kryzys w małżeństwie fot. Adobe Stock

Jak uratować małżeństwo? Zobacz, co robić, zanim będzie za późno

Nawet jeśli czujesz, że twoje małżeństwo się kończy, są rzeczy, które możesz zrobić. Zobacz, co radzą terapeuci par.
Małgorzata Germak / 27.09.2019 14:47
kryzys w małżeństwie fot. Adobe Stock

Każdy związek ma swoje wzloty i upadki. Jeśli czytasz ten tekst, to znaczy, że u ciebie ostatnio raczej jest tendencja spadkowa. Może jesteś właśnie w trudnym i stresującym momencie życia - zmieniasz pracę, urodziłaś dziecko albo opiekujesz się chorym lub starzejącym się rodzicem. A może kłócisz się z mężem o pieniądze albo wasze życie seksualne się pogorszyło. Jest wiele zdarzeń i scenariuszy, które mogą sprawiać, że twoje małżeństwo ma kryzys.

„Kiedy małżeństwo zaczyna się rozpadać, każdy partner stawia swoje potrzeby wyżej niż potrzeby związku. To może sprawić, że dogadanie się męża i żony stanie się trudne lub wręcz niemożliwe” – mówi terapeutka rodzinna i par Risa Ganel.

Czy to oznacza, że nadszedł czas na rozwód? Niekoniecznie. Nawet jeśli wydaje ci się, że ty i twój partner mocno oddaliliście się od siebie, są sposoby na przezwyciężenie problemów i powrót do bliskości. Eksperci twierdzą, że trzeba po prostu tego chcieć i ciężko pracować. Skąd jednak mieć pewność, że jest jeszcze co ratować?

Czy jest sens o to walczyć?

Jeśli nie doszło do zdrady lub przemocy, większość psychoterapeutów uważa, że zawsze można coś zrobić i zaleca podjąć wysiłek, aby uratować związek. To, że sytuacja w parze jest trudna, nie znaczy, żeby się poddać.

Zacznij od rzetelnego spojrzenia na waszą historię. Czy poza obecną sytuacją wasze relacje ogółem były dobre?

Przeplatające się cykle gorszych i lepszych momentów to normalna rzecz w związku. Jeśli właśnie jest między wami gorzej, warto spróbować to przepracować
– namawia psychoterapeutka.

Warto też rozważyć, jakie konsekwencje będzie miał rozwód, ale nie tylko dla was, ale i innych osoļ, których będzie dotyczyć – dzieci, rodziny, przyjaciół.

Na koniec zastanów się, czy rozstanie faktycznie będzie najlepszym rozwiązaniem. „Wiele osób wpada w pułapkę myślenia, że poznanie kogoś nowego nas uszczęśliwi i z kimś innym nie będzie takich problemów. Jednak problemy zwykle idą za nami, jeśli ich nie rozwiązujemy, np. chorobliwa zazdrość albo nieumiejętność dogadania się w kwestiach finansowych” – uważa dr Brandon Santan, terapeuta specjalizujący się w doradztwie małżeńskim.

Jak ratować związek?

Decyzja, że zostajesz i chcesz walczyć o małżeństwo, to była ta łatwiejsza część planu. Teraz oboje musicie się przyłożyć i popracować, żeby uzdrowić waszą relację. Tych kilka poniższych kroków może w tym pomóc.

Wykonaj pierwszy ruch

Wydaje ci się, że coś się między wami popsuło i chcesz to naprawić – zrób coś! Psychologowie uważają, że spierającym się parom łatwo wciągnąć się w grę – ty pierwszy. A tu nie ma na co czekać. Jeśli będziesz czekać, aż to twój mąż pierwszy coś zrobi, zwiększasz prawdopodobieństwo, że nic się nie zmieni.

Spójrz na siebie

Obarczanie winą partnera jest częste i kuszące, ale do tanga trzeba dwojga. „Zamiast skupiać się na tym, co twój partner robi źle, bądź szczera i sama przyznaj, jaki ty miałaś udział i co możesz zrobić, żeby przyczynić się do rozwiązania problemu” – radzi dr Brandon Santan. Gdy będziesz w stanie coś od siebie zaproponować, łatwiej wymagać tego samego od partnera.

Mniej mów, więcej słuchaj

Jasne, że twoje uczucia i twoja perspektywa są ważne, ale jeśli skupiasz się wyłącznie na sobie, nigdy nie zrozumiesz swojego męża i źródła problemów między wami. „Gdy rozmawiacie, przestań myśleć o tym, co zaraz musisz powiedzieć i po porostu słuchaj” – zachęca terapeuta. Kiedy będziesz mieć pewność, że rozumiesz, co partner chce ci zakomunikować, możesz odpowiedzieć.

Zwróć uwagę na ton

W emocjach oczywiście może to być trudne, ale mówienie podniesionym tonem, złośliwe uwagi pod adresem partnera i agresywne odzywki mogą spowodować, że twój partner zamknie się w sobie i wycofa. ciężko w takich warunkach dojść do porozumienia. Staraj się mówić z szacunkiem, nawet gdy jesteś zła.

Okazuj życzliwość…

…nawet jeśli nie masz na to ochoty. Małe gesty pomagają przejść długą drogę, jaką jest małżeństwo, zwłaszcza gdy zbliżacie się do krytycznego momentu. Ten dodatkowy wysiłek się przyda. Wstąp wracając z pracy po jego ulubione lody i podziękuj za pościelenie łóżka. „Kiedy okażesz wdzięczność i życzliwość, zachowanie partnera też się w tym kierunku zmieni” – zachęca terapeutka Risa Ganel.

Zasięgnij neutralnej opinii

Może być taki moment, że nie będziecie w stanie dojść do porozumienia i każde będzie udowadniało, że ma rację. Oprzyj się jednak pokusie pytania o opinię przyjaciół czy kogoś z rodziny – oni też będą stronniczy. Jeśli ty i twój partner czujecie, że potrzebujecie kogoś trzeciego, obiektywny będzie doradca małżeński lub terapeuta.

Bądź cierpliwa

Jeśli problem jest na tyle poważny, że rozważasz rozwód, nie zniknie on z dnia na dzień. Zmiana szkodliwych nawyków lub wzorców komunikacji wymaga czasu, nawet jeśli oboje dajecie z siebie wszystko. Nie szukajcie szybkiej naprawy. Walka o odbudowanie związku może trwać nawet rok. Ale przecież warto.

Więcej o rozwiązywaniu problemów w związku:7 błędów, które kobiety popełniają będąc w związku5 rzeczy, o które nigdy nie powinnaś prosić swojego partnera (męża też nie)„Oj już daj spokój z tymi podejrzeniami!”. Jak poradzić sobie z zazdrością w związku?

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)