chłodzone desery

Jak zrobić chłodzone ozdoby na talerzu?

Różnego rodzaju musy i galarety mogą stanowić wysmakowaną ozdobę naszych półmisków. Niektóre sposoby pamiętają uczty w ziemiańskich dworach. Sprawdź jak przygotować oryginalne ozdoby na talerzu.
/ 08.09.2010 18:00
chłodzone desery

Przygotuj kilka różnych cytrusów – pomarańcze, grejpfruty i cytryny. Przekrój owoce w poprzek. Wyjmij miąższ, nie uszkadzając skórek.

Jeśli chcesz zrobić ozdoby do zimnych mięs lub warzywnych sałat, przygotuj kilka galaret, które można podawać na słono.

Potrzebne ci będą 2 opakowania żelatyny, dżem z żurawiny lub gotowana żurawina, chrzan, bulion, gotowany groszek, czarna porzeczka (świeża lub w postaci konfitur).

Zobacz także: Ciasteczka owsiane - przysmak ze Szkocji

Sprawdź na opakowaniu od żelatyny, na ile litrów starczy proszek. Zagotuj bulion (możesz też użyć kostek rosołowych).

Rozpuść żelatynę w bulionie, w proporcjach o ¼ mniejszych niż podaje przepis na opakowaniu.

Do filiżanki włóż 3 łyżki chrzanu, dolej rozpuszczonej w bulionie żelatyny. Wymieszaj.

Zmiksuj gotowany groszek, nałóż 2 łyżki do filiżanki i dolej rozpuszczonej w bulionie żelatyny.

Jeśli używasz czarnej porzeczki lub żurawiny – zrób najpierw gęsty nektar (możesz go przetrzeć, ale nie jest to konieczne), włóż do filiżanek po 2-3 łyżki i zalej żelatyną, ale rozpuszczoną we wrzątku, nie w bulionie. 

Zobacz także: Biszkopt

Wyciśnij sok z miąższu cytrusów, podgrzej go i rozpuść w nim nieco żelatyny.

Teraz do cytrusowych połówek ponalewaj najpierw trochę płynu chrzanowego i włóż do lodówki.

Do innych wlej galaretkę porzeczkową – i schłódź w lodówce.

Gdy pierwsza warstwa będzie zestalona, wlej na nią galaretki w innym kolorze, przy czym dobieraj warstwy tak, żeby pasowały do siebie smakowo (groszek i chrzan, żurawina i sok cytrusowy). Ilość smaków, jakie można robić w ten sposób jest nieograniczona. Świetnie smakuje też galaretka z łososia przekładana galaretkę z chrzanem.

Generalnie wsłuchajcie się w swoją wyobraźnię.

Grunt, żeby robić kolejne warstwy dopiero po tym, jak poprzednie się zestalą. I tak, aż osiągniemy brzeg cytrusowego naczynia.

Gdy całość się już ścięła, kroimy cytrusy na ósemki i ozdabiamy nimi półmisek, talerz – co nam przyjdzie do głowy.

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)