Kiedy powiedzieć dziecku, że jest adoptowane i jak to najlepiej zrobić?

Większość rodziców, a także psychologów jest zdania, że nie należy ukrywać prawdy przed dzieckiem o tym, że zostało adoptowane. Rodzice adopcyjni, którzy zdecydowali się wyjawić dziecku prawdę o tym, że zostało adoptowane, stają przed kolejnym problemem: „Kiedy i jak powiedzieć dziecku o adopcji?” Czy uświadomić dziecko, że jego rodzicem biologicznym jest ktoś zupełnie inny, czy może wstrzymać się z rozmową do momentu, gdy młody człowiek trochę podrośnie i wykaże się większą dojrzałością? W jaki sposób przeprowadzić taką rozmowę?

Kwestia dotycząca poinformowania dziecka o tym, że zostało adoptowane, pojawia się zawsze w rodzinach adopcyjnych.

Sprawdź! Przegląd bielizny dla kobiet w ciąży i karmiących

Kiedy powiedzieć dziecku, że zostało adoptowane?

Dziecko powinno znać prawdę o tym, że zostało adoptowane. O tym kiedy i jak mu powiedzieć, rodzice powinni zastanowić się jeszcze przed ostateczną decyzją o adopcji.

Polecamy: Nieśmiałe dziecko - jak mu pomóc?

Wiele rodzin adopcyjnych zgodnie twierdzi, że znacznie łatwiej przeprowadzić poważną rozmowę z małym dzieckiem w wieku przedszkolnym. W wieku 4 – 6 lat dziecko przechodzi etap pytań, dlatego też warto go wykorzystać na rozmowę. Mały szkrab jest ciekawski i zadaje mnóstwo pytań. Wśród z nich z pewnością  znajdzie się pytanie „Mamusiu skąd się wziąłem?”, „ Jak przyszedłem na świat?”. Jest to doskonały moment na powiedzenie prawdy o adopcji. Dzieci w tym wieku jeszcze nie do końca wszystko rozumieją  i nie widzą różnicy między rodzicem biologicznym, a tym adoptowanym. Rodzice są dla niego wielkimi autorytetami, a każde wypowiedziane przez nich słowo jest bardzo ważne, prawdziwe i mądre. Tak małe dziecko w sposób naturalny przyjmie fakt, że urodził się w innej rodzinie. 

Im wcześniej dziecko zrozumie o co chodzi w adopcji, tym łatwiej wraz z wiekiem będzie mu to wszystko zrozumieć.

Odwlekając decyzję o ujawnieniu prawdy o adopcji, pamiętajmy o możliwych konsekwencjach. Może zdarzyć się, że nasze nastoletnie już, adoptowane dziecko dowie się prawdy o wszystkim nie od swoich najbliższych, ale z ust „życzliwej osoby”. Młody człowiek z pewnością będzie zdruzgotany. Może poczuć, że został okłamany, oszukany i w pewien sposób zdradzony. Poczuć rozgoryczenie i rozczarowanie.  Pamiętajmy, że dzieci nie znoszą fałszu, zwłaszcza gdy przechodzą okres dojrzewania, kiedy codziennie poddają wszystko krytycznemu osądowi. Konsekwencją takiej sytuacji może być ucieczka z domu, odrzucenie emocjonalne adopcyjnych rodziców, poszukiwanie swoich prawdziwych rodziców, zawieranie  szkodliwych znajomości, a także sięganie po używki. Dlatego też pamiętajmy, aby dla dobra dziecka nie ukrywać prawdy.

Polecamy: Błędy rodzicielskie - jak ich unikać?

Jak powiedzieć dziecku, że jest adoptowane?

Bardzo często dorośli, którzy decydują się na poważne rozmowy ze swoim dzieckiem (niezależnie w jakim jest wieku), niejednokrotnie  popełniają błędy, podając zbyt wiele szczegółów. W jaki więc sposób powiedzieć dziecku, że zostało adoptowane?

Zaczynając rozmowę pamiętaj, że przedszkolakowi wystarczy prosta informacja: „ Bardzo pragnęliśmy mieć taki skarb jak ty. Poszliśmy do domu, w którym jest dużo dzieci, tam odnaleźliśmy ciebie i zabraliśmy cię do domu”.  Na początku taka informacja powinna wystarczyć dziecku.  Musimy zdawać sobie sprawę, że z biegiem czasu mogą pojawić się u dziecka kolejne pytania: „Dlaczego byłem w domu dziecka?”, „ Dlaczego to ty mnie nie urodziłaś?”, „Kto mnie urodził i gdzie jest?”.  W takim przypadku ważne jest, aby nie zaciemniać prawdy, ale przekazywane informacje dostosować do wieku dziecka. Poważnym błędem jest świadome  tworzenie fałszywych informacji o rodzicach biologicznych, aby zaszczepić w dziecku nienawiść, wrogość do biologicznych rodziców. Ważne jest aby pamiętać, że dzieci mają naturalną skłonność do obciążania się winą za różnego rodzaju problemy rodzinne. Dziecko po takich słowach może stracić na własnej wartości („ Jestem brzydki i do niczego, skoro tamci rodzice mnie nie chcieli”).

Takie myślenie o sobie może spowodować u dziecka wiele problemów, zaczynając od chorobliwej nieśmiałości, wycofania, dużego introwertyzmu, a kończąc na zachowaniach agresywnych i autodestrukcyjnych, które dają mu w jego oczach złudne poczucie siły i znaczenia.

Polecamy: Jak przepraszać dziecko?

Wielu rodziców adopcyjnych zgodnie twierdzi, że najlepszą odpowiedzią jest szczera prawda „Nie znam Pani, która cię urodziła, ale jestem dumna i szczęśliwa, że to ja mogę być twoją mamą.”

Oprócz wieku dziecka ważny jest także sam moment, w którym decydujemy się na rozmowę.  Z pewnością  informacja:  „Nie jesteś moim prawdziwym dzieckiem. Zostałeś adoptowany”  podczas trwania rodzinnego posiłku nie jest odpowiednią chwilą na ujawnienie dziecku prawdy. Pamiętaj, że taki sposób zachowania jest absolutnie zabroniony!

W ujawnieniu prawdy pomocne mogą okazać się książki dla dzieci, które poruszają problem adopcji , na przykład: Katarzyna Kotowska „Jeż”; Agnieszka Porzezińska „Skąd się biorą dzieci? Nie- bajka o adopcji”; Jane Annunziata, Marc Nemiroff „Wszystko o adopcji";  Tomek Matkowski „ Mysza i niedźwiedź mają dziecko”.

Przed rozpoczęciem rozmowy należy wyczuć odpowiedni moment. Najlepszym pomysłem będzie wykorzystanie sytuacji, gdy dziecko zacznie samo zadawać pytania o różnych rzeczach. Już wcześniej przygotuj sobie odpowiedzi na różne pytania: „Skąd się wziąłem?”, „Czy byłem w twoim brzuszku?”, „Co to jest dom dziecka?”, „Co to znaczy adopcja?”. 

Z pewnością będzie to jedna z najtrudniejszych rozmów w twoim życiu, ale uwierz, że powiedzenie całej prawdy rozwiąże raz na zawsze  problem kłamstw i niedomówień.

Zobacz także: Urlop macierzyński, ojcowski i wychowawczy dla rodziców adopcyjnych

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)