Jak zacząć pływać, gdy nie lubimy wody?

Zaczynając przygodę z pływaniem, szczególnie jeśli odczuwamy lęk przed wodą, lepiej się nie spieszmy. Pierwszy krok to znalezienie basenu z ciepłą wodą, gdzie czujemy się naprawdę bezpiecznie. Drugi – to wejście do wody…
/ 31.08.2010 08:16
Jeśli nie czujemy się pewnie w wodzie, do basenu wchodzimy po drabince.

Drabinka Twoją przyjaciółką

Jeśli nie czujemy się pewnie w wodzie, do basenu wchodzimy po drabince. Najczęściej znajduje się ona w tej części basenu, gdzie woda jest najpłytsza. Już w basenie, tuż przed zanurzeniem, opłukujemy ciało, schładzając je pod pachami, na brzuchu i plecach.

Przyzwyczajamy ciało do niższej temperatury

Pamiętajmy, że niezależnie od tego, w jakim akwenie pływamy (basen, morze, jezioro czy rzeka), nie wolno wskakiwać bezpośrednio do wody. Kąpiel zawsze zaczynamy od opłukania całego ciała i przyzwyczajenie go do niższej temperatury. Na ochłodzenie ciała zwracajmy szczególnie uwagę jeśli przebywaliśmy długo na słońcu. Zanim zanurzymy się w wodzie, dobrze jest wówczas kilkakrotnie schłodzić kark.

Oswajanie się z wodą dobrze zacząć od ochlapywania twarzy. Pływanie zmusza nas do jej zamoczenia, gdyż dla zachowania opływowej linii ciała twarz najczęściej musi być skierowana w dół. Niektórzy sugerują nawet, aby treningi oswajania się z wodą, rozpocząć od zanurzania głowy w domowej wannie, zanim wybierzemy się pierwszy raz na basen!

Zanurzanie głowy na luzie

Zanurzanie głowy w basenie wykonujemy luźno, swobodnie i naturalnie. W tym celu stajemy przy brzegu, trzymając ręce oparte o krawędź basenu. Kucamy tak by broda dotykała wody i nabieramy powietrza. Następnie zanurzamy całą głowę do wody, brodę trzymamy blisko klatki piersiowej. Na koniec wynurzamy głowę tak, aby broda dotykała powierzchni wody (nie wyżej) i wydychamy powietrze. Powtarzamy kilka razy. Kiedy czujemy się już swobodnie, zanurzamy głowę i pozostajemy pod wodą chwilkę dłużej, wstrzymując oddech. Spróbujmy nawet otworzyć oczy. Inny wariant tego ćwiczenia: zanurzamy się ponownie, wypuszczając powietrze nosem i ustami.

Zobacz także:  Czego potrzebujesz, aby zacząć pływać?

Swobodne leżenie w wodzie

Kolejnym krokiem jest umiejętność swobodnego leżenia na wodzie. Potrafi to prawie każdy człowiek. Toniemy tylko wówczas, gdy zwiniemy się niczym piłka, obejmując kolana rękoma i kierując twarz w dół. W każdym innym przypadku powietrze w płucach utrzymuje nasz korpus na powierzchni wody, a nogi opadają pod ciężarem mięśni i kości.

Praktykę zaczynamy od swobodnego położenia się na powierzchni wody, trzymając się rękami za krawędź basenu. Leżymy tak najpierw na brzuchu, potem na plecach. Zanurzamy głowę i twarz. Kolejnym etapem jest powtórzenie tych ćwiczeń, ale z deską do rąk, znajdując się w pewnym oddaleniu od brzegu basenu.

Polecamy: Uczymy dziecko pływać - kiedy i jak?

Ćwiczenia dla pewności

Kiedy czujemy się już swobodnie w wodzie, warto jeszcze wykonać kilka ćwiczeń, aby się przekonać, jaką nasze ciało ma wspaniałą pływalność. Na płytkiej wodzie bierzemy deskę, podkładamy ją sobie pod pośladki i delikatnie wiosłujemy rękami. Następnie wsuwamy deskę pod brzuch i kładziemy się płasko na wodzie. Unosimy się tak kilka minut bez oporu z sylwetką wyprostowaną. Kolejny etap polega na leżeniu z deską podłożona pod pośladki. W tej pozycji spróbujmy wpłynąć na głębszą wodę.

Przeczytaj także: Co warto wiedzieć o technikach pływackich zanim zaczniemy naukę?

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (1)
/21.09.2016 15:25
Ja nauczyłem się wieku wieku 31 lat :) dla chcącego nic trudnego,zapisałem się do szkoły pływackiej warto było koszt 300 zł za 30 godzin pływania 2 razy w tygodniu po godzinie :) ważna jaka szkoła pływacka i instruktorzy :) jest dyscyplina rozgrzewka nie wolno się spóźniać,:) początki są ciężkie ale instruktor zawsze koryguje pierwsze 4 godziny to były ciężkie :)ale to tak jest ,ale wykonywałem to co kazał instruktor miałem zaufanie :) jak znajomi chcieli xx lat temu mnie nauczyć to odmawiałem :-) ale to prawda człowiek na starość mądrzeje :).Ważne przy nauce pływania to mobilizacja,słuchanie tego co instruktor mówi, wierzenie w siebie,zaparcie(dążenie do celu),nie bać :)