Komórki macierzyste w kremach

Wiele produktów kosmetycznych zawiera roślinne komórki macierzyste. To składnik pomocny w walce z oznakami upływającego czasu.

fot. FREE

Widziałam w drogerii kremy 
z roślinnymi komórkami macierzystymi. Na czym polega ich działanie?
Krystyna K. z Warszawy


Komórki macierzyste przez całe życie pozwalają roślinom na budowę nowych organów (liści, łodyg). Naukowcy odkryli, że dzięki nim ludzka skóra także się odnawia. Potrafią one bowiem odtworzyć i zregenerować naskórek.

Jako składniki produktów kosmetycznych komórki macierzyste pozyskiwane są np. ze specjalnej odmiany jabłoni. Zamyka się je 
w tzw. liposomach – nośnikach, które ułatwiają im przedostanie się do głębszych warstw naszej skóry. W ten sposób chronią nas one przed działaniem wolnych rodników, przedłużają życie fibroblastów odpowiedzialnych za syntezę kolagenu i elastyny. Dzięki temu skóra dłużej jest jędrna i gładka.

Warto więc skorzystać z tych dobrodziejstw, bo wprawdzie komórki macierzyste występują także w naszej skórze, ale z wiekiem ich działanie słabnie, a skóra wiotczeje.

radziła kosmetyczka Ewa Krawczyk, konsultantka Dermiki
Tą lampą zajrzysz w głąb skóry!
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (3)
Karolina G./rok temu
Komórki macierzyste działają nie tylko na odmładzanie. Mój brat leczył łysienie komórkami macierzystymi i regeneracyjnymi w klinice dr Brumer. Po kilku miesiącach był bardzo szczęśliwy, jak zauważył w lustrze, że pierwsze włosy zaczęły mu odrastać. Ciężko było mu zdecydować się na zabieg, ale widzę, że teraz nie żałuje. Żadne maseczki ani inne zabiegi nie miały takiej skuteczności.
Gość/3 lata temu
A jak niby działają te roślinne komorki macierzyste na naszą skórę? W dodatku te zawarte w kremach? Moja lekarka dr Urszula Brumer owszem polecała mi komórki macierzyste, ale tylko te moje własne i podane za pomocą strzykawki po wcześniejszym pobraniu i uaktywnieniu a nie zawarte w jakimś kremie. Komorka macierzysta roslinna nie zachowuje zgodności gatunkowej więc nie zadziala jak czynnik wzrostu i regeneracji a jakiś zwykly wyciąg z rosliny. Po drugie komórki zawarte w kremie są dawno martwe. A tu chodzi o to żeby podać żywe i w dodatku odpowednio uaktywnione komórki macierzyste. po trzecie skora jest barierą nie do przeskoczenia dla komórek macierzystych, same przez nią nie przenikną.
Gość/4 lata temu
To dokładnie jest tak samo jak w przypadku zabiegu z osoczem bogatopłytkowym. Dla mnie jest to rewelacyjny zabieg,sama maiłam wykonywany Protealem.Jesli macie problemy z alergiczną skóra i generalnie inne zabiegi raczej nie wchodza w gre to ten jest jak najbardziej odpowiedni.