziczenie: Środki z PPK są w całości dziedziczone. Uczestniczka może też w dowolnym momencie bezpłatnie imiennie wskazać osoby, które w razie jej śmierci otrzymają zebrany kapitał

Są też wady

Przede wszystkim uczestnictwo w programie oznacza nieco niższą wypłatę „na rękę” każdego miesiąca. Podstawowa wpłata jest potrącana bezpośrednio z pensji brutto, co przy napiętym budżecie domowym może stanowić zauważalne obciążenie. Do tego dochodzi ograniczona swoboda dysponowania kapitałem. O tym, która instytucja finansowa zarządza pieniędzmi, decyduje pracodawca, a same środki trafiają do automatycznych Funduszy Zdefiniowanej Daty i są mocno skoncentrowane na polskim rynku akcji i obligacji.

Warto też pamiętać o kosztach. Prowadzące program instytucje pobierają opłaty za zarządzanie, które, choć ograniczone ustawowo do 0,5% rocznie, w długim okresie wywierają wpływ na ostateczny zysk. Sporą barierą psychologiczną pozostaje również brak zaufania do instytucji państwowych. Pamięć o reformie OFE sprawia, że część osób obawia się przyszłych zmian w prawie czy niekorzystnych modyfikacji zasad opodatkowania.

Pewne obostrzenia dotyczą także momentu zakończenia oszczędzania. Aby po 60. roku życia wypłacić zgromadzone środki całkowicie bez podatku Belki, trzeba rozłożyć wypłatę na co najmniej 10 lat, bo jednorazowe wybranie całej kwoty wiąże się z potrąceniem podatkowym. Wreszcie sam mechanizm automatycznego zapisu sprawia, że osoby niezainteresowane programem muszę pamiętać o ponawianiu pisemnej rezygnacji co cztery lata.

 Niezależność finansowa na własnych zasadach

Dane z raportów dotyczących oszczędności jasno pokazują, że Polki zarządzają swoimi finansami w sposób dojrzały i odpowiedzialny. Wyzwania, jakie stawia przed kobietami państwowy system emerytalny, są realne, ale nie muszą oznaczać braku stabilizacji na starość.

Mimo pewnych ograniczeń i wątpliwości, aktywne oszczędzanie w ramach PPK pozostaje jednym z najprostszych, przejrzystych i opłacalnych kroków na drodze do zbudowania własnej poduszki finansowej, na własnych zasadach, z dopłatami od firmy oraz państwa.


Czytaj także: