Większość z nas podświadomie robi wszystko, by uniknąć bólu emocjonalnego czy poczucia dyskomfortu

Kiedy pojawia się pierwszy kryzys

Kryzys pojawia się nawet w bardzo udanych związkach. A zatem nie oszukuj się - w Twoim związku także, prędzej czy później, przyjdzie zmierzyć Ci się z pierwszym kryzysem!
/ 18.05.2010 13:13
Większość z nas podświadomie robi wszystko, by uniknąć bólu emocjonalnego czy poczucia dyskomfortu

Jak opóźnić nadejście pierwszego kryzysu?

Jeśli ludzie pracują nad relacjami ze swoim partnerem wówczas prawdopodobieństwo, że ten kryzys pojawi się później jest bardzo duże.

Dla jednych kryzysem będzie zdrada lud nadużycie zaufania, dla innych natomiast będzie to już drobna sprzeczka wynikające z różnicy poglądów. W dużej mierze zależy to od naszej indywidualnej hierarchii wartości. Jeśli dla osoby w związku niezwykle ważny będzie szacunek, respektowanie praw to czasem nawet spóźnienie na umówione spotkanie może zostać odebrane jako postawa lekceważąca.

Zależy to również od umiejętności radzenia sobie w sytuacjach trudnych, stresowych. Jeśli partnerzy będą mieli te umiejętności na wysokim poziomie wówczas, wiele drobnych nieporozumień może wcale nie być traktowana jako jakikolwiek kryzys, chociaż u innych – z mniejszą umiejętnością radzenia sobie ze stresem – mogłyby być traktowane jako koniec związku.

Zobacz też: Jak stłumić konflikt w związku

Kiedy pojawia się kryzys

Nie ma reguły kiedy pierwszy kryzys się pojawi, ponieważ samo jego postrzeganie jest sprawą bardzo indywidualną. Jednak należy mieć świadomość, że „różowe okulary”, przez które patrzymy podczas pierwszej fazy związku, szalonej miłości, ogromnego zakochania, powoli zaczynają się zsuwać wraz z upływem czasu.

Każdy z nas ma zalety i wady, lepsze i gorsze dni, a związek dwojga ludzi to zaakceptowanie całego człowieka takim jakim jest i próba wypracowania jak najlepszych rozwiązań dla obopólnej korzyści.

Zobacz też : Stres źródłem kryzysu

Dlatego też nie załamuj się, kiedy pierwszy kryzys nadejdzie. Spróbuj racjonalnie myśleć i nie bój się konfrontacji oraz rozmowy z parterem. Pamiętaj, że dzięki rozmowie - zwłaszcza spokojnej (nie kłótni) można wiele osiągnąć!

Spróbuj zwalczyć pierwszy kryzys! To w końcu możliwe i wcale nie takie trudne!