Monika Zamachowska nie zostawia suchej nitki na mężu. „Nie umie odebrać poleconego na poczcie”

Współczujemy.
Edyta Liebert / rok temu
Monika Zamachowska nie zostawia suchej nitki na mężu. „Nie umie odebrać poleconego na poczcie” fot. ONS.pl

Monika Zamachowska przywykła do narzekania na swoją sytuację życiową. Nie kryje, że życie z Zamachowskim nie należy do najłatwiejszych. Dziennikarka musi nie tylko pracować na alimenty Zbyszka, lecz także i sama radzić sobie ze zwykłymi problemami życia codziennego.

Monika Zamachowska o trudach życia ze Zbigniewem

W wywiadzie udzielonym „Angorze” dziennikarka wspomniała o problemach związanych z wysokimi kosztami życia ze Zbyszkiem. Chodzi oczywiście o alimenty, o których obniżenie będzie wnioskował w sądzie aktor.

Zamachowski chce płacić mniej na dzieci

Dziennikarka zdradziła niegdyś, że lęka się o swoją przyszłość z powodu finansowego obciążenia. Poszła dalej i postanowiła zdradzić szczegóły z ich życia. Małżeństwo z aktorem dalekie jest od ideału, a sama dziennikarka nie ma co liczyć na jego umiejętności, bo... Zbigniew takowych nie posiada. Nie naprawi cieknącego kranu, nie odbierze listu poleconego, nie da rady odpowietrzyć kaloryfera, a za to lubi spać.

Jeśli ktoś żyje sztuką, to prawdopodobnie będzie miał problem z wypełnieniem PIT-u. Może nawet się okazać, że odebranie listu poleconego nastręcza pewnych problemów. A w sytuacjach trudnych może okazać się, że Zbyszek idzie spać. Już nieraz tak było.
- wyznała z żalem Zamachowska.

Czy to ona nosi spodnie w tym związku? Co w rzeczywistości połączyło tych dwoje dorosłych ludzi z doświadczeniem, świadomych swoich decyzji?

Przyzwyczaiłam się do tego, że na zapchane rury pomaga hydraulik, a na zepsuty kaloryfer pan złota rączka. Żyję, pracuję i zarabiam, więc od lat radzę sobie sama z takimi sprawami. Obym mogła robić to jak najdłużej, żeby Zbyszek mógł w końcu napisać doktorat, nagrać płytę, pisać wiersze. Wiem, że robi to świetnie i dużym nietaktem byłoby kazać mu wieszać pranie.
- zreflektowała się na koniec Zamachowska.

ONS.pl

Zamachowska nie cieszy się zbyt dużą sympatią. Rozbicie związku to jedno, ale brnięcie w odgrywanie poszkodowanej w całej sytuacji, to drugie, a w oczach opinii publicznej - niegodziwe.

Macie swoje zdanie na ten temat? A może macie już dość tej telenoweli?

Uzupełnij wiedzę:

Monika Zamachowska niemal popłakała się na wizji, gdy mówiła o chorobie syna. „Lekarz powiedział, że mój syn jest dziwolągiem”
Te pary rozstały się w 2017 roku

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (11)
/2 miesiące temu
Kobieta nie ma taktu. Skoro mąż jej nie odpowiada, to niech od niego odejdzie, a nie skarży się milionom Polaków jaki to on jest niezdarny.
/6 miesięcy temu
Zbyszek ma widać wiele wad. Ale na pewno ma jedną, zasadniczą zaletę. Kobiety XXI wieku, nie oszukujmy się. Jesteśmy samowystarczalne finansowo. Nam już nie potrzeba mężczyzny. Nam potrzeba dobrego, czułego kochanka. Najwidoczniej Zbyszek jest dobry w "te klocki", skoro Monia z Justą, kobiety niezależne tak o tego trutnia koty drą. . Pozdrawiam
/8 miesięcy temu
a co tu komentować, Monika ma coś z główką nie tak - wiedziały galy co brały, dzieci teź nie pokazały się znikąd i na dzieci trzeba płacić
POKAŻ KOMENTARZE (8)