Wściekłość i wrzask

Wściekłość i wrzask

19 Wiosen – na to czekali fani polskiego punk rocka!
/ 12.07.2007 16:34
Wściekłość i wrzask

Wiele etykietek próbowano przykleić łódzkim 19 Wiosnom, każda jest trochę prawdziwa: barok punk (bo klawiszowe partie imitują Bacha), aero punk (z racji zamiłowania wokalisty Marcina Pryta do samolotów) czy "polskie Joy Division" (industrialna Łódź to rodzimy Manchester).

Zespół po burzliwych 18 wiosnach istnienia (z przerwami) doczekał się 6 albumów, ale niniejszy to dopiero pierwszy oficjalny i w pełni premierowy materiał. Bezkompromisowy jak cały ich dorobek.

Piosenki najczęściej są wściekle wykrzyczane jako dowód na to, że umiejętności wokalne bywają niepotrzebne. Pryt nadrabia znakomitymi literacko tekstami. Śpiewa o apokalipsie, wojnie, rewolucji, śmierci, przeplatając te tematy przestępczymi historiami z łódzkich blokowisk i dodając nieco futurystycznego klimatu w stylu powieści Philipa K. Dicka. Dla fanów wczesnych The Stranglers i nieszablonowego punkowego hałasowania pozycja obowiązkowa.

źródło: Przekrój


19 Wiosen, "Pedofil", Love Industry, 46’13”, 32,50 zł

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)