Czy mężczyźni są dyskryminowani?

Dyskryminacja w miejscu pracy najczęściej dotyczy kobiet. Współcześnie role kobiece i męskie przenikają się i pełnienie przez nich ról zarówno zawodowych, jak i rodzinnych staje się normą. Jednak sztywny podział ról na kobiece i męskie sprawia, że dyskryminacja, uderzając w kobiety, dotyka jednocześnie mężczyzn.
Czy mężczyźni są dyskryminowani? fot. Fotolia

Co to jest dyskryminacja?

Dyskryminacja to doznawanie nierównego traktowania w określonej sytuacji ze względu na przynależność do danej grupy, np. społecznej, etnicznej, religijnej itd. (Roczkowski, 2001, s. 83).

Nie musi się ona zatem wiązać z jej odczuwaniem, to znaczy uświadomieniem sobie faktu bycia dyskryminowanym. Z drugiej strony, doznawanie dyskryminacji nie musi skutkować doświadczaniem poniżenia, ograniczenia lub innej formy gorszego traktowania. Bycie dyskryminowanym występuje również wówczas, gdy dana osoba doświadcza lepszego traktowania z powodu przynależności do danej grupy, np. społecznej (por. „życzliwy seksizm”, Glick, Fiske, 1997, 2001).

Stereotyp kobiety i mężczyzny w miejscu pracy

Dyskryminacja ze względu na płeć jest problemem społecznym, którego źródła odnajdujemy we wszechobecnym wpływie stereotypów na nasze funkcjonowanie. Nieświadomie korzystamy z wiedzy zawartej w stereotypach płci, które składają się z czterech głównych komponentów: cech fizycznych, cech osobowościowych, ról społecznych oraz zawodów przypisywanych kobietom i mężczyznom. (Kay Deaux i Laurie Lewis, 1983, 1984)

Pogląd dotyczący tego, jakie zawody są typowe dla kobiet i mężczyzn, kształtuje się we wczesnym dzieciństwie (Strykowska, 1999). Zawody kobiece są szczególnie kojarzone z dużą koncentracją na ludziach, a profesje typowo męskie są łączone z prestiżem i sprawowaniem władzy.

Informacja o płci odgrywa więc ważną rolę w formowaniu się wrażenia o jednostce, w jej spostrzeganiu. Posiadając jedynie informację o płci osoby, zarówno dzieci, jak i dorośli są skłonni dokonywać sądów dotyczących osobowości spostrzeganej osoby i jej cech fizycznych, które odzwierciedlają atrybuty przypisywane kulturowo danej płci (por. Deaux, Lewis, 1983, 1984; Martin,1989).

Sprawdź: Konflikt między rodziną i pracą

Kompromis między rolami męskimi i kobiecymi

Kiedy następuje przekroczenie granic kobiecości i męskości, opisywanych również przez role zawodowe, mamy do czynienia z sytuacją, w której na przykład kobiety wybierające zawody męskie są postrzegane jako mniej sympatyczne (Reszke,1984).

Z drugiej jednak strony coraz więcej kobiet zajmuje stanowiska kierownicze – 35% w 2002 roku, a 38% w 2003 (wynika to z raportów Państwowej Inspekcji Pracy z lat 2002–2003). Widoczne jest, że cechy związane z pełnieniem ról płciowych, wraz ze zmianami społecznymi, przenikają do innych sfer funkcjonowania niż dotychczas – szczególnie w przypadku kobiet.

Tak zwana sfera rodzinna i role z nią związane, wcześniej przypisywane głównie kobietom, poszerzyły się o sferę publiczną, którą tradycyjnie  władają mężczyźni – kobiece role nie ograniczają się jedynie do tych związanych z pełnieniem ról domowych, podobnie role męskie nie skupiają się jedynie na sferze publiczno-zawodowej.

W rezultacie, obok tradycyjnego wizerunku kobiety i mężczyzny, pojawia się również nowoczesna kobieta, która posiada cechy uznane za stereotypowo męskie – jest ambitna, pewna siebie i przedsiębiorcza (Cartwright, Lloyd, Nelson, Bass, 1983; Mandal, 1993, 1994, za: Mandal, 2000). Natomiast nowoczesny mężczyzna, oprócz manifestowania swojej siły, zaradności i przedsiębiorczości, jest również opiekuńczym, czułym i delikatnym partnerem kobiety (Pleck, 1981; Badinter, 1993).

Zmiany społeczne

Na zmiany społeczne w zakresie postrzegania roli kobiecej i męskiej wskazują również badania Centrum Badań Opinii Społecznej z 2006 roku dotyczące opinii kobiet i mężczyzn na temat podziału obowiązków domowych (Szczepańska, 2006).

Najwięcej osób badanych (41%) wybrało model partnerski, w którym oboje partnerzy dzielą się obowiązkami domowymi i wychowywaniem dzieci w równym stopniu, jednocześnie pracując zawodowo.

Kolejnym wymienianym przez osoby badane preferowanym modelem był model tradycyjny (32%), w którym tylko mąż pracuje zawodowo. Natomiast model mieszany, w którym żona pracuje zawodowo, jednocześnie zajmując się domem przy małym udziale męża, wybrało 24%. Preferencje nie zawsze jednak odzwierciedlają rzeczywistość – model mieszany był częściej realizowany niż tradycyjny i partnerski (odpowiednio:26%, 23%, 19%). (Szczepańska, 2006)

Model mieszany wydaje się najbardziej typowym sposobem podziału obowiązków zawodowo-rodzinnych – zarówno kobiety, jak i mężczyźni pracują zawodowo i deklarują, że dzielą się obowiązkami domowymi. Jednak to głównie od kobiet oczekuje się, że będą osobami odpowiedzialnymi za sferę domową. Oczekiwanie to jest wyrażane zarówno przez kobiety, jak i mężczyzn.

W rezultacie kobiety, chcąc pracować zawodowo, nie rezygnują ze swoich kluczowych ról rodzinnych. Stąd mówimy o zjawisku dwuetatowości kobiet, jako najbardziej akceptowalnej społecznie formie ich funkcjonowania zawodowego – łączenie ról rodzicielskich z zawodowymi. (Titkow, Duch-Krzysztoszek, Budrowska, 2004; Kosakowska, Petrus, 2006).

Sprawdź: Jak pokonać stres w pracy?

Dyskryminacja kobiet              

Oprócz problemów związanych z łączeniem kilku ról i większymi oczekiwaniami stawianymi kobietom w sferze opieki nad dziećmi w sytuacji realizowania owej typowej dwuetatowości, można zauważyć, że pracujące zawodowo matki są postrzegane jako mniej kompetentne i mniej warte promowania i szkolenia niż pracujące bezdzietne kobiety.

U mężczyzn ocena ich kompetencji nie jest uzależniona od faktu posiadania przez nich dzieci. Co więcej, większe oczekiwania stawiane kobietom w ramach ról rodzicielskich skutkują tym, że matki kontynuujące pracę zawodową po urodzeniu dziecka są postrzegane jako mniej zorientowanie na budowanie relacji niż matki niepodejmujące pracy po urodzeniu dziecka i pracujący w tym samym wymiarze ojcowie (Bridges, Etaugh, 1995).

Dyskryminacja mężczyzn

Kathleen Fuegen, Monika Biernat, Elizabeth Haines i Kay Deaux (2004), badając wpływ płci i pełnionych ról rodzicielskich na decyzje dotyczące zatrudnienia kandydatów do pracy, wykazały, że efekt pełnienia ról rodzicielskich negatywnie oddziałuje zarówno na kobiety, jak i mężczyzn. Pracownicy, którzy mieli dzieci, byli oceniani jako mniej sprawni i oddani pracy niż osoby niepełniące ról rodzicielskich, niezależnie od płci rodzica.

Uczestnicy badania byli jednak bardziej surowi w ocenach matek niż ojców, co potwierdziło wpływ zmiennych standardów oceny – inaczej oceniana była praca kobiety, a inaczej mężczyzny. Wpływ roli rodzicielskiej dotyczy zarówno kobiet, jak i mężczyzn, jednak oceny kobiet jako skutecznych pracowników cierpią na tym w większym stopniu.

Zmiana stereotypu mężczyzny

Z drugiej strony zjawisko stereotypizacji ze względu na płeć cechuje się inną dynamiką zmian w przypadku mężczyzn, których oceny wydają się współcześnie bardziej uzależnione od treści stereotypów płciowych niż oceny kobiet.

Mary Hudak (1993) wykazała, że obecnie mężczyźni stali się obiektem silniejszej stereotypizacji i negatywnych ocen ze strony kobiet (wcześniej obserwowano zjawisko przeciwne – Broverman i in., 1972).

Badania prowadzone w ramach nurtu psychologii rozwojowej sygnalizują, że zachowanie typowe dla płci przeciwnej jest gorzej oceniane u chłopców niż u dziewczynek zarówno przez rodziców (Sandnabba, Ahlberg, 1999), jak i nauczycieli (Cahill, Adams, 1997) oraz rówieśników (Fagot, 1977; Martin, 1989).

Z kolei mężczyźni, którzy przejawiają zachowania typowe dla kobiet, czyli na przykład dbają o relacje z innymi, są wrażliwi, w oczach obserwatorów cieszą się sympatią, ale jednocześnie ocenia się ich jako mniej kompetentnych w porównaniu z mężczyznami przejawiającymi typowo męskie zachowania (Rudman, 1998; Rudman, Glick, 1999, 2001). Ponadto mężczyźni w rolach kobiecych są oceniani jako mniej godni sympatii niż kobiety w tych samych rolach (Kosakowska,2008a).

Fragment pochodzi z książki „Kobiecość w obliczu zmian” (Impuls, 2009). Publikacja za zgodą wydawcy. Tytuł, lid i śródtytuły pochodzą od redakcji.

Zobacz także: Jak wyznaczyć granicę między pracą a życiem prywatnym?

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (1)
/5 lat temu
Chcecie przykładu dyskryminacji facetów? Proszę bardzo. Wchodzę do centrum handlowego. Gdzie nie spojrzę - ciuchy i buty dla kobiet. Jeśli jest jakiś męski sklep - to z garniturami i wszystkim, co się z nimi wiąże. Poza nimi - jakieś szmaty, nuda, sztampa, w sklepach ogólnych ekspozycja męska mieści się na samym końcu, wciśnięta w jakiś kont, na ogół tak mizerna, że nie ma na czym oka zawiesić. Według handlowców - facetowi wystarczy garnitur i byle jaki łach, w końcu nie może łazić nago. O butach szkoda gadać. Po wyjściu z takiego centrum czuję się jak intruz, który nie wiadomo po co się po nim pęta, ale skoro już tu przylazł to naści - coś na odczepnego. Jestem tym wszystkim zniesmaczony i wkurzony, czy facet nie może być oryginalny, niebanalny? Tylko kobieta ma do tego prawo? Nie tak wyobrażam sobie "równouprawnienie".