Wszystko o regulacji brwi – metody, najczęstsze błędy i trendy

Brwi dodają naszej twarzy charakteru. Niestety, wiele kobiet popełnia błędy przy ich regulacji. Zbyt wyskubane brwi mogą sprawić, że będziemy wyglądać komicznie. Z kolei niewyregulowane brwi często wyglądają bardzo nieatrakcyjnie. O czym warto pamiętać przy regulacji brwi? Poznaj najlepsze metody regulacji i odkryj najczęstsze błędy popełniane przez kobiety!

Wiele kobiet decyduje się na regulację brwi u kosmetyczki – sama możesz zrobić to równie dobrze jak profesjonalistka. Wystarczy pęseta, lusterko, patyczek (ołówek lub pędzelek), dobre chęci... i oczywiście nasz poradnik!

Samodzielna regulacja brwi pęsetą

Pierwszym krokiem powinno być wyznaczenie idealnego łuku brwi. Jak to zrobić? Potrzebujesz cienkiego patyczka, pędzelka, ołówka lub innego, podobnego przedmiotu.

  1. Przyłóż go do płatka nosa, tak aby był poprowadzony przez wewnętrzny kącik oka, aż do brwi. Dzięki temu możesz zobaczyć, gdzie powinien przebiegać początek twojego łuku brwiowego – teraz usuń niepokorne włoski po drugiej stronie patyczka!
  2. Aby wyznaczyć koniec brwi, przyłóż patyczek do płatka nosa, tak aby przechodził przez zewnętrzny kącik oka, aż do brwi. Widzisz już, gdzie powinien przebiegać koniec idealnego łuku brwiowego, usuń zatem włoski po drugiej stronie patyczka.
  3. Aby wyznaczyć najwyższy punkt łuku brwiowego, przyłóż patyczek na wysokość końca zewnętrznej linii tęczówki oka.

O czym jeszcze musisz pamiętać podczas regulacji brwi?

  • Kostki lodu pomogą uśmierzyć ból po wyrywaniu niechcianych włosków!
  • Pamiętaj, że brwi przed regulacją powinny być rozczesane (np. przy pomocy umytej szczoteczki od tuszu do rzęs).
  • Nie zapominaj o dobrym oświetleniu – tylko wtedy dojrzysz małe, niepozorne włoski.
  • Jeśli twoje brwi łączą się ze sobą, usuń również włoski pomiędzy nimi!
  • Przed regulacją zdezynfekuj pęsetę!
  • Aby wyrywanie włosków było mniej bolesne, spróbuj nieco naciągnąć skórę palcami.
  • Nie reguluj brwi, stojąc zbyt blisko lustra. Zapomnisz wtedy o ocenianiu, jak łuk brwiowy wygląda na tle całej twarzy.
  • Wyrywaj włoski zgodnie z kierunkiem ich wzrostu, nigdy pod włos!
  • Najlepiej regulować brwi wieczorem, opuchlizna i zaczerwienienia powinny wtedy zniknąć do rana.
  • Jeśli w miejscu wyrwanego włoska pojawi się krew, pamiętaj o dezynfekcji. Warto zdezynfekować podrażnienia nawet wtedy, gdy nie doszło do krwawienia.
  • Kiedy włosek rośnie w prawidłowym miejscu, ale jest za długi, skróć go za pomocą nożyczek do paznokci. Nie przycinaj jednak zbyt wielu włosków, zdarza się bowiem że przycięte brwi stają się ostre i odstające!
  • Brwi powinny być swoim lustrzanym odbiciem, zwróć uwagę na to, by lewa nie różniła się kształtem od prawej i odwrotnie.
  • Usuwanie włosków nad górną linią brwi może być niebezpieczne, prowadzi niekiedy do uszkodzenia nerwu.

Najczęstsze błędy przy regulacji brwi

Niestety, wiele kobiet wciąż popełnia błędy przy regulacji brwi. Jakie są najczęstsze pomyłki?

Prawdopodobnie najczęściej spotykanym błędem jest zbyt mocne wyregulowanie łuków brwiowych, co daje groteskowy i komiczny efekt. Nie wyrywaj zbyt wielu włosków! Odrastanie potrwa niestety jakiś czas, zdarza się też, że brwi nigdy nie wracają do swojego naturalnego kształtu. Zbyt cienkie łuki nadają twarzy ponurego lub śmiesznego wyglądu, są także po prostu niezgodne z trendami. Na czasie są brwi wyglądające jak najbardziej naturalnie. Warto wziąć to pod uwagę!

Sprawdź także: Herbata a uroda

Innym częstym błędem jest rezygnacja z regulacji brwi. Niestety, Natura obdarowuje naturalnymi, idealnymi łukami brwiowymi niewiele kobiet. Jedynie nieliczne z nas mogą pozwolić sobie na całkowitą rezygnację z poprawiania wyglądu brwi. Zrośnięte, krzaczaste łuki dodają twarzy groźnego, posępnego wyglądu. Często po prostu postarzają. Pomimo że najmodniejsze są brwi wyglądające naturalnie, warto choć odrobinę je regulować i usuwać niepokorne włoski! Nie inspiruj się lookiem Madonny z początków jej kariery!

Kolejnym błędem jest przycinanie brwi. Można wtedy łatwo zrujnować ich naturalny kształt, a ucięte włoski lubią odrastać w zupełnie innym kierunku. Mogą stać się również twarde i kłujące!

Zanim sięgniesz po nożyczki, dobrze się zastanów – twoje brwi po takim zabiegu mogą być jeszcze trudniejsze do poskromienia.

Jeszcze innym błędem jest zbytnie skracanie linii łuku brwiowego. Krótkie brwi są po prostu nieeleganckie i niemodne, wyglądają zbyt nienaturalnie. Niektóre kobiety naruszają również naturalną linię brwi w inny sposób – przy usunięciu zbyt wielu włosków ze środkowej części, łatwo nadać twarzy groźnego wyglądu. Rozpoczęcie depilacji od środka czoła może zaowocować uzyskaniem efektu „zdziwionych brwi”.

Zobacz również: Opóźnij starzenie się szyi

Częstym błędem, wprawdzie niedotyczącym regulacji, ale koloryzacji, jest zbytnie przyciemnianie brwi. Jeśli jesteś blondynką, zastanów się, czy na pewno powinnaś stosować czarną hennę? Kredka również nie może być zbyt ciemna, najlepiej aby od naturalnego koloru różniła się o jeden ton.

Piękne brwi nie muszą być czarne, nawet te w odcieniach blondu mogą dodawać twarzy charakteru!

Korekta wpadek

Jak zatuszować wpadkę po regulacji brwi? Użyj kredki w kolorze włosków (lub o ton ciemniejszej) i dorysuj brakujące włoski. Pamiętaj, aby nie rysować ciągłych linii, a króciutkie kreseczki, które będą imitowały naturalnie rosnące włosy. Jeśli całkowicie zrujnowałaś naturalny kształt swoich brwi, poczekaj aż odrosną i wybierz się do kosmetyczki – prawdopodobnie niestety potrzebujesz pomocy profesjonalistki.

Trendy z pokazów

Jakie brwi królują na pokazach mody? Często są zbyt mocno podkreślone, a nawet teatralne. Wiele stylizacji zakłada nawet łączenie platynowych włosów z kruczoczarnymi łukami brwiowymi. Pamiętaj jednak, że tak spektakularny look rzadko dobrze wygląda na co dzień. Zabawa konwencją, którą widzimy na wybiegach, pasuje tylko niektórym fashionistkom. Dużo lepiej będzie, jeśli zdecydujesz się na naturalny wygląd, na łagodne łuki, podkreślone delikatnie i niekontrastujące z włosami oraz rysami twarzy.

Sprawdź koniecznie: Kosmetyki z apteki bezpieczniejsze?

Metody regulacji brwi

Jakie są sposoby regulacji brwi? Najbardziej tradycyjną metodą pozostaje oczywiście wyrywanie niechcianych włosków za pomocą pęsety. Jest to najpopularniejsze i najprostsze rozwiązanie, stosowane najczęściej.

Brwi można regulować także przy użyciu wosku. Jest to jednak trudniejsze niż woskowanie innych części ciała, należy bowiem dokładnie wiedzieć, które włoski powinny zostać usunięte – w przypadku nóg czy pach nie mamy takich problemów, wystarczy tylko przykleić plaster. Aby wyregulować brwi za pomocą wosku, należy zaopatrzyć się w jak najmniejsze plasterki (istnieją specjalne – do depilacji twarzy). Podobnie jak przed użyciem pęsety, należy wyznaczyć idealny łuk brwiowy przy użyciu patyczka lub pędzelka. Woskowanie jest metodą dosyć bolesną, ale precyzyjną – usunięciu ulegną nawet najmniejsze, praktycznie niewidoczne włoski, które trudno złapać pęsetą.

Zamiast plastrów można użyć również roztopionego wosku, jest to jednak metoda szczególnie skomplikowana. Jeśli chcesz z niej skorzystać, warto udać się do kosmetyczki!

Istnieje również trzecia metoda – nitkowanie. To wyrywanie włosków za pomocą nici zawiązanej w pętlę i skrzyżowanej w połowie. Nić musi być odpowiednio spleciona! To rozwiązanie polecane szczególnie posiadaczkom cery naczynkowej – podrażnienie wywołane nitkowaniem znika szybciej niż to po woskowaniu. Zabieg ten uchodzi za niezwykle bezpieczny. Kolejną zaletą nitkowania jest fakt, że dzięki tej metodzie można usunąć nawet najmniejsze i najmniej widoczne włoski, trudne do złapania za pomocą pęsetki. Nitka usuwa owłosienie wraz z cebulkami. Co do bolesności tego zabiegu – zdania są podzielone. Niektóre kobiety twierdzą, że jest on mniej bolesny niż tradycyjna regulacja brwi. Inne z kolei uważają, że woskowanie i wyrywanie włosków pęsetką przysparza mniej bólu, niż usuwanie ich za pomocą nici. Wszystko zależy od indywidualnych predyspozycji, unerwienia, a także od progu wytrzymałości na ból!

Sprawdź także: Kosmetyki na prezent - podarowane z miłością

Czwarta metoda regulacji jest skierowana głównie do mężczyzn. Korzystają z niej jednak także niektóre kobiety, borykające się z problemem krzaczastych i niesfornych brwi. To usuwanie włosków za pomocą specjalnych urządzeń, które przypominają patyczki z maleńkim trymerem. Brwi po skróceniu mogą być jednak ostre w dotyku, a włoski mogą stać się lekko kłujące, dlatego to rozwiązanie jest najmniej popularne.

Jeśli po przeczytaniu naszego artykułu nadal nie jesteś pewna, czy będziesz w stanie idealnie wyregulować swoje brwi, proponujemy udanie się do kosmetyczki. Koszt regulacji w salonie kosmetycznym jest niewielki, a daje pewność naturalnego efektu. Warto skorzystać z pomocy profesjonalistki chociażby za pierwszym razem. Kiedy łuk zostanie przez nią odpowiednio wymodelowany, samodzielnie łatwiej wykonywać kolejne depilacje – wystarczy wtedy wyrywać pęsetką niechciane włoski, wyrastające poza stworzoną przez kosmetyczkę linię brwi.

Jak zmienić makijaż dzienny w wieczorowy
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (5)
/3 miesiące temu
Ha, ja stosuję do tego trymer Panasonic do twarzy. Usuwam nim meszek na twarzy i reguluję linię brwi. Sprytne urządzonko :)
/3 miesiące temu
Ja też poproszę o więcej informacji na temat tego epilclear, walczę z włoskami na twarzy od dawna, nic nie skutkuje
/3 miesiące temu
epilclear - wykonujesz w domu czy to do kosmetyczki trzeba iść
POKAŻ KOMENTARZE (2)