Złamanie tradycji czy powiew świeżości? Meghan zaprezentowała royal baby według własnych zasad

Księżna Meghan i książę Harry pokazali światu nowo narodzonego syna. Przy okazji po raz kolejny udowadniając, że mają własną wizję swojej roli w brytyjskiej monarchii.


Pierwszą różnicą, której nie można pominąć, jest komunikat, który pojawił się jeszcze przed przyjściem na świat syna Meghan i Harry'ego. Za pośrednictwem profilu na Instagramie, książęca para z Sussex, poinformowała, że wieść o narodzinach dziecka zostanie podana do wiadomości publicznej z opóźnieniem.

Przyszli rodzice poprosili o uszanowanie ich prywatności, zapewniając, że podzielą się radosną nowiną, gdy nacieszą się sobą jako nowo powstała rodzina.

I tak się stało! Informację osobiście podał książę Harry na krótkiej konferencji prasowej, w czasie której nie pojawiła się młoda mama i nowo narodzone dziecko. Mogliśmy ich zobaczyć dopiero 2 dni po porodzie.

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (2)
/16.05.2019 11:56
Kto sie ma niby do niej dopasowywac? Ona nie chce e sie wpasowac w jakis glupi protokol sprzed 500 lat i dobrze. Co za pomysł pokazywac sie dziennikarzom kilka godzin po porodzie? Nikomu to nie jest potrzebne. Oni sa tez ludzmi i chca zyc w miare normalnie a nie tanczyc jak kukielki bo lud tego oczekuje. Brawo Meghan!
/09.05.2019 12:51
no nie wiem, jakoś mnie meghan nie przekonuje. może i coś nowego wprowadza, ale trochę za dużo wymaga zmian i każdy ma się do niej dopasowywać.