Odkurzacz bezprzewodowy fot. Adobe Stock

Odkurzacz bezprzewodowy – warto inwestować, czy nie?

Odkurzacz bezprzewodowy to znaczne ułatwienie dla każdego, kto ceni sobie nowoczesne i wygodne rozwiązania. Oto 4 powody, dla których warto taki mieć!
Wioletta Górecka / 17.09.2018 00:05
Odkurzacz bezprzewodowy fot. Adobe Stock

Odkurzanie to jedna z najmniej lubianych czynności. Rozkładanie sprzętu, potykanie się o kabel, ograniczony zasięg, a do tego niemały wysiłek fizyczny, by odkurzyć dokładnie każdy kawałek podłogi…Rozwiązaniem, które w dużej mierze czyni tą czynność bardziej strawną, jest odkurzacz bezprzewodowy. Dlaczego warto go mieć?

Odkurzacz bezprzewodowy – z czym się to je?

Odkurzacze bezprzewodowe to rozwiązanie cenione przez wielu. Dlaczego? Przede wszystkim zajmuje niewiele miejsca i pozwala na pełną mobilność. To nieocenione w przypadku zarówno małych, jak i wielkich powierzchni. Do wyboru jest wiele modeli – pionowych i poziomych, a także dużych o wielkiej mocy, jak i małych o mniejszej mocy silnika. Ogromny wybór pozwala na dopasowanie sprzętu idealnego dla potrzeb: swoich i lokalowych. Oto 4 powody, dla których warto zamienić swój stary odkurzacz na ten bez kabla!

Odkurzacz bezprzewodowy – 4 powody, dla których warto go mieć!

Każdy z nas poszukuje rozwiązań, które maksymalnie ułatwią i skrócą czas wykonywania codziennych czynności. Odkurzanie należy do jednej z najmniej ulubionych. Tradycyjne odkurzacze są zazwyczaj ciężkie, a do tego kabel podłączony do gniazdka elektrycznego znacznie ogranicza mobilność. Wystarczy zahaczenie po drodze o krzesło, stół czy lampę i kłopoty gotowe…Zastanawiasz się nad zmianą odkurzacza? Weź pod uwagę bezprzewodowy! My wybrałybyśmy taki z 4 powodów.

1. Lekkość i wymiary

Odkurzacze bezprzewodowe są dostępne zwykle w dwóch wersjach: pionowej (przypominającej miotłę z wbudowanym pojemnikiem na odpady) oraz poziomej (są to zwykle odkurzacze samoodkurzające). Są poręczne, stosunkowo lekkie, a dzięki kształtowi, łatwo je schować – pod łóżkiem, za szafą lub w niej, za firanką, za drzwiami…Sprzęt niewielkich rozmiarów schowasz właściwie wszędzie. To nieocenione w przypadku niewielkiej przestrzeni!

2. Brak kabla

Plątanina kabli pod nogami to prawdziwe utrapienie – łatwo się przewrócić bądź zahaczyć o kabel i zrzucić coś. Podczas odkurzania skupiasz się nad tym, co przed tobą, a nie z tyłu – dlatego o zahaczenie kablem mebli czy dekoracji jest bardzo łatwe. W dodatku im większa powierzchnia, tym większe ograniczenie w postaci kabla – co jakiś czas trzeba przerywać czynność i przełączać go do innego gniazdka.

3. Mniejsze zużycie prądu

Odkurzacz podłączony do prądu przez cały czas sprzątania pobiera tym więcej energii, im większa jest moc jego silnika. Odkurzacz bezprzewodowy pobiera energię tylko podczas ładowania. W zależności od pojemności wbudowanego akumulatora, mocy wystarczy zwykle na kilka godzin pracy. To mniejszy pobór prądu, niż w przypadku podłączenia wtyczki na stałe i prosty sposób na oszczędzanie energii

4. Szybkość pracy

Mniejsze gabaryty i waga, a także brak uciążliwego kabla, to czynniki, które wpływają na to, że…chętniej sięgniesz pod odkurzacz! Po prostu bierzesz go, włączasz przyciskiem i odkurzasz. To ułatwienie także wtedy, gdy potrzebujesz wciągnąć coś tylko miejscowo (wysypana kasza, proszek, ziemia z kwiatków…).
Wybór odkurzaczy jest ogromny – od bardzo małych i tanich, o niewielkiej mocy i pojemności, do tych z wysokiej półki. Każdy znajdzie coś dla siebie!

To także może ci się przydać!
7 patentów na uprzyjemnienie sobie sprzątania
Jak dobrze zorganizować sobie sprzątanie kuchni?