Kawały o bacy - część 8

Sędzia pyta bacę o zawód:- Mechooptyk.- Co?- Mechooptyk!- A co Pan robi?- Optykam chałupy mchem.

Kawały o bacy - część 8

Zobacz : dowcipy o bacy - część 7

  • - Staro, obróciłabyś się ku mnie.
    - Kces mnie, mój chłopecku ?
    - Nie, ino puscos bąki.
      
  • - Baco, czy pokażecie nam Giewont - pytają turyści.
    - Widzita ta pierwsza górka?
    - Tak.
    - To nie je Giewont. A widzita ta druga górka?
    - Tak.
    - To tyż nie je Giewont. A widzita ta trzecia górka?
    - Nie.
    - To je Giewont.
      
  • Zmarznięty puka do bacówki.
    - Macie baco coś do jedzenia?
    - Nie...
    - A wrzątek macie?
    - Mom, ino zimny.
      
  • - Baco dach ci przecieka.
    - Wim.
    - To, dlaczego nie naprawicie?
    - Ni moge, przecież deszcz pada.
    - To, dlaczego nie naprawicie, kiedy nie pada?
    - A bo wtedy nie cieknie.
     
  • Pytają się starego bacy, który skończył sto lat jak to zrobił:
    - Zwyczajnie, nie piłem, nie paliłem, za dziewkami nie goniłem.
    W tym momencie przerywa mu straszny hałas.
    - Nie przejmujta się - mówi baca - to tylko mój starszy brat, całą noc pił gorzałę, to mu się chce teraz za dziewuchami ganiać.
     
  • - Czy to prawda baco, ze tutejsi ludzie nie lubią przybyszów z nizin?
    - A widzicie panocku ten cmyntoz?
    - Widzę.
    - To tu leżą ci, co przyśli na zabawę bez zaprosenia.
     
  • Baca słyszy krzyki z podwórka:
    - Baco! Potrzebujecie drewna?
    - Przecie mom!
    Rano baca budzi się, wychodzi na podwórko i patrzy:
    - O kuźwa! Gdzie moje drewno?! 
     
  • Wisi Baca na drzewie na jednej ręce i czyta książkę, którą trzyma w drugiej.
    Przechodzący turysta przystaje i mówi: - Baco! We wsi powiadają, że Baca ma zdolności parapsychiczne!
    Na to Baca: - A głupoty gadają!
    Na to turysta odchodzi w swoją stronę. Baca, dalej wisząc na drzewie puszcza gałąź, na której wisiał i przewraca ze spokojem kartkę, wisząc w powietrzu.
    - Oj pieprzą głupoty w tej wsi, oj pieprzą!
      

Zobacz : dowcipy o bacy - część 9

Ciasto Rafaello bez pieczenia - Kasia gotuje z Polki.pl
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)