Poza dietą i aktywnością fizyczną, również eliminacja czynników ryzyka zmniejsza ryzyko zawału.

Jakie są ćwiczenia przygotowujące do pranajam – część 2.

Wiele osób stawiających pierwsze kroki w jodze pragnie od początku wykonywać ćwiczenia oddechowe – pranajamy. Często intuicyjnie wyczuwają, że praca z oddechem może im pomóc w osiągnięciu lepszej koncentracji, zrelaksowaniu się i wyciszeniu.
/ 05.08.2010 11:47
Poza dietą i aktywnością fizyczną, również eliminacja czynników ryzyka zmniejsza ryzyko zawału.

Ćwiczenie przedstawione w pierwszej części zwracało uwagę na aktywizację brzucha i przepony podczas oddychania. Dlaczego jest to ważne? Sposób w jaki oddycha większość ludzi jest mało efektywny. Jesteśmy nauczeni oddychać klatką piersiową, która ze swojej natury jest sztywna i mało rozciągliwa. Oddychając jedynie klatką, powodujemy, że nasz oddech jest płytki, a ilość nabieranego i wydychanego powietrza – niewielka.

Prawidłowy oddech to taki, w którym oprócz klatki piersiowej angażujemy również przeponę i brzuch. Można powiedzieć, że przestrzeń jaką powinniśmy aktywizować podczas oddychania rozciąga się od szczytów klatki piersiowej, poprzez mostek, żebra, aż do podbrzusza. Dopiero wtedy możemy mówić o oddychaniu „pełną piersią”.

Zobacz także: Pranajama

Warto więc poświęcić chwilę na zbadanie swojego oddechu i ćwiczenia pomagające uaktywnić prawidłowe, pełne oddychanie.

Ćwiczenie 2

W zaangażowaniu brzucha do oddychania pomaga nam przyjęcie odpowiedniej pozycji. Połóż się na plecach na podłodze. Pod kark i głowę podłuż wałek lub zwinięty koc, tak aby broda była przyciągnięta do klatki piersiowej. Zegnij kolana i oprzyj stopy mocno o podłogę jak najbliżej pośladków. W ten sposób twoja klatka piersiowa jest ściśnięta, a oddychanie nią utrudnione, co naturalnie sprzyja uaktywnieniu brzucha.

Oddychaj tak jak w poprzednim ćwiczeniu wypychając brzuch ku górze przy wdechu i opuszczając ku podłodze, gdy robisz wydech. Jeśli nadal nie jesteś pewien, czy twój brzuch się rusza, przyciśnij go lekko dłonią albo połóż na nim książkę i postaraj się podnosić ją i opuszczać ruchami swojego brzucha.

Jeszcze lepszy efekt tego ćwiczenia możemy uzyskać stając w świecy (sarvangasana), ale to już ćwiczenie dla zaawansowanych i osobom mniej wysportowanym lub początkującym nie polecam tej wersji. Jeśli już koniecznie chcecie spróbować, zróbcie to na zajęciach pod okiem instruktora.

Zobacz także: Świeca (SARVANGASANA)

Wzorce nieprawidłowego oddychania tkwią w naszej kulturze – mężczyźni i kobiety zaciskają i chowają brzuchy, aby poprawić swój wygląd, a tym samym unieruchamiają organy potrzebne do oddychania. To, że w czasach, kiedy królowały gorsety, kobiety cierpiały na migreny, spazmy i histerie nie jest przypadkiem – były to często konsekwencje niedotlenienia. Oddychając płytko – samą klatką piersiową, również jesteśmy narażeni na niedotlenienie. Dlatego warto pracować nad wyrobieniem nawyków prawidłowego i pełnego oddychania.