Jak dzieci z domów dziecka radzą sobie w nauce?

Czy dziecko wychowujące się w domu dziecka ma większe problemy w nauce niż to, które wychowuje się w rodzinie? Jakie oceny w nauce otrzymują wychowankowie domów dziecka?

nauka

Fot. Fotolia

Czy dzieci z domów dziecka mają problemy w nauce?

Rodzina stanowi najważniejsze miejsce dla życia i rozwoju dziecka. Niestety, coraz więcej jest takich, w których dochodzi do nieprawidłowości w ich funkcjonowaniu. W wyniku takiej sytuacji niektóre dzieci umieszczane są w placówkach opiekuńczo-wychowawczych.

Jedną z nich jest dom dziecka, który ma zapewnić opiekę dzieciom częściowo lub całkowicie pozbawionym jej ze strony własnych rodziców. Negatywny wpływ środowiska, brak wzorów i stymulacji przyczynia się do braku zainteresowania zdobywaniem wiedzy i niechęcią do szkoły.

Konsekwencją tego są trudności wychowanków w nauce szkolnej oraz zachowaniu, co pokazują różne badania.

Zobacz także: 3 zabawy edukacyjne, które nauczą dziecko matematyki!

Wychowankowie domu dziecka w środowisku szkolnym

Badania własne przeprowadziłam w domu dziecka mieszczącym się na terenie województwa mazowieckiego. Jest to placówka, w której obecnie przebywa 48 wychowanków od siódmego roku życia. Badaniami objęto 14 wychowanków uczęszczających do klas V–VI szkoły podstawowej oraz I–III gimnazjum.

Badani byli także ich nauczyciele. Wyniki pokazują, jak funkcjonują wychowankowie w środowisku szkolnym.

Połowa z nich odpowiedziała, że chętnie chodzi do szkoły, co uzasadniają najczęściej potrzebą zdobycia wiedzy oraz spotykania się z kolegami.

Zobacz także: Jak wzbudzić u dziecka motywację do nauki?

Mama na rynku pracy

Oto niektóre z wypowiedzi:

  • „W szkole jest miła atmosfera, uczniowie są fajni i nauczyciele”;
  • „Muszę chodzić do szkoły, a nawet zrozumiałam, że trzeba, aby w przyszłości sobie radzić”;
  • „Lubię niektóre przedmioty oraz chodzę ze względu na kolegów”;
  • „Dowiaduję się nowych rzeczy, mam fajnych kolegów i koleżanki”.

Uczniowie, którzy niechętnie uczęszczają do szkoły, wypowiadali się następująco:

  • „W szkole jest nudno”,
  • „Jest nuda, nie chce mi się siedzieć na lekcjach”;
  • „Niektórzy nauczyciele krzyczą”.

Nauczyciele, potwierdzając wypowiedzi uczniów, wskazali dwóch spośród badanych uczniów, którzy niechętnie uczestniczą w zajęciach szkolnych, oraz trzech, z którymi tylko niekiedy bywają problemy.

Twierdzą, że uczniowie z domu dziecka mają większe trudności w nauce niż ich koledzy mieszkający we własnych domach rodzinnych. Nauczyciele uważają, że wychowanków cechuje brak motywacji do pracy, mają luki w wiadomościach, są bierni na zajęciach.

Problemy dotyczą:

  • braku systematyczności w pracy na lekcji i odrabiania prac domowych,
  • nieprzygotowania do zajęć,
  • wagarowania.

Uczniowie z domów dziecka nie przynoszą przyborów szkolnych.

Jakie wyniki w nauce otrzymują wychowankowie domów dziecka?

Na podstawie deklaracji wychowanków można wywnioskować, że otrzymują oni najczęściej dwóje (sześciu uczniów), tróje (pięciu uczniów) i czwórki (trzech uczniów).

Najlepsze oceny uzyskują z takich przedmiotów, jak:

  • wychowanie fizyczne (ośmiu uczniów),
  • biologia (trzech uczniów).

Pojedyncze odpowiedzi dotyczą muzyki, języka polskiego, matematyki, języka angielskiego. Najgorsze oceny otrzymują z: matematyki, fizyki, chemii, biologii, języka polskiego i angielskiego.

Połowa badanych uczniów z placówki uważa, że ma problemy z nauką szkolną.

Nauczyciele uważają, że wychowankowie domu dziecka częściej otrzymują oceny negatywne z przedmiotów nauczania, a także z zachowania, niż uczniowie mieszkający w domach rodzinnych. Średnia ocen uzyskanych przez wychowanków na semestr oscylowała w granicach 2,1–3,63.

Okazuje się, że nauczyciele potwierdzają ich niskie oceny z przedmiotów głównych; z języka polskiego są to dwóje i tróje, a z matematyki – jedynka i dwója (w dwóch przypadkach ocena dostateczna).

Uczniowie z domów dziecka przejawiają opóźnienia szkolne, czego wynikiem jest powtarzanie klasy. Badania pokazują, że czterech wychowanków powtarzało klasę, ale żaden nie przyznał się do wagarowania.

Niepokojący jest fakt, że nikt z wychowanków nie działa w organizacjach szkolnych, a tylko pięciu z badanych bierze udział w zajęciach pozalekcyjnych, takich jak: sportowe, muzyczne, teatralne czy wyrównawcze z języka polskiego. Nauczyciele twierdzą, że uczniowie z domu dziecka niechętnie uczestniczą w zajęciach pozalekcyjnych.

Badani nauczyciele deklarują, że wychowankowie rzadko popadają z nimi w konflikty oraz chętnie nawiązują kontakty z rówieśnikami. Gorzej wyglądają relacje uczniów mieszkających we własnych rodzinach z wychowankami domu dziecka. Wszyscy badani wychowankowie twierdzą, że lubią swoich kolegów z klasy oraz nauczycieli.

Nauczyciele uważają ponadto, że wychowankowie domu dziecka częściej niż pozostali uczniowie z klasy są nieprzygotowani do lekcji, niechętnie udzielają się na zajęciach. Problemy emocjonalne mają wpływ na ich relacje z innymi: są bardziej zamknięci w sobie, mniej ambitni, a nawet bardziej agresywni.

Zobacz także: Rodzaje placówek opiekuńczo-wychowawczych w Polsce

Dzieci z małych domów dziecka radzą sobie w nauce lepiej

Polityka naszego państwa dotycząca opieki zastępczej pokazuje, że domy dziecka nadal będą funkcjonować. Wciąż wzrasta liczba rodzin dysfunkcyjnych, a tym samym liczba dzieci potrzebujących wsparcia.

Niedostateczny jest rozwój rodzinnych form opieki oraz profilaktyki rodzinnej. Dlatego ważna jest praca wychowawców w placówce i nauczycieli w szkole w ramach opieki, wychowania i kształcenia wychowanków domów dziecka.

 Z założenia dom dziecka ma zapewnić kształcenie oraz wyrównywanie opóźnień rozwojowych i szkolnych. Z przeprowadzonych badań własnych wynika, że wychowankowie mają niskie oceny z przedmiotów nauczania oraz sprawiają problemy wychowawcze.

Optymistyczne jest to, że w większość chętnie chodzi do szkoły, lubi swoich nauczycieli i kolegów z klasy. Nie angażują się jednak w działalność organizacyjną szkoły i niewielu z nich bierze udział w zajęciach pozalekcyjnych.

Na podstawie przedstawionych wyżej badań można przypuszczać, że wychowanie w domu dziecka, w którym jest mniej wychowanków, daje jakąś nadzieję na przyszłość.

Wychowawcy w takich placówkach mają większą możliwość poznania dziecka, które w nim przebywa, jego pozytywnych stron, zainteresowań oraz braków, a więc udzielenia mu pomocy. Wydaje się jednak, że jego codzienne funkcjonowanie w placówce i szkole zawsze będzie naznaczone brakiem miłości i opieki własnej rodziny.

Autor: Jarosława Lach, Akademia Pedagogiki Specjalnej w Warszawie

Fragment pochodzi z książkiCodzienność szkoły – uczeń” autorstwa E. Bochno, I. Nowosad, M.J. Szymański (Impuls 2014). Publikacja za zgodą wydawcy.

Zobacz także: Czym się różni wioska dziecięca od domu dziecka?

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)