PONIEDZIAŁEK
WIDEO…
Późnym wieczorem Avril wraca ze studia nagrań ze stosem notatek i tekstów piosenek. W pracy szczególnie ceni sobie luz. Szersze spodnie, na nogach Vansy w kratkę, zapinana bluza z kapturem i biała torba udekorowana dżetami.

Śledź krok po kroku modowe siedem dni z piosenkarką

ONS
PONIEDZIAŁEK
WIDEO…
Późnym wieczorem Avril wraca ze studia nagrań ze stosem notatek i tekstów piosenek. W pracy szczególnie ceni sobie luz. Szersze spodnie, na nogach Vansy w kratkę, zapinana bluza z kapturem i biała torba udekorowana dżetami.


ONS
Zakłada wąskie, kraciaste rurki z kokardami, a do nich czerwono-różowe lakierki. Do prostego tank-topu grzeczna, elegancka marynarka. Całość uzupełniają mocne dodatki jak rockowy pasek, gumowa bransoleta, gruby łańcuch na szyi i oczywiście czarne paznokcie.

ONS
Jej sesja ma ukazać się w młodzieżowym magazynie. Stylizuje się na zbuntowaną uczennicę. Do białego topu i granatowych spodni zakłada krawat i rockowe łańcuszki. Na rękach pęk czarnych, cienkich bransolet a na nogach... trampki. Buntowniczy styl podkreślają kolorowe skarpetki.

ONS
To chwila oddechu od pracy. Piosenkarka ubierana jest całkiem na luzie: tank-top, harwardzki sweterek i ciemne luźne spodnie. Do tego ciemne baleriny w folkowym stylu.

ONS
Piosenkarka stara się utrzymać kameralny klimat koncertu i dba tylko o makijaż. Oczy umalowane w stylu smokey-eyes, do tego brązowe polo, z białym wykończeniem i czarne, materiałowe spodnie. Na rękach bransoleta z ćwiekami i pierścionki.

ONS
Na tę okazję piosenkarka założyła czarne rurki z kieszeniami na suwaki, kultowe biało-czarne trampki, szary T-shirt z czaszką i małą kamizelkę. Do tego czarny sznur pereł, cienki skórzany pas z metalowymi dekoracjami i błyszcząca torebka.

ONS
Czas na czerwony dywan. Avril ze zbuntowanej nastolatki przemienia się w piękną famme fatale, dzięki doczepionym czarnym puklom włosów, powłóczystej sukni o kroju syreny i srebrnemu naszyjnikowi. Do tego ćwiekowane buty na platformie, które zdradzają rockowe upodobania Avril.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.