Pływacki savoire-vivre - jak się zachowywać?

Pływacki savoir-vivre czyli co trzeba wiedzieć, żeby nie wyjść na "basenowego buraka"? W pływaniu, sporcie niezmiernie popularnym na całym świecie, wykształciło się wiele reguł i zwyczajów, które funkcjonują jak pływacki kodeks. Najważniejsze jest jednak zawsze bezpieczeństwo.
/ 31.08.2010 11:32
W pływaniu, sporcie niezmiernie popularnym na całym świecie, wykształciło się wiele reguł i zwyczajów, które funkcjonują jak pływacki kodeks.

Przede wszystkim ostrożność

Pamiętajmy, że nawet najlepszy pływak może utonąć, jeśli nie będzie przestrzegał kilku podstawowych zasad. Fundamentalna zasada: nigdy nie wchodzimy, a zwłaszcza nie wskakujemy, do wody w miejscach nieznanych. Do wody zawsze wchodzimy powoli po uprzednim schłodzeniu karku, okolic serca i krocza. Pozwoli nam to uniknąć szoku termicznego. Prowadzi on do niedotlenienia mięśni, co podczas pływania może zakończyć się niebezpiecznym skurczem. 

Czytaj: Co robić, gdy tonie człowiek?

Takich zagrożeń nie ma, jeśli pływamy na basenie, ale i tu powinniśmy respektować kilka reguł zachowania. Na basenie obowiązuje nas basenowa etykieta, której powinniśmy bezwzględnie przestrzegać.

Wybór odpowiedniego toru

Zawsze wybierajmy tor odpowiedni do naszej prędkości pływania. Jest to wielkość zmienna, zależna od szybkości osób pływających w danym momencie w basenie. Jeśli okaże się, że w porównaniu do osób na naszym torze, pływamy za szybko lub za wolno, zmieniamy go na inny. Pamiętajmy też, że z zasady wolniejszy pływak zawsze przepuszcza szybciej pływającego. 

Na torze z reguły pływamy w kierunku przeciwnym do ruchu wskazówek zegara. Wymijamy zawsze po lewej. Jeśli chcemy kogoś wyprzedzić, a jest tłoczno, przyjęło się dawać sygnał przez lekkie uderzenie w nogę osoby płynącej przed nami. Przy nawrotach wyprzedzany ustępuje, co oznacza, że jeśli ktoś robi to szybciej od nas, zatrzymujemy się i czekamy aż osoba wyprzedzająca zakończy nawrót i odpłynie.

Nie przeszkadzamy innym!

Do basenu wchodzimy starając się nie zakłócać pływania innym. Nigdy, ale to nigdy, nie skaczemy tuż przed, albo na osoby dopływające do ściany basenu. Od ściany odbijamy się zawsze pod wodą. W przeciwnym razie wytworzona przez nas fala może zatopić kogoś dopływającego do ściany. Już samo zachłyśnięcie się chlorowaną wodą do najprzyjemniejszych nie należy. 

Polecamy: Jak odczuwamy wodę podczas pływania?

Jeśli znajdziemy się na torze, gdzie jakaś grupa wykonuje ćwiczenia, albo do nich dołączamy, albo zmieniamy tor. Z zasady staramy się uważać na to, co się dzieje na naszym torze. Jeśli musimy się zatrzymać, robimy to zawsze przy ścianie. Na dłuższą chwilę relaksu wybieramy natomiast prawy kąt toru, aby pozwolić innym na swobodne wykonanie nawrotu.

W naszych działaniach zawsze uwzględniamy innych pływających w basenie. Z myślą o osobach początkujących, nie kopiemy zbytnio nogami ani nie machamy rękami nad sąsiednimi torami. Zawsze zwracamy uwagę na to, co się dzieje, co nie znaczy, że tylko obserwujemy – pamiętajmy, na basen przychodzimy głównie po to, aby pływać!

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (2)
/09.11.2010 12:10
Nie zgodzę się tylko z jednym: "Pamiętajmy też, że z zasady wolniejszy pływak zawsze przepuszcza szybciej pływającego" O ile oczywiście normalną rzeczą jest poczekanie chwile dłużej przy ściance i tam przepuszczenie kogoś szybszego, o tyle nie widze powodu żeby w środku toru ustępować miejsca komuś szybszemu. Na torze zasada jest taka sama jak w ruchu drogowym. Gdy ktoś za nami jedzie szybciej a nie może nas wyprzedzic bo z przeciwka coś jedzie to czy my mamy wtedy zjeżdzać na pobocze? Nie - ten szybszy dostosowuje tempo do naszego do czasu aż będzie mógł nas wyprzedzić i tyle
/27.09.2010 12:22
Najbardziej irytują mnie ludzie, którzy plują do basenu - a naprawdę zdarzają się tacy! Już nie wspomnę, że słyszałam nawet o takich, co sikają do basenu co już jest szczytem bezczelności. Basenowy burak to naprawdę lekki epitet na takich ludzi...