Stanie na głowie

Sirsasana jest królem wśród asan ze względu na wpływ, jaki wywiera na mózg poprzez zwiększenie jego ukrwienia, a więc poprzez jego odżywienie, oczyszczenie i dotlenienie. Należy do pozycji odwróconych.
Stanie na głowie

Kiedy nie wolno stać na głowie: w stanach chorobowych kręgosłupa szyjnego, przy nadciśnieniu tętniczym, przy odklejaniu siatkówki, przy nadciśnieniu w gałkach ocznych, kobiety podczas okresu, przy stanach chorobowych ucha wewnętrznego.

Na początek dobrze jest przyzwyczaić się do napływu krwi do głowy, ćwicząc w tym celu:

  1. psa z głową w dół,
  2. uttanasanę,
  3. tzw. delfina, czyli pozycję startową do stania na głowie (jednak bez podnoszenia nóg do góry),
  4. oraz półświecę, świecę.

Jeśli zdamy sobie sprawę, że stanie na głowie to właściwie tadasana (poprawne stanie na baczność), tyle że odwrócona do góry nogami, to możemy też ćwiczyć tadasanę, a na głowie umieścić np. związaną paczkę gazet mającą z 10 kg wagi. W ten sposób nauczymy się utrzymywać głowę prosto.

Stanie na głowie

Szyja w pozycji neutralnej – nie zadzieramy brody, nie przyciągamy jej do mostka, ani nie przechylamy głowy na boki. Żuchwa ma być równoległa do podłogi, kręgosłup wyciągamy do góry, nie wypinając brzucha. Jest jedna różnica: stojąc na baczność unosimy mostek do brody i brzuch do mostka, a w staniu na głowie odciągamy mostek i brzuch w kierunku stóp.

Pod głowę, na matę podkładamy (najlepiej) złożony koc. Początkowo można zacząć uczyć się stania w rogu pokoju. Czas na początek – 1 minuta, potem do 5 minut. Ostatecznie 10-15 minut.

Pamiętajmy, żeby po skończonym staniu nie podnosić nagle głowy do góry (może to spowodować nagły, szkodliwy odpływ krwi z głowy). Zostajemy minutę, dwie, z głową na dole, aż ciśnienie się wyrówna.

Opuszczając nogi po staniu na głowie zginamy je, aby nie uderzyć kolanami o podłoże. Ucząc się stania na głowie uaktywniamy stopy, kierując ich palce do podłogi, a pięty do sufitu. Nie zapadamy się w barkach – odciągamy je do góry. Nie wypinamy brzucha – cofamy go do tyłu i podciągamy do góry, czyli w kierunku stóp.

Stanie na głowie ma następujące działanie:

  1. poprawienie ukrwienia mózgu,
  2. opróżnienie nóg z krwi żylnej,
  3. regeneracja dysków czyli krążków międzykręgowych – są one największą nieunaczynioną strukturą w organizmie człowieka, odżywiają się i usuwają produkty przemiany przez osmozę. Gdy stoimy na głowie są ściskane (jak gąbka) i wydalają produkty przemiany materii, gdy przestajemy stać, rozprężają się i zasysają z krwi i limfy produkty odżywcze,
  4. lepsze ukrwienie górnych dróg oddechowych.

Po staniu na głowie zawsze ćwiczymy półświecę lub świecę, najlepiej w takim samym wymiarze czasowym.

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)