Bakalie sa niezbędne w przygotowaniu moczki.

Co to jest moczka?

Moczka pojawia się na śląskich stołach podczas Bożego Narodzenia, przywołując smaki i aromaty, które niezmiennie kojarzą nam się z tymi cudownymi świętami.
/ 25.05.2019 20:58
Bakalie sa niezbędne w przygotowaniu moczki.

Piernikowa rozkosz

Na pierwszy rzut oka moczka nie wydaje się zbyt apetyczna, nie na darmo wśród innych jej nazw jest też określenie bryja. I rzeczywiście przypomina dość gęstą zupę o niezbyt atrakcyjnym kolorze. Ale wystarczy podejść bliżej, by poczuć jej cudownie świąteczny aromat, by nie móc się powstrzymać przed jej spróbowaniem. Podstawę potrawy stanowi piernik, suszone owoce i orzechy, a często także piwo. Poszczególne moczki znacznie różnią się między sobą, gdyż każda śląska gospodyni ma swoje sposoby na jej przygotowanie, jednak piernika zabraknąć nie może pod żadnym pozorem.

Zobacz także: Jak przygotować piernik na Boże Narodzenie?

Aromatyczna kompozycja

Kiedyś do przygotowania potrawy używano wywaru jarzynowego lub bulionu gotowanego z resztek rybnych. Podobno słony smak płynu doskonale współgrał ze słodyczą owoców. Współcześnie niektórzy wciąż kultywują tę tradycję, jednak zdecydowana większość rezygnuje ze słonego dodatku. Wszystko zaczyna się od piernika. W śląskich sklepach można kupić piernik do moczki, w innych częściach kraju trzeba zadbać samemu o dość twardy kawałek ciemnego piernika. Należy go pokroić i namoczyć w wodzie (stąd nazwa potrawy), a kiedy rozmięknie, przetrzeć przez sito lub dokładnie rozetrzeć widelcem, aby powstał gęsty płyn, podstawa całego dania. I w tym miejscu zaczyna się indywidualne gotowanie każdej gospodyni. Do gęstej polewki piernikowej wrzuca się bowiem bakalie i owoce, suszone oraz z kompotu, a każda pani ma swój zestaw i proporcje. Ważne, by tych smaków było jak najwięcej, dlatego zwykle wrzuca się rodzynki, suszone śliwki i morele, migdały, orzechy włoskie. To tez dobry moment, by otworzyć kilka słoików z owocowymi kompotami, na przykład agrestowym czy porzeczkowym. Wszystkie składniki gotuje się na wolnym ogniu, często mieszając, by nie przywarło. Na koniec można dodać sok z cytryny, wiele osób dodaje wówczas ciemne piwo lub trochę wódki, by wzmocnić smak. Tradycyjnie zagęszcza się też zasmażką, ale można z tego zrezygnować. Moczka najlepsza jest następnego dnia, a popija lub podjada się ją przez całe święta.

Moczka czyli śląska zupa piernikowa z bakaliami

  • 300 g ciemnego twardego piernika (kupny lub zrobiony samodzielnie)
  • 8 szklanek kompotu śliwkowego ze śliwkami
  • 3/4 szklanki rodzynek
  • 150 g suszonych moreli
  • 100 g suszonych śliwek
  • 150 g migdałów bez skórki
  • 150 g orzechów włoskich
  • sok z 1 cytryny
  • cukier

Przygotowanie:

Piernik należy pokroić w kostkę i zalać 3 l wody aby zmięknął. Następnie miksujemy całość i doprowadzamy do wrzenie, gotujemy.  Suszone śliwki i morele kroimy drobniej, orzechy i migdały siekamy. Śliwki z kompotu odcedzamy, drylujemy i miksujemy. Do gotującego się piernika dokładamy kompot, orzechy, rodzynki, owoce i zmiksowane śliwki . Całość dokładnie mieszamy. Zupa powinna charakteryzować się słodko-kwaśnym smakiem, w tym celu dodajemy według własnych upodobań sok z cytryny i cukier.

Zobacz także: Bożonarodzeniowe trendy cukiernicze

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (4)
/26.12.2012 22:17
najbardziej zbliżony przepis do tych umieszczonych w internecie. Należy uważać, na dziwne mikstury serwowane pod nazwą moczka, jakich wiele mozna znaleźć w internecie. Powyższy przepis najbardziej zbliżony jest do pierwotnej wersji.
/07.12.2011 09:33
myślę, że to musi smakować podobnie jak kompot świąteczny. Podejrzewam, że tą zupę można zjeść tylko na Śląsku i tam na pewno będzie najlepiej przyrządzona :)
/23.11.2011 10:22
nigdy nie słyszałam o tej bożonarodzeniowej zupie. czy poza Śląskiem można gdzieś spróbować tej wigilijnej potrawy? np. w jakiejś regionalnej restauracji w Warszawie?
POKAŻ KOMENTARZE (1)