Jak pić i podawać Ouzo?

Ten grecki trunek można pić solo lub z dodatkiem wody, ale przede wszystkim Ouzo należy sączyć powolutku i w doborowym towarzystwie.

Wschodnie korzenie

Grecy zamieszkujący tereny Azji Mniejszej chętnie doprawiali moszcz winogronowy anyżkiem, przez co zyskiwał on oryginalny i orzeźwiający smak. W roku 1922 turecka armia pokonała Grecję i zmusiła ponad półtora miliona Greków do opuszczenia Turcji. Wielu z powracających osiadło wówczas na wyspie Lesbos, która słynęła ze szczególnie intensywnego anyżu, czyniąc z wyspy centrum wytwarzania anyżowego trunku.

W kręgu przypraw

Podstawowym składnikiem ouzo jest czysty alkohol, ale tajemnicą smaku pozostaje odpowiedni zestaw przypraw. Choć w trunku tym wyraźnie wyczuwany jest przede wszystkim anyż, to nie on jeden składa się na smak ouzo. Do destylatorów dodaje się także między innymi kardamon, kolendrę, koper włoski, arcydzięgiel, gałkę muszkatołową, cynamon, imbir, mastikę i rumianek. W tradycyjnym miedzianym destylatorze znajduje się od 10 do 30 kg przypraw, a proporcje poszczególnych składników pozostają tajemnicą wytwórców. Produkcja ouzo wzbudza zresztą wiele emocji i jest przedmiotem wielu dyskusji. Alkohol wraz z przyprawami pozostawia się do maceracji, a ponieważ otrzymywany w tym procesie alkohol jest niezwykle mocny, często dodaje się do niego zdemineralizowaną wodę, a także cukier, choć nie wszyscy producenci sięgają po ten składnik. Ostatecznie moc ouzo krąży wokół 40%.

Zobacz także: Porto nie jedno ma imię

Z wodą lub bez

Zwolennicy tradycji zalecają, by ouzo popijać w formie czystej, bez żadnych dodatków. Tylko wtedy bowiem, ich zdaniem, można docenić anyżkowy smak trunku. Ponieważ nie wszyscy są gotowi na tak intensywny smak, dopuszcza się rozcieńczenie alkoholu wodą, co zmienia kolor alkoholu na mleczny. Dlatego często do ouzo podaje się osobno wodę, by każdy sam podejmował decyzję, jak będzie je pił. Nie należy natomiast mieszać ouzo z żadnymi napojami kolorowymi ani z innymi alkoholami. Tradycyjnie ouzo popija się między przekąskami, sącząc go powolutku, aby nie skończył się przez całe spotkanie z przyjaciółmi i znajomymi.

Polecamy: W krainie Porto

Kuchnia Gotujmy: napar z hibiskusa
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (10)
minos/miesiąc temu
Kocham ouzo. Mogę je pić prosto z flaszki, bez dodatków, zagryzania i zapijania, wielkimi łykami ;) Smakuje jak dobre, stare, śląskie kopalnioki (dla goroli - takie cukierki typu landrynki o smaku anyżu).
~Micz/rok temu
a ja tam uwielbiam ouzo ze 7upem i lodem:) poezja
~El Greco/2 lata temu
Jeśli bierzemy się za ouzo... to pijmy TYLKO same. Delektujmy się bardzo powolutku, małymi łyczkami tym wspaniałym trunkiem. Jeśli zamierzasz profanować to wypij normalną wódę. Pozdrawiam.
POKAŻ KOMENTARZE (10)