Połączenie likieru z winem? - czemu nie

Prowadząc swe aktywne życie Felix Kir nie mógłby się dziwić, że zostanie zapamiętany przez historię. Ten francuski kanonik w czasie Drugiej Wojny Światowej brał udział w ruchu oporu, a po wojnie aż do śmierci w 1968 roku, piastował stanowisko mera Dijon – historycznej stolicy Burgundii.

Aperitif  i jego twórca

Zapamiętany został jednak nie tyle z powodu swoich historycznych zasług, ale z racji wypromowania typowego burgundzkiego aperitifu, który podawał podczas każdej oficjalnej okazji. Po śmierci uhonorowano mera poprzez trwałe splecenie jego nazwiska z faworyzowanym burgundzkim koktajlem.

Tajemnicza receptura

Sam drink powstał nieco wcześniej, bo w 1904 roku. Wynalazł go kelner pracujący w Georges Cafe w Dijon. On to połączył burgundzki likier porzeczkowy Cassis z białym winem Bourgogne Aligote. Składniki należy łączyć w proporcjach 1część likieru i 4części wina, naturalnie jeśli chodzi o stosunek Cassis do wina możemy być elastyczni i bawić się proporcjami. Wyśmienite połączenie słodkiego likieru porzeczkowego z winem wytrawnym czyni całość doskonałym aperitifem

Jak pomóc piersiom wrócić do formy po ciąży i karmieniu piersią?

Polecamy: Czerwone, białe, a może zielone?

Jeżeli zaś chcecie nieco wyrwać Kir z objęć Burgundii, można zastąpić wino Bourgogne Aligote wytrawnym szampanem bądź winem musującym. Taki drink jest nazywany Kir Royal i jest niezwykle popularny, zwłaszcza latem.

Czytaj także: Czyżby najstarsza kraina winiarska?

Obok doskonałego, orzeźwiającego smaku obu drinków ich zaletą jest niebywała łatwość przyrządzenia. Często jest to pierwszy drink przygotowywany przez nowicjuszy. Do wymieszania składników nie potrzeba ani wielu elementów, ani specjalistycznego, barmańskiego sprzętu. Wystarczą dwie butelki i …. Do dzieła!

Rosyjska odmiana

Z racji, że w zimnej Rosji lekki aperitif na upalne dni mógłby się nie przyjąć, powstała odmiana drinka nosząca nazwę: Le Double K. Ta wersja powstaje dzięki połączeniu likieru porzeczkowego, białego wina wytrawnego i wódki.

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)