POLECAMY

Rozważania dietetyka. 7 rzeczy, które warto zrobić w weekend, by żyć zdrowo przez cały tydzień

Spokojny weekend warto wykorzystać, by przygotować się „zdrowotnie” do kolejnego tygodnia. Wystarczy poświęcić 2-3 godziny, by łatwiej było utrzymać zdrowe nawyki żywieniowe przez kolejne 5 dni.

Barbara Dąbrowska / tydzień temu
Rozważania dietetyka. 7 rzeczy, które warto zrobić w weekend, by żyć zdrowo przez cały tydzień fot. Fotolia

Wszystkie strategie, które dziś ci pokażę sama realizuję w każdy weekend. Zobacz, co możesz zrobić w sobotę i niedzielę, by łatwiej było ci utrzymać dietę w ciągu pracowitego tygodnia.

1. Zaplanuj menu

Opracuj tabelę, w której zaplanujesz menu dla całej rodziny na tydzień. Nie musisz dokładnie wpisywać śniadań i przekąsek. Dobrze jest jednak wpisać te posiłki symbolicznie np.: owsianka z jabłkiem itd. Zawsze planuj kolacje i obiady. Jeśli gotujesz obiady co drugi dzień, to do tabeli wpisujesz tylko 5 kolacji i 3 obiady. Wyszukaj w internecie konkretne przepisy i wydrukuj, jeśli gotujesz coś po raz pierwszy. Zaplanuj także, które produkty świeże, którego dnia, będziesz musiała kupić. Z mojego doświadczenia w pracy z pacjentami wynika, że bez planowania głównych posiłków dieta sypie się z dnia na dzień. Wtedy łatwiej jest zjeść kanapkę, czy zamówić pizzę.

2. Ugotuj duży garnek zupy

Nie chcę namawiać cię, być spędzała „przy garach” długie godziny w weekend. Będę cię jednak zachęcać, byś ugotowała duży gar (szczególnie, jeśli masz wieloosobową rodzinę) zupy warzywnej krem. Przygotowanie zupy trwa zazwyczaj nie dłużej niż godzinę, a możecie jeść ją na kolację (dodając jajko, fetę, ugotowane mięso, czy  pestki/orzechy) przez kilka dni. Zupa krem świetnie nadaje się także na szybki lunch do pracy.

Rozważania dietetyka. Jak zautomatyzować zdrowe nawyki żywieniowe?

3. Ugotuj jedno danie główne

W trakcie gotowania zupy, najlepiej w niedzielę wieczorem, przygotuj jednocześnie jedno danie główne np. makaron ze szpinakiem i kurczakiem. W ten sposób zarówno kolację, jak i obiad na poniedziałek masz już gotowe!

4. Naszykuj torbę treningową

W weekend robisz pranie? Nie zapomnij dołożyć ubrań treningowych, tak, by w niedzielę wieczorem twoja torba treningowa była spakowana i gotowa do użycia. Torba będzie „kłuła” w oczy, przez co jest większa szansa, że dotrzesz na trening.

Rozważania dietetyka. Jedzenie na pocieszenie? To nie działa i mamy na to kosmiczne dowody

5. Zamów zakupy online

Zaplanowałaś już posiłki na najbliższe 5 dni. Poświęć teraz 10 minut na sprawdzenie, których produktów trwałych brakuje w kuchennych szafkach. Po takiej inspekcji usiądź do komputera i brakujące rzeczy zamów w supermarkecie online. Jeśli korzystasz z zakupów online już jakiś czas, pomyśl o przygotowaniu gotowych list zakupowych. Dzięki temu rozwiązaniu, jednym kliknięciem, zamówisz regularnie zużywane produkty.

6. Wykorzystaj sobotę i niedzielę na trening na zewnątrz

W weekend koniecznie zaplanuj trening na zewnątrz, w tygodniu zazwyczaj brakuje na to czasu. Dotlenisz organizm i pozwolisz odpocząć głowie od nadmiaru bodźców.

7. Naszykuj przekąski biurowe

Do torebki spakuj zdrowe przekąski biurowe na nadchodzący tydzień. Naszykuj np. paczkę pistacji niesolonych i opakowanie suszonych śliwek. Postaraj się, aby co tydzień zabierać różne przekąski – inny gatunek orzechów, inne owoce. 

Rozważania dietetyka. Twój koszyk sklepowy jest jak twoja opinia

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (5)
/wczoraj
Dobry trener to podstawa, polecam najlepszego - wwwigortreneronline.pl
/5 dni temu
W weekend jak mam wolne najgorzej jest mi utrzymać diete bo zawsze wtedy najwiecej podjadam.. Nie lubię też gotować i najczęściej robiłam to co już umiem. Dlatego dla odmiany wykupiłam dla siebie catering dietetyczny lightdiet i nie muszę się martwić o to co dzisiaj na obiad czy kolacje. Dostawę jedzenia mam za darmo i nie muszę już chodzić do spożywczaka po zakupy. Chyba, że po butelkę wody.
/tydzień temu
Ciekawe porady, w sumie to bardzo konkretne. Sama jestem po dietetyce, skończyłam ten kierunek rok temu w progresie i szczerze - naprawdę ważne jest to, co sobie zaplanujemy, że zjemy. Jeżeli mamy taki plan rozpisany od A do Z, o wiele łatwiej nam się tego trzymac i nie podjadać. Polecam każdej pani, która próbuje zrzucić zbędne kilogramy!
POKAŻ KOMENTARZE (2)