Większość z nas podświadomie robi wszystko, by uniknąć bólu emocjonalnego czy poczucia dyskomfortu

Dlaczego czasem tak trudno sie porozumieć?

Czasem bardzo trudno się dogadać - dlaczego? Z czego wynikają problemy w komunikacji?
/ 14.09.2010 15:00
Większość z nas podświadomie robi wszystko, by uniknąć bólu emocjonalnego czy poczucia dyskomfortu

Czasami myślimy, że nawet najbliższa osoba nie rozumie, co się w nas dzieje, co przeżywamy i jakie targają nami uczucia. I mamy rację. Nasze wewnętrzne doświadczenia są niedostępne dla innych ludzi. Nawet dla nas to, co przeżywamy, jest często zagadkowe. Jak więc możemy opowiedzieć o tym drugiemu człowiekowi?

Przeszkód utrudniających porozumienie się jest jednak więcej.

Oto niektóre z problemów komunikacyjnych:

Stereotypy, uprzedzenia i powierzchowność relacji

Choć tyle mówi się o tolerancji, a kultury mieszają się ze sobą jak nigdy wcześniej, tak naprawdę trudno nam zaakceptować fakt, że ludzie są bardzo różni. Zazwyczaj mamy swoje standardy „normalności” i oczekiwania co do sposobu funkcjonowania ludzi wokół nas.

Jakże często niemile zaskakują nas oni zachowaniem, jakie zupełnie nam „nie odpowiada”. Najbardziej przykre i dotkliwe są takie odkrycia przeżywane w relacji z najbliższymi ludźmi. Oczywiście pewne rzeczy słusznie wzbudzają sprzeciw.

Jednak często nie są one wymierzone przeciwko nam, lecz stanowią konsekwencję konstrukcji osobowościowej i zebranych przez daną osobę życiowych doświadczeń. Nie chodzi tu o usprawiedliwianie zachowań złych, ale o zrozumienie, że nawet one wynikają z tego, kim jest człowiek żyjący obok nas, a nie z tego, że chce on nam dokuczyć.

Brak porozumienia wynika więc często z powierzchowności naszej relacji, z tego, że nie staramy się zrozumieć drugiego człowieka i zatrzymujemy się na tym, co jest na bezpośrednio dane, na słowach, gestach, czynach. 

Zahamowania

Innymi powodami, jakie uniemożliwiają nam wzajemne zrozumienie, są lęki i zahamowania w nas samych. Boimy się o pewnych rzeczach rozmawiać, boimy się odrzucenia i wyrażania swoich uczuć, z poczucia obowiązku lub ze wstydu zaniedbujemy własne pragnienia, boimy się kompromitacji, śmieszności, okazania słabości. A przecież wszystkie te uczucia są zupełnie normalne i przeżywa je każdy!

Zobacz też: Co zrobić, gdy nie potrafimy się komunikować?

Egoizm i dążenie do przyjemności

Kolejną przeszkodą jest, modne w dzisiejszych czasach, nastawienie na przyjemność i traktowanie ludzi jako środka do osiągnięcia tego celu. Ta druga osoba ma być więc zabawna, realizować nasze wyobrażenia, sprawiać nam przyjemność.

Nie myślimy o tym, że bycie z drugim człowiekiem łączy się z odpowiedzialnością, z podjęciem wysiłku, ze wspólnym pokonywaniem problemów i że czasem wcale nie jest wesoło, że zdarzają się konflikty, kłótnie. Jakże łatwo rezygnujemy wtedy z próby porozumienia się i stwierdzamy, że nie warto.

W ten sposób jednak krzywdzimy samych siebie, zamykając się na dialog i nie podejmując wysiłku zrozumienia siebie, drugiej osoby i tego co nas łączy. 

Agresja i nienawiść

Skrajnym przykładem przyczyny blokującej zrozumienie, są negatywne emocje. Często zasadzają się one na niekontrolowanych mechanizmach naszej psychiki, na poczuciu krzywdy, bezradności, a także na braku refleksji. Całkowicie blokują one możliwość dialogu i powodują sięganie do argumentów siłowych.

Jeśli zależy nam na tym, by być rozumianym i samemu lepiej rozumieć innych, musimy nauczyć się walczyć z takimi myślami i emocjami w nas samych.

Zobacz też: Jak zapanować nad emocjami?

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (4)
/25.06.2013 01:14
Wydaje mi sie ze slowo agresja uzywane jest magicznie cos sie komus nie podoba to okresla zachownie innej osoby jako agresywne nie widzi ze jego zachowania w stosunku do tej osoby tez jest agresywne, wiec moze sznujmy sie nawzajem a nie wmawiajmy sobie ze jestesmy agresywni
/08.04.2013 17:48
Autor art. "Dlaczego czasem tak trudno sie porozumieć?" trafnie zauważa, że nie staramy się zrozumiec drugiego człowieka. Właściwie to zawsze dbamy o swoje interesy najbardziej, dbamy o sebie, a jak nie mamy w tym korzyści, z reguły zostawiamy określony temat/sprawę/ znajomego itd. Przyczyną jest egoizm, który w decydujący sposób określa nasze poczynania. Dlaczego tak się dzieje? Na stronie zdrowieucha.pl wiele odpowiedzi, wiele ciekawych tekstów, rozwijających myśl przedstawioną tutaj.
/04.11.2010 07:17
Zgadzam się z poprzedniczką, nie można wszystkiego tłumaczyć w ten sposób.
POKAŻ KOMENTARZE (1)