Zespół policystycznych jajników - lecz go dietą

Zespół policystycznych jajników - lecz go dietą

Aktywność fizyczna i dieta to nie tylko hasła. Badania wykazały, że u kobiet otyłyc, PCOS przebiega ciężej – głębsze są zaburzenia miesiączkowania i bardziej nasilony hirsutyzm. Także odpowiedź na leki jest znacznie słabsza. Zmień to!
/ 14.10.2010 09:30
Zespół policystycznych jajników - lecz go dietą

PCOS należy do chorób, wśród których pierwszorzędne znaczenie ma zmiana stylu życia. Brzmi pięknie, ale co z tym zrobić w praktyce?

Po pierwsze wstań z fotela

Podstawowa i niezastąpiona metoda terapii to zwiększenie codziennej aktywności fizycznej. Bez niej prawdopodobnie nie uda Ci się zrzucić zbędnych kilogramów.

Oczywiście nie musisz od razu ruszyć na siłownię i katować się długimi godzinami ćwiczeń. Na początek poszukaj w swoim codziennym planie dnia. Jeżeli jeździsz autobusem do pracy lub na zakupy, wysiądź dwa przystanki wcześniej i przejdź się, to tylko kilka minut. Jeżeli masz psa – wyprowadzaj go osobiście, chodźcie na długie spacery. A może czasami zrezygnujesz z jazdy samochodem i wybierzesz rower?

W kwestii aktywności fizycznej podstawowa jest silna motywacja – zatem wyznacz sobie cel, np.: do końca miesiąca schudnę 3 kilogramy. Waż się regularnie, zawsze na tej same wadze (nie przejmuj się niepowodzeniami!). Możesz też poprosić o pomoc bliską osobę – na pewno chętnie Ci pomoże i będzie towarzyszyć w zmaganiach z kilogramami.

Ważny jest nie tylko czas, ale i rodzaj aktywności fizycznej – tak zwany wysiłek statyczny (np. siłownia, narciarstwo zjazdowe), nie jest w tym wypadku najlepszym rozwiązaniem – twój wysiłek ma być przede wszystkim dynamiczny (spacer, bieganie, pływanie, narciarstwo biegowe).

Po drugie – dieta

Temat nie mniej drażliwy niż aktywność fizyczna. Nie ma złotego środka i diety najlepszej w PCOS, powinnaś znaleźć taką, która będzie odpowiednia właśnie dla ciebie i nie uprzykrzy ci zanadto życia... Jeżeli zdecydujesz się na dietę zbyt restrykcyjną, to pewnie nie okaże się ona skuteczna. Największe znaczenie mają: obniżenie ogólnej kaloryczności pożywienia, zmniejszenie ilości spożywanych węglowodanów oraz tłuszczów zwierzęcych. Najprościej poszukać w internecie – znajdziesz tu liczne fora, na których kobiety z PCOS udzielają sobie porad, wymieniają się przepisami i dopingują się nawzajem.

Polecamy serwis Zdrowe żywienie!

Czy naprawdę warto?

Oczywiście, że tak! Aktywność fizyczna i dieta to nie tylko hasła. Badania wykazały, że u kobiet otyłych PCOS przebiega ciężej – głębsze są zaburzenia miesiączkowania i bardziej nasilony hirsutyzm. Także odpowiedź na leki jest znacznie słabsza.

Z kolei po redukcji masy ciała o 5% opisano wystąpienie poprawy regularności cyklu owulacyjnego, szybsze normalizowanie się zaburzeń hormonalnych oraz wzrost płodności.

Insulinooporność

Nie do pominięcia jest kwestia insulinooporności u otyłych pacjentek z PCOS. U części z nich manifestuje się ona jako cukrzyca. W tym wypadku polecany jest lek – metformina, który zmniejsza insulinooporność, poprawia profil lipidowy, pomaga zmniejszyć masę ciała, czym efektywnie przyczynia się do normalizacji nieprawidłowych stężeń hormonów płciowych i redukcji objawów klinicznych PCOS. Metforminę przyjmuje się zazwyczaj w dawce 500-1500 mg na dobę. Objawy uboczne to przede wszystkim dolegliwości gastryczne. 

Polecamy: Jak wymienniki węglowodanowe pomagają w układaniu diety?

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem!

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (1)
/19.08.2015 12:53
Bardzo dobry artykuł. Nigdy nie miałam regularnych cykli, a na początku studiów wysłano mnie na badania na oddział endokrynologiczny. Zdiagnozowano insulinooporność, PCOS, TSH w górnej granicy normy. W połowie studiów zmieniłam swój tryb życia po semestrze za granicą, gdzie wszyscy bez względu na pogodę poruszali się po mieście na rowerach. Po powrocie do Polski przesiadłam się zupełnie z komunikacji miejskiej na rower i to było to! Schudłam, przestałam się objadać przed tv, miesiączki zaczęły pojawiać się bardziej regularnie bez przyjmowania leków i chodzenia do lekarzy. W ciążę zaszłam bez żadnych problemów i stymulacji farmakologicznej.